- 1
- 2
-
kroliczek_tuptus
Witam, oferuje korepetycję z prg1, wpr, mpr, czyli ze znajomej wszystkim JAVY:)
Jeśli jesteś zainteresowany/a to napisz priv. wtedy dogadamy się odnośnie ceny oraz terminów.
ps: nie rozwiązuje zadań, ani nie robie projektów.
Zajęcia mają charakter wyłącznie korepetycji.
Pozdrawiam, Waldek:) -
WILK
W sumie przydało by się, Taki się nam ćwiczeniowiec trafił który niczego nie wykłada ani nie tłumaczy, nie pomaga w żaden sposób w nauce i przy którym nauczenie się czegoś graniczy z cudem. Jednakże po dacie urodzenia wnioskuję że jesteś na 1 roku a nie na 3 czy 4 tak więc w konkluzji sam się tego dopiero uczysz, oraz sam sobie zaprzeczyłes pisząc:
>nie rozwiązuje zadań, ani nie robie projektów.
Jak ty sobie to wyobrażażasz skoro nauka u nas polega właśnie na pisaniu programów ( rozwiązywaniu zadań) ?
>Zajęcia mają charakter wyłącznie korepetycji.
Jak już pisałem, nie wiem jak ty to sobie wyobrażasz ale korki właśnie polegaja na rozwiązywaniu zadań. Tłumaczeniu sposobu napisania programu, podania zbioru komend, i metodologii jak technicznie to stworzyć. Teoria jest na ftp uczelni udostępniona za darmo, wystarczy się zalogować i ściągnąc :] -
Szymon
Może założyciel tematu miał na myśli, że nie rozwiązuje sam zadań na zasadzie że on odwali za kogos całą robote. Przynajmniej tak to zrozumiałem. -
-
kroliczek_tuptus
>Szymon S. napisał
>Może założyciel tematu miał na myśli, że nie
>rozwiązuje sam zadań na zasadzie że on odwali za kogos
>całą robote. Przynajmniej tak to zrozumiałem.
i dobrze to zrozumiałeś:)
nie rozwiązuje zadań, które ćwiczeniowiec zadał mogę pomóc, lub powiedzieć jak je rozwiązać. a nie że odwalam całą robotę, to nie jest ogłoszenie typu "chce zarobić - rozwiąże zadania" tylko ono jest dla ludzi co chcieli by się nauczyć programować a wykładowcy i ćwiczeniowcy nie spełniają się w tym fachu.
jak coś proszę o kontakt na priv:)
Pozdrawiam! Waldek:) -
kroliczek_tuptus
>WILK napisał
>W sumie przydało by się, Taki się nam ćwiczeniowiec
>trafił który niczego nie wykłada ani nie tłumaczy, nie
>pomaga w żaden sposób w nauce i przy którym nauczenie
>się czegoś graniczy z cudem. Jednakże po dacie urodzenia
>wnioskuję że jesteś na 1 roku a nie na 3 czy 4 tak więc
>w konkluzji sam się tego dopiero uczysz, oraz sam sobie
>zaprzeczyłes pisząc:
>
>>nie rozwiązuje zadań, ani nie robie projektów.
>
>Jak ty sobie to wyobrażażasz skoro nauka u nas polega
>właśnie na pisaniu programów ( rozwiązywaniu zadań) ?
>
>>Zajęcia mają charakter wyłącznie korepetycji.
>
>Jak już pisałem, nie wiem jak ty to sobie wyobrażasz ale
>korki właśnie polegaja na rozwiązywaniu zadań.
>Tłumaczeniu sposobu napisania programu, podania zbioru
>komend, i metodologii jak technicznie to stworzyć. Teoria
>jest na ftp uczelni udostępniona za darmo, wystarczy się
>zalogować i ściągnąc :]
jestem na drugim roku, chcesz mogę Ci pokazać czym się zajmuje z programowania.
