Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • P

    W wielu kwestiach nie mamy niestety nic do powiedzenia . Nawet wprowadzenie Euro nie jest zalezne od decyzji naszego rzadu , a probuje sie mydlic nam oczy ze mamy prawo wyboru terminu .Natomaist jesli chodzi o stocznie to jest wymog restrukturyzacji i przepisy o konkurencji unijnej uniemozliwiaja dotowanie przez panstwo stoczni w ramach rownych szans
  • Pan R™

    >матеуш napisał
    >Czy nawet w takiej kwestii nie mamy już niezależności?
    >Nie znam się dokładnie na tym problemie: czy Stocznie są
    >teraz własnością państwową?

    Nie zostały w pełni sprywatyzowane.
  • Pan R™

    >Zeis napisał
    >Dlaczego nie łożyć na stocznie? - do Zombie
    >
    >I tak jakaś część moich opłat na to idzie, ale jest to
    >raczej parę złotych i niezbyt mi ich żal.

    No i jeszcze parę złotych na górnika dajesz.
    I na trawnik przed Wydziałem Zarządzania UW.
    I na pieniążki dla nieroba z Mazur.
    I na samotną mamusię "z problemami alkoholowymi" z Płocka.
    I na rolnika spod Częstochowy.
    I na związek kogośtam skądśtam... jakikolwiek, skądkolwiek.

    I dawaj dalej. Ale od mojej kasy proszę się ODPIER***IĆ.
  • Tiwanick

    >матеуш napisał
    >Nie było chyba o tym tematu
    >
    >Czy ktoś mi potrafi wytłumaczyć dlaczego pomoc dla
    >stoczni jest uważana przez unię za nielegalną?

    Prawo unijne. Pomoc publiczna dla przedsiębiorstw może być udzielana tylko warunkowo, jeśli firma zostaje zrestrukturyzowana i ograniczy moce produkcyjne. Stocznie nie przeprowadziły ani restrukturyzacji, ani ograniczenia mocy. Więc muszą zwrócić pomoc.

    >Dlaczego w
    >Polsce likwidowana jest kolejna gałąź przemysłu dająca
    >nam jakąś niezależność?

    Bo kolejne rządy i związkowcy stoczniowi robili wszystko, by olać prawo wspólnotowe, które jest u nas obowiązującym prawem.

    >Czy nawet w takiej kwestii nie mamy już niezależności?

    Nasza niezależność polega na tym, że zgodziliśmy się na pewne reguły. Skoro potem je złamaliśmy, musi być konsekwencja. Oczywiście rząd może jeszcze działać, by odsunąć konsekwencje i mam nadzieję, że coś postara się zrobić, zwłaszcza że w kontekście kryzysu gospodarczego zostaną poluzowane reguły dotyczące pomocy publicznej.


  • Anonim

    Rozumiem Cię, ale nie wszyscy Ci ludzie muszą być właśnie nierobami. A ja osobiście traktuję stocznie gdańską jako symbol. I dlatego właśnie nie chcę żeby upadła. Poza tym jestem absolutnie za prywatyzacją wszelkich gałęzi gospodarki.
  • Tiwanick

    >Zeis napisał
    >Rozumiem Cię, ale nie wszyscy Ci ludzie muszą być
    >właśnie nierobami.

    Nie twierdzę, że są nierobami. Niewydolność stoczni bardziej wypływała z nieudolności państwowego zarządzania. Ale prawdą jest, że związki zawodowe dużo zrobiły, by blokować restrukturyzację. Więc zamiast częściowych zwolnień będą zwolnienia masowe. Ale bankructwo wcale nie musi oznaczać końca stoczni. Sprzęt zostanie. Wykwalifikowani pracownicy zostaną. Może przyjść inny inwestor, kupić sprzęt, zatrudnić pracowników i wznowić produkcję na bardziej racjonalnych i nieprzynoszących strat zasadach.

    >A ja osobiście traktuję stocznie
    >gdańską jako symbol. I dlatego właśnie nie chcę żeby
    >upadła.

    Stocznia jest firmą , jak każda inna. Symbolowi można wystawić pomnik utrzymywany z pieniędzy państwowych. Ale nie można utrzymywać jakiejś firmy wbrew ekonomicznej racjonalności i co gorsze prawo europejskiemu , któremu zobowiązaliśmy się i chcemy nadal podlegać.

    >Poza tym jestem absolutnie za prywatyzacją
    >wszelkich gałęzi gospodarki.

    Tu się nie zgodzę, ale to temat na offtopic.
  • Adam

    >матеуш napisał
    >Nie było chyba o tym tematu
    >
    >Czy ktoś mi potrafi wytłumaczyć dlaczego pomoc dla
    >stoczni jest uważana przez unię za nielegalną? Dlaczego w
    >Polsce likwidowana jest kolejna gałąź przemysłu dająca
    >nam jakąś niezależność?
    >
    >Czy nawet w takiej kwestii nie mamy już niezależności?
    >Nie znam się dokładnie na tym problemie: czy Stocznie są
    >teraz własnością państwową?

    oto i podstawa
    Artykuł 87 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską
    "Z zastrzeżeniem innych postanowień przewidzianych w niniejszym Traktacie, wszelka pomoc przyznawana przez Państwo Członkowskie lub przy użyciu zasobów państwowych w jakiejkolwiek formie, która zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorstwom lub produkcji niektórych towarów, jest niezgodna ze wspólnym rynkiem w zakresie, w jakim wpływa na wymianę handlową między Państwami Członkowskimi."

    natomiast
    Zgodna ze wspólnym rynkiem jest:
    a)pomoc o charakterze socjalnym przyznawana indywidualnym konsumentom, pod warunkiem, że jest przyznawana bez dyskryminacji związanej z pochodzeniem produktów,
    b)pomoc mająca na celu naprawienie szkód spowodowanych klęskami żywiołowymi lub innymi zdarzeniami nadzwyczajnymi,
    c)pomoc przyznawana gospodarce niektórych regionów Republiki Federalnej Niemiec dotkniętych podziałem Niemiec, w zakresie, w jakim jest niezbędna do skompensowania niekorzystnych skutków gospodarczych spowodowanych tym podziałem. (hehehe to żesmy świetnie negocjowali warunki przystąpienia:P)

    Za zgodną ze wspólnym rynkiem mogą być uznane też inne rodzaje pomocy w tym określone rozporządzeniem 3094/95 dot pomocy dla przemysłu stoczniowego ale nie chcę zanudzać...zasadę generalną opisałem:)
  • mpm

    dzieki Adam za to źródło
    ciekawi mnie dlaczego Polska nie mogła wynegocjować podobnych warunków jak Niemcy (w ich sytuacji zacofana była połowa kraju, u nas zacofany gospodarczo był cały kraj)
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)