-
Anonim
W polskiej piłce jak zwykle dzieje się dużo, niestety znów nie na boisku, ale poza nim, na salonach chyba ostatniego bastionu komuszego życia rodem z PRL. Mowa oczywiście o quasi-działaczach z PZPN, czyli średniej wieku pow. 60 roku życia i niejednych układzikach (jakkolwiek cynicznie by to zabrzmiało) własnie wyniesionych z poprzedniej epoki, kompletnie nie rozumiejących obecnych realiów (a może wprost przeciwnie, zasady "ekonomii podstolikowej" opanowali świetnie). W tym całym bagnie na ironię zakrawa fakt, że mimo, iż praktycznie wszyscy są "przeciw", od kibiców zaczynając na politykach kończąc, to praktycznie nic nie można zrobić. Związek jest ciałem autonomicznym. I niestety dobrze wie, że jest nietykalny...
PS. Ja już nawet nie ogladam polskiej piłki. Teatr naprawdę jest lepszy z odpowiedniej sali z charakterem... szkoda czasu. Skoro i tak za kulisami wiadomo, kto ma wygrać. -
Anonim
> Związek jest ciałem autonomicznym.
no kurwa mać no, jedyne apolityczne ciało w naszym życiu społecznym. Bardzo to boli różnych politycznych skunksów. -
Amiel
-
Michał
>Mister Night napisał
>Dziwne że tak apolityczne ciało a korupcja po same uszy.
apolityczne w stosunku do obecnej włądzy, taka ciepła nietykalna organizacja będąca zbiorem posadek dla ludzi związanych z poprzednim ustrojem :) -
-
Anonim
skończy się tak że kibice po nich przyjdą i będzie płacz i zgrzytanie zębów... -
Anonim
>Mister Night napisał
>Dziwne że tak apolityczne ciało a korupcja po same uszy.
Korupcja w PZPN to by była wtedy, jakby np. Listkiewicz wziął w łapę od np. Włochów i robił wszystko, aby Polsce nie przyznano prawa do organizacji mistrzostw.
Tymczasem Listkiewicz tego nie zrobił i troche mnie martwi to, że nikt tego nie docenia. -
Anonim
Listkiewicz jest niezły,ale tylko w strukturach europejskich federacji piłkarskich. Natomiast w Polsce korupcyjne piłkarskie bagno trwa juz kilkadziesiąt lat, a za swojej kadencji Listek nie zrobił nic,żeby zmienic ten stan. Czyli pomagał przestępcom.
Hasło ,,jednej czarnej owcy'' przejdzie juz do historii.
A te zjazdy delegacji(niby super wazne) dawały tyle,że działacze umoczeni w bagnie,lub to tolerujący(Lato,Engel) mogli sie najesc i napic do syta za związkowe pieniądze.
-
Anonim
Co mógł zrobić Listkiewicz? Utworzyć jakieś szwadrony śmierci, opracować plan ostatecznego rozwiązania kwestii wąsatych wuefistów tworzących piłkarskie doły, wszystkie szkółki i małe kluby, na których jest zbudowana polska piłka?
Listkiewicz jest OK, nie ma nic wspólnego z PRLem, wychowywał się na piłkarskich salonach demokratycznego świata zachodu lat 80tych i 90tych. -
ah+
Polską piłkę uzdrowiłaby obowiązkowa obecność wizytatorów z prokuratury na meczach:p -
Anonim
>Jaszczomb! napisał
>Co mógł zrobić Listkiewicz? Utworzyć jakieś szwadrony
>śmierci, opracować plan ostatecznego rozwiązania kwestii
>wąsatych wuefistów tworzących piłkarskie doły,
>wszystkie szkółki i małe kluby, na których jest
>zbudowana polska piłka?
>
>Listkiewicz jest OK, nie ma nic wspólnego z PRLem,
>wychowywał się na piłkarskich salonach demokratycznego
>świata zachodu lat 80tych i 90tych.