podpowiem Ci że mam mpr-y z tomaszewskim i rozwiązuje te jego śmieszne projekciki...:) może nie na 100% ale na 5 punktów które przyznaje najmniej otrzymałem 4. Zresztą, jak nie jesteś zainteresowany, nie pisz chcesz ucz się sam z teorii z wykładow - jak potrafisz fajnie! będziesz(lub jesteś) dobrym programistą! ale sęk w tym że nie każdy ma tyle zaparcia aby się sam uczyć.. i tutaj mogę pomoc i moja nauka to nie jest sama teoria, to praktyczne zadania (które sam wymyślam) aby poznać jakieś mechanizmy lub technologie. -
Macavelli
Tak czy siak ktos bedzie musial usiasc, zaczac programowac... a wraz z praktyka przychodzi wiedza i tylko w taki sposob mozna nauczyc sie programowania czy tez innych przedmiotow. Chcesz uczyc ludzi bedac na 3cim semestrze, majac MPR-y, nie majac zapewne pojecia o prawdziwej javie i jej mozliwosciach, mozliwe oczywiscie, ze sie myle. Jezeli jednak jest jak przypuszczam, to twoje 'korepetycje' sa dobre, ale do podstawowki, a nie na uczelnie. Jezeli ktos ma placic za to zebys mu poradzil jakiej technologii uzyc (swing? o.O) to polecam mu przeczytac sobie wyklad KB i isc na DARMOWE konsultacje w dodatku do ludzi, ktorzy sie bardzo dobrze na tym znaja. Nie rozwiazujesz zadan.. mysle, ze chodzilo ci raczej o to, ze nie piszesz bezposrednio kodu, a raczej starasz sie nakierowac osobe na dobre rozwiazanie. Wszystko ok, tylko po co ktos ma ci za to placic, skoro od tego jest cwiczeniowiec?
@WILK
Cwiczeniowiec ma wykladac? To od czego jest wykladowca? Jezeli cwiczeniowiec nie jest w stanie cie czegos nauczyc to znaczy, ze nie czytasz wykladow. Nie oczekuj od niego, ze bedzie powtarzal wyklad, chodz sa i tacy... Co radze: po kazdym wykladzie dzien, dwa dni przed cwiczeniami przeczytac sobie wyklad i poczytac sam kod programow, a co najwazniejsze starac sie go zrozumiec.
Podsumowywujac, bez pracy nie ma kolaczy :) -
kroliczek_tuptus
> Tak czy siak ktos bedzie musial usiasc, zaczac programowac... a wraz z praktyka przychodzi wiedza i tylko w taki sposob mozna nauczyc sie programowania czy tez innych przedmiotow. Chcesz uczyc ludzi bedac na 3cim semestrze, majac MPR-y, nie majac zapewne pojecia o prawdziwej javie i jej mozliwosciach...
hmmmm?:) tyle co umiem wystatczy aby zaliczyc 3 semestry z javą.
> mozliwe oczywiscie, ze sie myle.
możliwe, ale też może masz racje, wszystkiego na pewno nie wiem, wystarczy że wyskoczysz mi z JNI i ja już leże:)
>Jezeli jednak jest jak przypuszczam, to twoje 'korepetycje' sa dobre, ale do podstawowki,
Skoro uważasz że pierwsze trzy semestry są dla podstawówki. Ok.
powiedz to tym co mają ITN-y z wpr lub mpr.
> a nie na uczelnie. Jezeli ktos ma placic za to zebys mu poradzil jakiej technologii uzyc (swing? o.O)
swing, awt, jdbc, rmi, socket server, multithreading, java2d, javabeans i inne. (nie zapominajmy o pętlach for i while;p)
> to polecam mu przeczytac sobie wyklad KB
Ja też polecam, ale nie każdy ma na tyle zaparcia aby samemu się do tego zabrać.
> i isc na DARMOWE konsultacje w dodatku do ludzi, ktorzy sie bardzo dobrze na tym znaja.
chcesz, chodź:)
>Nie rozwiazujesz zadan.. mysle, ze chodzilo ci raczej o to, ze nie piszesz bezposrednio kodu, a raczej starasz sie nakierowac osobe na dobre rozwiazanie.
nie, moim zdaniem nie jest naprowadzenie lecz pomoc w rozwiązaniu. co przez to rozumiem? w programowaniu jak wszędzie indziej jest zasada praktyka czyni mistrza lecz nie tylko praktyka ale też systematyczność. co rozumiem przez POMOC w rozwiązaniu: PISANIE PROGRAMÓW. pisanie pisanie i jeszcze raz pisanie, ale pisanie to jedno ale widziec co i dlaczego sie pisze to drugie, nie każdy wie dlaczego np: w programowaniu obiektowym panuje zasada hermatyzacji itp.
>Wszystko ok, tylko po co ktos ma ci za to placic, skoro od tego jest cwiczeniowiec?
Ćwiczeniowec ma grupę osób na ktorej musi się skupić, czesto nieśmiałośc ludzi uniemożliwia im zadanie pytania twierdząc że rówieśnicy bedą się z nich śmiać lub że bedzie się "gorszym w stadzie:P" ćwiczeniowiec nawet jak by bardzo chciał to indywidualnie nie jest w stanie po prostu zaopiekować się każdym i rozwiązać problem każdego. przez to że zajęcia są prowadzone grupowo.
