Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • YT

    Anglia:

    Końskie zaloty - mało subtelna, ale niekaralna w Polsce forma flirtu - w Wielkiej Brytanii uchodzą za usiłowanie gwałtu. W więzieniach brytyjskich przebywa obecnie co najmniej kilkadziesiąt ofiar różnic kulturowych. Oraz zwykłych prowokacji.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomo...

    Niemcy (z forum GW):

    Kiedyś trafiliśmy -w ramach partnerstwa biznesowego - w Niemczech do oddziału pewnej amerykańskiej firmy IT "sławnej" z oskarżeń o molestowanie. Szefową nas trzech była kobieta lat 30-kilka mocno zamieszana w te oskarżenia; firmowe plotki mówiły, ze chodziło o "ukaranie poprzez wrobienie" niewygodnych pracowników,a pani owa ma swoją żeńska koterię -w skład jej wchodziło także kilka Polek. Przyjęliśmy od początku ostrą taktykę - chodziliśmy do niej tylko we dwóch. Po pierwszym zdziwieniu - wezwała jednego, przyszło dwóch - oświadczyliśmy bezczelnie, ze "takie otrzymaliśmy instrukcje z renomowanej amerykańskiej kancelarii prawnej, aby uniknąć wszelkich dwuznaczności". Zatkało ją, ale nic nie powiedziała.
    Tak samo jak p. dyrektor traktowaliśmy wszystkie nasze koleżanki - żadnych
    rozmów na osobności! Pokój urządziliśmy ascetycznie - żadnych wykresów pin-up girls, żadnych kalendarzy. Kolega przytargał świetny kalendarz z silnikami okrętowymi - wielki i bardzo wygodny. Po szufladach też żadnych kompromitujących rzeczy - nawet zdjęć własnych lasek, żon i narzeczonych nie było. Ostentacyjnie zwracaliśmy się do Pań jako do "towarzyszy walki i pracy" prześlizgując się po rodzaju nijakim i męskim, aby wyszło, że są dla nas istotami bezpłciowymi np.
    - Z tobą Ivonne będzie pracował Mark - powiedziała szefowa
    - Ciesze się - Ivonne (i długie spojrzenie na mnie)
    Ja (krótki męski uścisk dłoni, amerykańskie "cheers") i prostu z mostu: - ciesze
    się, że będę pracować z tak doskonałym fachowcem, od którego mogę wiele się nauczyć-

    Rzecznik firmy (najwredniejsza laska zresztą i największa modliszka) był to dla
    nas nieodmiennie "spokesman" i tylko wobec osób na zewnątrz określaliśmy ją mianem "spokesperson". Wiedzieliśmy, ze wkrótce szefowa nadała nam zbiorowo ksywkę "Androids" i w sumie się nas bała. Żeński personel firmy też się nas bał. W sumie były to stresujące trzy miesiące, ale minęły bez afery. Nasi następcy nie chcieli nas słuchać. Jeden wrócił do firmy po miesiącu. I wyleciał. Ponoć molestował. Reszta też zjechała przed terminem - przyczyną były ponoć "końskie zaloty" i groźba oskarżenia. Nie chcieliśmy sprawdzać jak było, a propozycji wyjazdu na ich miejsce odmówiliśmy.
  • Zombi

    rozumiem, że ludzie nadużywają prawa?
  • Camilo Loco

    hm... dokladnie, naduzywaja instancji prawa do swoich prywatnych, damsko-meskich rozgrywek..
  • Newcio

    to już chyba nie jest prawo...
  • Zombi

    >SzabloZębny napisał
    >hm... dokladnie, naduzywaja instancji prawa do swoich
    >prywatnych, damsko-meskich rozgrywek..

    no to wysilę się na myśl tyleż ogólną co banalną, której lekturę człowiek rozumny może sobie darować w trosce o swój wolny czas: tak było, jest i będzie
  • Camilo Loco

    kiedy?

    kiedy prawo bylo wykorzystywane w ten sposob?
  • Zombi

    od kiedy istnieje, jak sądzę. człowiek to ułomna istota, ale i rozumna, co więcej - do rzucania fałszywych oskarżeń gotowa! dać jej możliwość posądzenia kogoś o czary, psucie młodzieży, zdradę, mobbing a będzie z niego korzystać ponad miarę.
  • Anonim

    nie bardzo rozumiem sens tematu ? czy wyciągnięcie kilku przypadków w których doszło do nadużyć ma swiadczyć o totalitarnym obliczu nowej Europy ?

    >Raf napisał
    >Anglia:
    >
    >Końskie zaloty - mało subtelna, ale niekaralna w Polsce
    >forma flirtu - w Wielkiej Brytanii uchodzą za usiłowanie
    >gwałtu. W więzieniach brytyjskich przebywa obecnie co
    >najmniej kilkadziesiąt ofiar różnic kulturowych. Oraz
    >zwykłych prowokacji.
    >
    > http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomo...

    kilkadziesiąt ofiar to niedużo, zważywszy że są w Londynie dzielnice, w których rocznie odnotowuje się ponad 400 gwałtów (w poszczególnych dzielnicach - nie całym mieście !). słusznie robią, że traktują takie rzeczy poważnie.
  • Camilo Loco

    >słusznie robią, że traktują takie rzeczy poważnie.

