-
Startując z Krymskich baz tylko Bułgarii o ile nie załatwili by sobie możliwości przelotu nad Bułgarią.
Tak na marginesie nad przez Litwę ciągle skaczą do Królewca i choć podrywane są dyżurne klucze NATO to nic specjalnie z tego nie wynika. -
A powinno wyniknąć jedno: zniszczenie obiektów naruszających przestrzeń powietrzną, o ile nie zawrócą. Nikt by złego słowa nie powiedział (rzecz jasna pomijam sowietów).
Tyle, że zanim Litwa będzie miała porządny system OPL, to minie jeszcze dużo czasu... -
...
>MPJ 78 napisał
>Startując z Krymskich baz tylko Bułgarii o ile nie
>załatwili by sobie możliwości przelotu nad Bułgarią.
>
>Tak na marginesie nad przez Litwę ciągle skaczą do
>Królewca i choć podrywane są dyżurne klucze NATO to nic
>specjalnie z tego nie wynika.
Kilka myśliwców to nie to samo co flotylla zdolna do zbombardowania państwa !
Po za tym potrzebne było by zaplecze technicze,paliwo i bomby. To trzeba było by przewieźć lądem albo wodą.
Nie wiem jak teraz ,ale od czasów kiedy rosyjscy panslawiści wspierali w XIX wieku dążenia niepodległościowe Słowian na bałkanach od Turcji i Austri. Bułgarzy i Serbowie zawsze mieli z nimi bardzo dobry kontakt (przez przyjaźń serbsko-rosyjską doszło do pierwszej wojny światowej) -
Kosowo to żadne tam państwo to raptem obszar równy jakiś trzem przeciętnym polskim powiatom albo mniejszym Do zniszczenia z powietrza wszystkich ważniejszych celów potrzeba góra 20-30 samolotów i jednego nalotu.
Samoloty mogły by lecieć uzbrojone i potrzebowałby by tylko dotankowania. -
-
Pod warunkiem, że państwa na trasie przelotu zezwoliłyby na to. A nieuzgodniony przelot uzbrojonych samolotów nad państwami członkowskimi NATO mógłby się skończyć zestrzeleniem, z wiadomych powodów. Cóż, Serbia za bardzo się spoufala z Rosją, a Kosowo to obecnie protektorat UE, z poparciem USA. Może być wybuchowo, zwłaszcza, że Bałkany to istny kocioł.
-
LUPUS ツ
oj odrazu ruskie muszą bombardować serbowie mają trochę samolotów.... wystarczy na kosowo... -
LUPUS ツ
-
Tylko widzisz, Gruzja chciała zrobić porządek u siebie, to ruskie się wtrąciły. Teraz secesję zrobiło Kosowo i ruskie są oburzone, zapominając, że sami okupują część terytorium Mołdawii i Gruzji... I jakkolwiek niezbyt mi się podoba to całe Kosowo, to ja popieram tą secesję - może się ruskie czegoś nauczą.
-
LUPUS ツ
ja nie popieram tej secesji ale z drugiej strony nie czuje sympatii do serbów oni sami sobie winni są jak jugosławia się rozpadała mogli to pokojowo załatwić byli by już w UE i NATO pewnie czarnogóra i kosowo by się nie oderwało... to są skutki nacjonalizmu w czasach kiedy nie jest popularny... -
Czarnogóra miała prawo sie oderwać i by sie oderwała, bo Czarnogórcy to osobny naród o własnych tradycjach państwowych i kulturowych. Jej secesję w pełni popieram.
Natomiast secesja Kosowa była bezprawna i głupia. Po pierwsze, naród Kosovarów to bzdura, bo to żadni Kosowarzy, tylko Albańczycy. Po drugie, Kosowo to region, kraina historyczna, ale nigdy nie będąca państwem, bez jakichkolwiek oddzielnych tradycji państwowych, narodowych, kulturowych i historycznych. Mało tego, Kosowo to kolebka Serbów, ziemia dla nich bardzo wazna. Następna sprawa, że Albańczycy zaczęli sie tam masowo pojawiać w nowożytności popierani przez Turków - bo w przeciwieństwie do opornych saracenom Serbów, oni kolaborowali z Imperium Osmańskim. Zresztą, ostatnie przesiedlenia Albańczyków do Kosowa zdaje się miały miejsce dzieki Adolfowi Hitlerowi... -
Zrobienie z Kosowa państwa to od zawsze był głupi pomysł i nic dziwnego że wymyślił go niespełniony urzędnik unijny.