>@WILK
>Cwiczeniowiec ma wykladac? To od czego jest wykladowca? Jezeli cwiczeniowiec nie jest w stanie cie czegos nauczyc to znaczy, ze nie czytasz wykladow. Nie oczekuj od niego, ze bedzie powtarzal wyklad, chodz sa i tacy... Co radze: po kazdym wykladzie dzien, dwa dni przed cwiczeniami przeczytac sobie wyklad i poczytac sam kod programow, a co najwazniejsze starac sie go zrozumiec.
hmm nie chce się mądrzyć ale to nie jest słuszne i precyzyjne określenie. nie precyzyjne jest wyrażenie "starać się go zrozumieć" a jak NIE zrozumiesz? znam wielu co czytali wykłady i... i czytają dalej:)
żeby nie było - sam korzystam z wykładów - to oczywiste, sęk w tym że ja wiem czego tam szukać, czego potrzebuje i co pomoże mi rozwiązać ten problem, nie każdy ma zmysł programisty... weź to pod uwagę.
>Podsumowywujac, bez pracy nie ma kolaczy :)
aaa tutaj masz świętą rację:)
Tak ogólnie to ja na prawdę oferuje tylko pomoc. nie robie nic na siłę, nie mam złych intencji. Kto będzie chciał z pomocy skorzysta, albo inaczej, komu ta pomoc będzie potrzebna to skorzysta:)
Pozdrawiam. -
Wojtek
Wujek Walduś:
Niezły z Ciebie żydek; ) Tak czy siak życzę owocnego zbioru kasy od frajerów, bycie przedsiębiorczym to podstawa :)
A ITNy to są nawet z PRG1 i 2; D
Zgadzam się Macavellim. -
kroliczek_tuptus
jak narazie idzie całkiem nieźle:) szkoda tylko że ludzie nie chcą się uczyć programować tylko chcą aby im robić zadanka... no cóż...:) -
Wojtek
Czyżbyś odchodził od swoich wyżej wymienionych zasad? :D
A tak na prawdę to trzeba mieć realistyczne podejście. Nie wszyscy lubią/potrafią/mają predyspozycje do programowania, ale ich starzy mają lekką rękę do kasy tak więc "Enter Walduś to the rescue" w takich sytuacjach; ) -
Halo #maciek
-
mł. buła
>Wujek Walduś:) napisał
>jak narazie idzie całkiem nieźle:) szkoda tylko że ludzie
>nie chcą się uczyć programować tylko chcą aby im robić
>zadanka... no cóż...:)
Po blimpie widac, ze niezle idzie :)
Nie wiem jak mozna chciec zostac informatykiem zlecajac komus robienie zadanek...Mi to "uczyc" by sie nie chcialo.
Z drugiej strony: moze nie masz po prostu talentu do nauczania :P?
P.S. -W zime trzeba sie rozciagac, a nie siedziec w domu,sie grzac i zarabiac :P
Tak serio: jest to jakis zastrzyk finansowy. Ja to niedlugo gwiazdy nie zrobie jak dalej nie bede mial kasy na cwiczenia, no i fajnie by bylo z pomoca twin Turbo dojezdzac, oszczednosc czasu i wogole :D
Powodzenia,
moze uda Ci sie tam kogos ogarnac -
kroliczek_tuptus
Czy ja wiem czy niezle?
Poniakad tez mnie dziwi fakt ze jak ktos chce isc do tej szkoly (lub w ogole zostac informatykiem) i zleca zadania z programowania do zrobienia komus, przeciez programowanie to fundament tego wszystkiego...:| ale co kto lubi, przeciez nie bede na kogos przyczal za to ze pozwala mi zarobic:) - osoboscie wolal bym aby Ci ludzie brali po prostu korki z zagadnien ktorych nie rozumieja... no ale...:)
Jesli chodzi o korki to jednego stalego ucznia juz mam, teraz moze dojdzie drugi, wiec nie jest zle, sa to ludzie ktorzy trafiali na kiepskich cwiczeniowcow i sie nic nie nauczyli (lub sami troche olali sprawe myslac ze - jakos to bedzie....) osobiscie powiem ze takie nauczanie to fajna sprawa:) Wole cos takiego niz robienie zadanek...:|
a co do blimpa no coz, kupilem zabawke i musze utrzymac = need $ => using my own abilites to earn it.