    ..................... ludzie sa faktycznie ulomni,
    maja intelekt, a go nie uzywaja...
  • Anonim

    rozumiem że dla niektórych to wielki problem, bo pracodawca nie może już bezkarnie poklepać po dupie swojej pracownicy ? kolejny socjalistyczny zamach na liberalne wartości !
  • MPJ 78

    Wina w dużej mierze leży po stronie Polskiego państwa które nie dba o swoich obywateli. Normalny kraj po kilku takich numerach angielskiego wymiaru sprawiedliwości podjął by odpowiednie kroki wobec przebywających na naszym terenie obywateli brytyjskich często napier**** jak messerschmitty i rozrabiających po polskich miastach.
  • The M

    >Zombi napisał
    >od kiedy istnieje, jak sądzę. człowiek to ułomna istota,
    >ale i rozumna, co więcej - do rzucania fałszywych
    >oskarżeń gotowa! dać jej możliwość posądzenia kogoś
    >o czary, psucie młodzieży, zdradę, mobbing a będzie z
    >niego korzystać ponad miarę.

    Zgadzam sie. Bez generalizacji naturalnie. Zawsze znajda sie ludzie gotowi wykorzystywac prawo lub jego ulomnosci na swoja korzysc. A Polacy to juz w ogole byli i sa w tym specjalistami. W koncu oszukiwanie systemow mamy we krwi;)
  • Anonim

    >Tajfun napisał
    >rozumiem że dla niektórych to wielki problem, bo
    >pracodawca nie może już bezkarnie poklepać po dupie
    >swojej pracownicy ? kolejny socjalistyczny zamach na
    >liberalne wartości !

    naucz sie czytac ze zrozumieniem, potem komentuj.
  • Pan R™

    >Tajfun napisał

    >kilkadziesiąt ofiar to niedużo, zważywszy że są w
    >Londynie dzielnice, w których rocznie odnotowuje się ponad
    >400 gwałtów (w poszczególnych dzielnicach - nie całym
    >mieście !). słusznie robią, że traktują takie rzeczy
    >poważnie.

    I taka straszna jest emisja gazów cieplarnianych. Może ograniczenie oddychania i państwowy zakaz pierdzenia na terenie Wysp Brytyjskich?

    Bierzmy wszystko na poważnie!
  • YT

    >Tajfun napisał
    >nie bardzo rozumiem sens tematu ? czy wyciągnięcie kilku
    >przypadków w których doszło do nadużyć ma swiadczyć o
    >totalitarnym obliczu nowej Europy ?

    To nie jest kilka przypadków, to jest fakt, że w 60-milionowym kraju istnieje faszystowskie prawo, które niszczy zdrowe relacje międzyludzkie. Chcesz, by atmosfera w pracy była napięta z powodu molestatorskiej paranoi?
  • YT

    >Tajfun napisał
    >rozumiem że dla niektórych to wielki problem, bo
    >pracodawca nie może już bezkarnie poklepać po dupie
    >swojej pracownicy ?

    Bzdury opowiadasz. Problem polega na tym, że:

    - klepanie po tyłku jest ścigane z urzędu, a kary są szokująco wysokie, większe niż np. za pedofilię. Kary muszą być dostosowane do szkodliwości czynu, inaczej prawo zatraci główny cel swego istnienia.

    - przyjmuje się relacje domniemanej ofiary za stuprocentowo wiarygodną, choć przecież sam charakter tych spraw powinien narzucać ostrożność - doświadczenie uczy, że fałszywych oskarżeń jest szczególnie wiele właśnie w sprawach obyczajowych;

    - istnieje ogromny dysonans między panującą na Wyspach obyczajowością, a prawem państwowym, które chroni "cnotliwość" obywatelek. Niejedna kobieta, która wytacza proces o klepanie po tyłku potrafi po pracy chodzić na imprezy dla swingersów i nikt nie dostrzega w tym oczywistego absurdu. Ofiarami tej patologii padają ludzie z zewnątrz, którzy nie czują do końca tego bluesa.
  • Anonim

    >Raf napisał
    >>Tajfun napisał
    >>nie bardzo rozumiem sens tematu ? czy wyciągnięcie kilku
    >>przypadków w których doszło do nadużyć ma swiadczyć
    >o
    >>totalitarnym obliczu nowej Europy ?
    >
    >To nie jest kilka przypadków, to jest fakt, że w
    >60-milionowym kraju istnieje faszystowskie prawo, które
    >niszczy zdrowe relacje międzyludzkie. Chcesz, by atmosfera
    >w pracy była napięta z powodu molestatorskiej paranoi?