-
LUPUS ツ
tak ale kwestia czarnogóry nie jest taka jednoznaczna gdyby belgrad nie pogrążał się na arenie międzynarodowej nie prowadził wojny z NATO i ze wszystkimi wokół co odbijało się na gospodarce pewnie nie było by niepodległej czarnogóry im się po prostu nie opłacało trwać w jednym państwie z serbią....takiemu małemu państewku jest bardzo trudno trwać jako samodzielny byt a jednak się zdecydowali na to -
LUPUS ツ
moim zdaniem kosowo zjednoczy się w końcu z Albanią.... zapewne albańczycy będą próbować zdestabilizować Macedonię... -
>LUPUS ツ napisał
>tak ale kwestia czarnogóry nie jest taka jednoznaczna gdyby
>belgrad nie pogrążał się na arenie międzynarodowej nie
>prowadził wojny z NATO i ze wszystkimi wokół co odbijało
>się na gospodarce pewnie nie było by niepodległej
>czarnogóry im się po prostu nie opłacało trwać w jednym
>państwie z serbią....takiemu małemu państewku jest
>bardzo trudno trwać jako samodzielny byt a jednak się
>zdecydowali na to
Wybacz, ale bullshit. Wydaje mi się, że trochę nie zdajesz sobie sprawy z mentalności ludzi Bałkanów. Każdy jeden Serb, Chorwat, Czarnogórzec, Macedończyk, czy bośniacki muzułmanin jest dumny ze swojej narodowości, przepełnia go swego rodzaju nacjonalizm. I każdy z tych narodów pragnie oddzielnego bytu państwowego, to, nie gospodarka było przyczyną secesji Czarnogóry.
A Kosowo tylko z Serbią miało ekonomię, teraz jest utrzymankiem CCEP. -
>LUPUS ツ napisał
>moim zdaniem kosowo zjednoczy się w końcu z Albanią....
>zapewne albańczycy będą próbować zdestabilizować
>Macedonię...
A niby po co? Albania jet w cholerę biedna, po co "Kosovarom" sie z nimi jednoczyc i tracic kasę od eurosojuza oraz ograniczać handel bronią, narkotykami, narządami i kobietami? -
...
-
-
LUPUS ツ
>>LUPUS ツ napisał
>moim zdaniem kosowo zjednoczy się w końcu z Albanią....
>zapewne albańczycy będą próbować zdestabilizować
>Macedonię...
A niby po co? Albania jet w cholerę biedna, po co "Kosovarom" sie z nimi jednoczyc i tracic kasę od eurosojuza oraz ograniczać handel
onią, narkotykami, narządami i kobietami?
kiedyś kasa się skończy.... a i swawola organizacji przestępczych też może zostać ograniczona np. jak sąsiednie państwa będą w UE lub sąsiedzi będą uszczelniać granice i walczyć z tym -
LUPUS ツ
>Galeazzo napisał
>>LUPUS ツ napisał
>>tak ale kwestia czarnogóry nie jest taka jednoznaczna
>gdyby
>>belgrad nie pogrążał się na arenie międzynarodowej
>nie
>>prowadził wojny z NATO i ze wszystkimi wokół co
>odbijało
>>się na gospodarce pewnie nie było by niepodległej
>>czarnogóry im się po prostu nie opłacało trwać w
>jednym
>>państwie z serbią....takiemu małemu państewku jest
>>bardzo trudno trwać jako samodzielny byt a jednak się
>>zdecydowali na to
>
>Wybacz, ale bullshit. Wydaje mi się, że trochę nie
>zdajesz sobie sprawy z mentalności ludzi Bałkanów. Każdy
>jeden Serb, Chorwat, Czarnogórzec, Macedończyk, czy
>bośniacki muzułmanin jest dumny ze swojej narodowości,
>przepełnia go swego rodzaju nacjonalizm. I każdy z tych
>narodów pragnie oddzielnego bytu państwowego, to, nie
>gospodarka było przyczyną secesji Czarnogóry.
>
>A Kosowo tylko z Serbią miało ekonomię, teraz jest
>utrzymankiem CCEP.
mentalność mentalnością ale kasa jest najważniejsza i święty spokój.... -
:]
>LUPUS ツ napisał
>mentalność mentalnością ale kasa jest najważniejsza i
>święty spokój....
kiedyś maiłem przyjemność rozmawiać o gospodarce bałkańskich krajów z jednym z obywateli takiego państwa i on sam przyznał ze to całe dzielenie sie było kompletnie do dupy poniewaz w jego nowym małym państwie natychmiast po podziale i stworzeniu granic podskoczyły ceny wiekszosci towarów poniewaz zadno z tych państw nie jest producentem wszystkich dóbr zuzywanych na codzień przez co i tak musza chandlowac miedzy soba, a tylko ten handel utrudniono granicami, cłami itp.... wszystko od benzyny po chusteczki do nosa maja drożej niż w polsce
Wracając do wielkiej polityki to jeszcze przed epoka bin ladena to tam chodziło o wyeliminowanie wpływów rosji osłabiaja wielce prorosyjska serbie, dzis w epoce obamy gdy rosja niema już byc wrogiem ale przyjacielem mozliwa byłaby odwrotna polityka