A to ze marzy mi sie mocniejsze to nie znaczy ze od razu kupie...;p
narazie to tylko sfera marzen.....:) -
-
Wojtek
To ile kasujesz od zadanka? :)
A tak szczerze to odkryliście właśnie Panowie prawdę uczelnianą, że sporo ludzi trafia tu z przypadku i tyle; ) Tak więc doi ich ile wlezie Walduś; )
Mi by się też nie chciało, tak szczerze mówiąc :) (tym bardziej że mam lekką awersję do javy), ale kiedyś (za free, hah) rozwiązywałem ziomkowi z grupy zadanka na ITN z PRG2 xD Wesołe czasy. -
kroliczek_tuptus
hehe, ja juz mowilem ze zalezy od jakiego zadanka:)
staram się stosować zasadę: "nie bądź chamie chytry" :) -
Rafał
Witam,
Czytając wasze posty zastanawiam się czy dobry temat wybraliście na takie spory...; D
A wracając do tematu posta, szukam korepetycji, osoby która pomogłaby mi zrozumieć javę, nie chodzi tu o rozwiązywanie zadań za kasę poprzez np maila, ale o to żebym potrafił zrobić sam pracę domową oraz żeby kolokwium nie stanowiło dla mnie problemu bo jak na razie jest kiepsko.; |
Jeżeli ktoś byłby skłonny pomóc mi za nie duże pieniądze to czekam na kontakt!
gg:6143731 -
kroliczek_tuptus
Wiesz:) tak będąc miłym i szczerym to niektórym żal dupe ściska że ktoś studiując może dawać korepetycje z programowania, albo nie mogą zrozumieć dlaczego biorę za to pieniądze, albo mają jeszcze inne dziwniejsze powody, szczerze? mam to gdzieś:)
dlatego lajtowo odpowiadam na wszystkie spory i rzeczy niedotyczące konkretnej oferty, bo ludzie i tak piszą i proszą o pomoc:)
W tej szkole jest wiele speców od javy, nie wiem czy akurat są na gronie, ale jak jesteś zainteresowany poznaniem javy napisz na gronie lub gg. Chętnie pomogę i to naprawdę na dobrych warunkach.
Pozdrawiam:) -
Wojtek
Ja się po prostu nabijam z pazerniactwa; ) Dla mnie można coś takiego przyrównać do praktyk z SGH, gdzie u niektórych tylko za $ dostaniesz notatki z wykładów czy ćwiczeń do skserowania; )
Fanem twierdzeń typu "student informatyki nie musi umieć programować" też nie jestem; )
Także pełen lajcik, a raczej niezły ubaw :) -
Anonim
>Wojtek napisał
>Ja się po prostu nabijam z pazerniactwa; ) Dla mnie można
>coś takiego przyrównać do praktyk z SGH, gdzie u
>niektórych tylko za $ dostaniesz notatki z wykładów czy
>ćwiczeń do skserowania; )
Inna sprawa dać komuś notatki, a inna sprawa poświęcać czas na tłumaczenie. Za darmo to się pomaga kumplom, ale jakby Waldek miał wszystkim chętnyym tłumaczyć, to by się nie nazywał Waldek, tylko instytucja charytatywna.
Lepiej, żeby pomógł komuś za kasę, niż powiedział - sorry nie znam Cię, nie mogę tak każdemu poświęcać czasu, a kasy nie mogę wziąć w imię wyższych wartości. Bez sensu z deczka, nie? -
kroliczek_tuptus
>sarniak napisał
>
>Inna sprawa dać komuś notatki, a inna sprawa poświęcać
>czas na tłumaczenie. Za darmo to się pomaga kumplom, ale
>jakby Waldek miał wszystkim chętnyym tłumaczyć, to by
>się nie nazywał Waldek, tylko instytucja charytatywna.
>
>Lepiej, żeby pomógł komuś za kasę, niż powiedział -
>sorry nie znam Cię, nie mogę tak każdemu poświęcać
>czasu, a kasy nie mogę wziąć w imię wyższych wartości.
>Bez sensu z deczka, nie?
amen:)
- 1
- 2
Podobne Tematy
Grono studentow, milosnikow, absolwentow, wykladowcow, cwiczeniowcow, rektorow, ochrony, sprzataczek...
Polsko -Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych
Grona tematyczne:
Miejsca grona (5)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Opium Club Wierzbowa 9/11, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
The Shot Polna, Warsaw
-
PJWSTK Koszykowa, Warszawa
- Dodaj miejsce