Listek rządzi polską piłka, a nie widzial tego, co juz od dawna wszyscy widzieli. A raczej widzial, tylko w zamian za poparcie udawał,że problemu nie ma. Normalnie jest tak,że jak np w jakiejs firmie(uogolniającv) dzieje sie źle, to odpowiada za to zarząd.
A poza tym Listek kilka razy obiecywal odejscie, a poźniej robil co innego.
-
Anonim
Pablo: Listkiewicz jest po prostu inteligentny, musi udawać, że problemu nie ma, bo bez poparcia nic się nie da zmienić. Nie można zadekretować, że od jutra nikt nie daje w łapę. Ten problem trzeba pokonać sposobem. -
Anonim
-
Anonim
>Pablo napisał
>To nie inteligencja tylko cynizm i brak honoru.
Cyniczne to jest zachowanie politycznych skunksów, którzy by się tematem nie zajmowali, gdyby nie był on popularny.
W dodatku jest tutaj spora kasa do wzięcia. Prawa do transmisji ekstraklasy. Ekstraklasa SA nie chce ich sprzedać do ITI, a Listkiewicza zaczęto maltretować nie zaraz po wyborach, ale zaraz po tym jak ITI przegrało przetarg.
Mam przypomnieć kto proponował i propagował jakieś rewolucje w systemie rozgrywek? Połączenie pierwszej i drugiej ligi, coś tam jeszcze? Nie będzie ekstraklasy to nie będzie również Ekstraklasy SA, a więc wynik przetargu zostanie anulowany.
Tak ta sprawa wygląda z perspektywy zdrowego rozsądku. -
Anonim
Te ,,polityczne skunksy'' a raczej organizacje współpracujące z władzą(prokuratura,CBA) wyłapywały przestępcow, bo organy Polskiego Związku Partaczy Zidjociałych na czele z prezesem nie chcialy zając sie realnym problemem. Bogu dzieki,że problem ten został rozdmuchany(głownie za Pisu) i politycy sie tym zajeli -
Anonim
Złapali kilku, policja dostała premię, a masy myślą, że trwa zakrojona na szeroką skalę walka z korupcją. Żałosny widok. -
Anonim
złapali ponad 100 , a to nie koniec, wiec to raczej kilkaset, a nie kilku.
To sukces CBA i wymiaru sprawiedliwosci. Ale mysle,że trzymasz sie hasła o ,,czarnej owcy'', mimo,że Listkiewicz za to przepraszal. -
Anonim
Dla CBA każde uzasadnione zatrzymanie to sukces, dla prokuratury sukcesem jest wyrok skazujący, no pięknie, ponad 200 sukcesów w sumie, ale pozostałych na wolności kilka tysięcy sędziów, działaczy i piłkarzy wciąż handluje meczami, z tą różnicą, że robią to bardziej dyskretnie. -
Michał
Jeżeli przypuszcza się że około 75% meczów dwa sezony temu było ustawionych to jak może nie poleciec Listkiewicz?! To tak jakby się okzało że 75% policjantów bierze w łape ale komendanta głownego by się uważało za kogoś kto nie ma na to wpływu - paranoja.
Listkiewicz jest jednym z twórców tego układu - nawet wydział dyscypliny PZPN już nie może go znieśc, niedawno na spotkanie z nim 9 na 10 nie przyszło. -
Anonim
Dlaczego mecze są ustawiane? Zakłady bukmacherskie? Może prościej zamiast robić Wielką Czystkę byłoby zdelegalizować hazard? -
szymek
och to bardzo sprytne i wspaniałomyślne ze strony PZPN, że teraz poświęcają swoją popularność w imię ukrytej walki z korupcją... jak jeden z działaczy tej dezorganizacji powiedział niedawno w sygnałach dnia: degradacja nie wchodzi w grę, bo nie godzi się przecież degradować połowy ekstraklasy...kto będzie wtedy grał? kto sędziował mecze...? słysząc to od razu przyszło mi do głowy następujące porównanie: po co nam jakiekolwiek działania antykorupcyjne w sferze biznesu? przecież zamykając za tego typu oszustwa moglibyśmy ukarać wielu istotnych pracodawców... i co wtedy?

