-
Anonim
Jaki wydział ma opinię najcięższego, najgorszego do przetrwania, gdzie każde zaliczenie graniczy z cudem a kończą go tylko weterani ??? -
Anonim
architektura? :| zero snu, odciski na palcach od nożyków introligatorskich, wymagania jak 150...i wiele wiele innych przeszkód...począwszy od wydruków o 5 rano...straconych kilogramach i długo by wymieniac....
-
Anonim
Daga wszystkiego najlepszego :D Zapomniałęm dodać nie piszemy o swoich wydziałach bo wiadomo że każdy powie że ma najgorzej :P -
Paszczak
-
-
Anonim
jesli chodzi o MEL to tam trzeba miec 38/60 zeby zarejestrowac sie na 3 semestr....dodam, ze na chemii trzeba miec 60/60 czy jeszcze gdzies tak jest? -
Tur
Mówi się, że MEL :) Co do tych kredytów i rejestracji to to wcale nie ułatwia mocno, tylko niektórym przedłuża agonię. Ale prawda taka, że u nas tak ciężko nie jest, wystarczy trochę się przyłożyć. Chociaż z drugiej strony bez tych ustępstw punktowych nikt by pewnie nie kończył, bo na niektórych egzaminach zdaje statystycznie po 10 procent, niezależnie który to termin. -
Grono.Net
podobno:
1 meil
2 ??
3 wil
o architekturze nie słyszałem, ale na prawde nei sądze, po nocach robia wszyscy, pytanie tylko co??
tur, dobrze poznaje warszawską nikę?? -
Anonim
no właśnie, stanan zaliczeń po 3 terminach z Podstaw projektowania jachtów:
zdało: 0 (zero)
no ale benda nastepne :) -
basiek
Na Melu nie jest ciezko...az do mniej wiecej 5 semestru...wtedy zaczyna kredytow brakowac, zaliczalnosc przedmiotów to 10% itd., prosze nei rozsmieszajcie mnie architektura,mam tam znajoma...caly rok jest luz dopiero jak rpzychodzi do oddawania projektow jest hardcore, a jesli chdozi o chemie...coz mimo tych 60 kredytow jednak konczy ten kierunek 75%, których sie dostalo, a nie 7.5%... -
Anonim
jak moze konczyc 75% ktorych sie dostalo, skoro po pierwszym semestrze wylecialo 50%??
A MEL to juz legenda jest :).
Przynajmniej fajni ludzie tam studiuja :) Pozdro dla Andrzeja Kosiora, Reymonta i Buly. -
Anonim
-
Anonim
-
ツMoNiA ツ
Hmm no MEL...
Poza tym na chemii dużo odpada zawsze po pierwszym roku...(ale wydaje mi sie ze nie jest tam tak źle - robicie chf na 2 czy 3 roku - a kinetykę i elektrchemie macie na całym sem - a ja na MCB tylko pół sem i to na 1 roku a robimy ten sam program[dodam ze tyle samo godzin w tygodniu])
Wydaje mi sie że na moim MCB trudne są przede wszystkim chfy...przynajmniej tyle mogę powiedzieć po pierwszym roku...
Poza tym na KNSiA może zaskoczyć mechanika i matereiały budowlane na administracjii...
Także każdy wydział ma swe przedmioty na których dużo osób odpada...
-
rasz
ja standardowo mówie że IL
1: męczą nas matematyką
2: męczą nas rysowaniem
3: męczą nas projektowaniem
4: męcza bezsensownymi przedmiotami (choćby KWP które jest trudniej zaliczyć niż wy3małość materiałów)
projekciki na 6 semestrze sa genialne
do tego egzamin z w3m sie problematycznie zdaje ( no nie mówie o wyjątkach)
do tego wkurzające jest to że wszystko zależy od prowdzacego: już na pierwszym roq z miernictwa mozna było trafić do dwóch wykladowców: u jednego zdawali wszyscy a u drugiego (mialem u niego) na pierwszym terminie zdały 4 osoby w tym ja :](z ok 150) a na drugim 5 osób.
podobnie jest z wieloma przedmiotami: na 2gim roq moja grupa trafiła z wy3małości na rączkę (przeszło 7 osób) a na kolejnym semestrze z tego samego przedmiotu na Goszko i przeszły 4 osoby. teraz nasza grupe na mechanie porozdzielali do innych grup.
nasz wydzial też sie kończy po ok 7dmiu latach
w moim roczniku po pierwszym roku odpadło ok 150 osób. większość z mechaniki konstrukcji
ilość osób z problemami stresowymi (wrzody itp) jest dość wysoka -
ツMoNiA ツ
Ech to chyba u mnie nie jest tak źle...odpadło chyba z 16 osób po 1 sem. Nie wiem jak jest z kończeniem tego kierunku bo MCB istnieje dopiero od 2 lat...Ale mam nadzieje że damy radę:p -
rasz
oj.... mały błąd... nie z mechaniki konstrukcji tylko mechaniki teoretycznej... mechanika konstrukcji (MK=mortal kombat) jest na 3cim roq -
Anonim
SiMR ma opinie strasznego hardkoru; ]
A na MEiLu ponoć sam dziekan 7lat studiował -
Anonim
do tylu się przyznał :)
a prof. Styczek (Mechanika Płynów) przyznał się do nagan w indeksie, wpisywanych przez ówczesnego dziekana :) -
.
-
Saimon
<<A na MEiLu ponoć sam dziekan 7lat studiował>>
no ba!... pewnie był i tak najmłodszy w grupie; P
A może z tymi pubnktami to jest odwrotenie? :)
Im trudniejszy wydział...tym mniej punktów potrzeba by przejść na kolejny semestr?
w myśl zasady: "no ktoś przecież musi zostać!"
No to jak...znacie jakiś wydział, gdzie potrzeba mniej niż 38 pkt. by przejść na drugi rok?; )
Z melem to jest tak:
- słyszałeś ile średnio potrzeba lat...by ukończyć MEL?
-siedem?
-no właśnie...a o magisterskich lepiej nie wspominać !!!
Pewnei mało śmieszne...bo właśnie wymyśliłem..; P
Podobne Tematy
1. Wszystkie tematy typu: "kto z Architektury", "ludzie z ee odezwijcie się" it...
Miejsca grona (17)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Wydział Inżynierii Lądowej Al. Armii Ludowej 16, Warszawa
-
Klub Muzyczny Red Star Aleja Wilanowska 361, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
The Shot Polna , Warszawa
- Dodaj miejsce