    wiem o czym mówisz i po częsci zgadzam się z Tobą, bo sam się z tym spotkałem.
    pracowałem w angielskich szpitalach psychiatrycznych, domach opieki itp i wiem jak to wygląda. w jednym z nich polka pracująca jako opiekunka została z miejsca zwolniona z pracy i pozbawiona prawa do wykonywania zawodu bo pomasowała podopiecznego po ramieniu - angielski personel do spółki z podopiecznym uznali to za molestowanie. w innym z kolei ośrodku, koleś został zawieszony na pół roku bo jedna z pacjentek powiedziała że ją dotykał. co najciekawsze - ten opiekun był w tym czasie na wakacjach, jednak angielskim władzom nie przeszkadzało to we wszczęciu postępowania które trwało pół roku (czyli pół roku bez pracy dla tego kolesia, bo do każdego zawodu z kręgu health&social care trzeba mieć aktualne badanie karalności).
    w Wielkiej Brytanii zapanowała swoista paranoja jeśli chodzi o prawa człowieka, prawa pacjenta itp., i zgadzam się z tym, że jest to chore. niemniej, w przypadkach przęstepstw na tle seksualnym jest to mocno uzasadnione chociażby ze względu na wspomnianą przeze mnie zastraszającą liczbę gwałtów. uważam, że jeśli wyrok jest logicznie uzasadniony, są świadkowie itp. to prawo powinno tu być surowe. i to samo powinno dziać się w pracy - czy życzyłbyś sobie żeby twoja dziewczyna codzień słuchała seksistowskich dowcipów na swój temat, albo miała składane wprost propozycje awansu w zamian za noc w hotelu ? zdarzają sie takie rzeczy i to nader często, a po to zdaje się są te prawa, żeby takie rzeczy należycie karać. a że przy okazji dochodzi do wielu nadużyć to cóż...odsyłam do wypowiedzi Zombie.
    totalitaryzmem ani faszyzmem jednak bym tego nie nazwał, po prostu na wyspach trzeba być ostrożnym :)
  • EBRU

    >Raf napisał
    >- istnieje ogromny dysonans między panującą na Wyspach
    >obyczajowością, a prawem państwowym, które chroni
    >"cnotliwość" obywatelek. Niejedna kobieta, która wytacza
    >proces o klepanie po tyłku potrafi po pracy chodzić na
    >imprezy dla swingersów i nikt nie dostrzega w tym
    >oczywistego absurdu. Ofiarami tej patologii padają ludzie z
    >zewnątrz, którzy nie czują do końca tego bluesa.

    nie zgodze sie.
    ja bym marzyla o pracy z takimi androidami, BO TO PRACA!!!
    to co robie po niej robie z wlasnej nieprzymuszonej woli.
    i jesli chce dawac dupy na zabawach dla swingersów to z WLASNEJ WOLI.
    jezeli NIE CHCE zeby szef mnie - przyslowiowo - klepal po tylku, to nie chce.
  • :]

    i pewnie jeszcze byś chciała przychodzić do pracy w krótkich spódniczkach i głęboko wyciętym dekoltem oczekujac że zaden facet nie bedzie na ciebie lubierznie patrzył; )
    spotkałem wiele dziewczęcych przypadków które narzekały na seksistowskie zachowanie facetów nie widząc nic nadzwyczajnego w swoim wyzywającym stylu ubierania
    sory ale jest bardzo prostu sposób na to....... robić sie na brzydule;)
  • YT

    >Tajfun napisał
    >w Wielkiej Brytanii zapanowała swoista paranoja jeśli
    >chodzi o prawa człowieka, prawa pacjenta itp., i zgadzam
    >się z tym, że jest to chore. niemniej, w przypadkach
    >przęstepstw na tle seksualnym jest to mocno uzasadnione
    >chociażby ze względu na wspomnianą przeze mnie
    >zastraszającą liczbę gwałtów.

    Ale nie można zwalczać gwałtów wsadzaniem na 15 lat za klepanie po tyłku! Typowa dla socjalistów metoda walki z przestępczością. Podobnie dzieje się u nas w sprawie nieszczęsnych klapsów - zamiast skazać na śmierć mordercę dziecka, rząd woli zakazać wszystkich klapsów, także tych niegroźnych. W efekcie tego za grzechy jednego zboczeńca płacić będą setki niewinnych ludzi.

    >uważam, że jeśli wyrok
    >jest logicznie uzasadniony, są świadkowie itp. to prawo
    >powinno tu być surowe. i to samo powinno dziać się w
    >pracy - czy życzyłbyś sobie żeby twoja dziewczyna
    >codzień słuchała seksistowskich dowcipów na swój temat,
    >albo miała składane wprost propozycje awansu w zamian za
    >noc w hotelu ?

    Wolę metody liberalne - obicie mordy przez faceta molestowanej kobiety. Państwo nie powinno się mieszać w takie sprawy...
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)