Pisarstwo [462]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Machina

    Kolejne pytanie z ciekawości - jaka jest wasza metoda pracy? Czy macie napad natchnienia i piszecie pod wpływem chwili? A może, gdy przyjdzie zarys pomysłu, cyzelujecie go do niemożliwości, piszecie plany zdarzeń, szkice, charakterystyki itp. A może macie inną metodę pracy?

    Zapraszam do dyskusji.
  • Henoch

    Obie metody stosuję.
  • Timi

    Ja też, taki mix. Staram się planować wydarzenia, ale tylko na najbliższe kilka stron. Dopiero po ich napisaniu, wymyślam dalej. Postaci, kreowane przeze mnie, z wyglądu przepominają ludzi, których już kiedyś widziałem i ich obraz jakoś utknął mi w pamięci. Nie piszę żadnych charakterystyk, aby ocenić, która np. lepiej walczy. Wiem to i tak, bez tabel i porównań...
  • Henoch

    Racja, to się po prostu wie.
  • Henoch

    Postacie to mi się w głowie tworzą jak żywi ludzie, kompletnie wyposażone, we wszystkie cechy, jakie powinni posiadać,zarówno złe, jak i dobre.
  • Iwon

    nie mam jakiejś konkretnej metody na tworzenie, natchnienie nie ma za dużo do gadania, jak nie wiem o czym pisać, to i ono nie pomoże
    staram się mieć jakis plan, chociaz niewielki, tak żeby zacząć, taka pierwsz myśl, jakis szkic
    nigdzie niczego nie zapisuję, zawsze mam to w głowie, i potrafięto bardzo długo tam trzymać, tak jest zdecydowanie wygodniej, bo nigdzie mi się nie zawieruszą notatki
  • Henoch

    Na pewno jest to wygodniejsze.
  • Iwon

    zgadza się, chciaż zdarza mi się coś zapisać, np. wtedy, kiedy wybiegłam zbyt do przodu w przemysleniach, albo wpadłam na jakiś pomysł nie związany z tym, co akurat piszę, są to jednak takie skrótowe zapisy, jakiś nagłowek, zdanie, słowo, coś co później przypomni mi moje własne myśli, ale zazwyczaj i tak je pamietam
    kiedy już zabieram się do pisania, to zawsze na kartce długopisem, tak zwyczajnie, kiedy mam juz większy kawałek regularnie przepisuję "dzieło" na komputerze z drobnymi szlifami, ale nigdy nie jestem w stanie sama wyłapać wszystkich swoich błedów
  • Henoch

    Nie martw się, to jest akurat naturalne.
  • Iwon

    nie martwię się, porzuciłam tę metodę życia, bo to niczego nie daje
    teraz wmawiam sobie, że wszystko jest okej i będzie dobrze i po mojej myśli :)
  • Henoch

    No ale chyba nie tak do końca...
  • Iwon

    wiadomo, że do końca to nigdy, ale jak to mówią, dobry bajer to połowa sukcesu
    wiem, żę w ten sposób tworzę sobie mój własny świat, ale kto mi tego broni? mi jest z tym dobrze
  • Henoch

    Juz lepiej.
  • Iwon

    zdecydowanie :)
  • Anonim

    Jak sie upre to moge jeden fragment, ba, jedno zdanie po kilkanascie razy przerabiac, byleby mi pasowalo :))
  • Iwon

    podziwiam, ja już dawno bym to porzuciła
  • Timi

    Nie można się łatwo poddawać. Ja zazwyczaj próbuję do skutku. Jak przez dłuższy czas mi nie wychodzi, to ciskam kartki w kąt pokoju, ale zawsze (prędzej lub później) je podnoszę i w końcu się udaje :)
  • Machina

    Ja też poprawiam - do skutku, aż nie przestanie mi zgrzytać.
  • Anonim

    siadam i pisze.ale jak mam przyplyw tylko.bo jak siadam z zamiarem to nic z tego.natomiast poprawki tylko drobne i max ze 3.bo inaczej za bardzo przekombinowuje i sie robi infantylnie ciut
  • Chani Kynes

    ja zawsze pisze najpierw na papierze, a potem przepisuje,...poprawki w wiekszosci sa juz na kartce, a tylko niewielkie korekty w Wordzie...
    kiedys pisalam na maszynie, a potem przepisywalam na kompa...
    a teraz pisze taka powiesc, ktorej na razie w ogole nie zamierzam wstukiwac do kompa, bo mi to totalnie nie pasuje...a jesli juz to jakims wymyslnym pismem jak najbardziej podobnym do recznego i to kursywa....to wlasciwie nie bylby glupi pomysl, ale zupelnie nie podoba mi sie pomysl wpisywania tego do kompa....totalnie....to powinno byc tylko na papierze i to pisane recznie...ale coz....jesli chce,zeby ktos to czytal, to niestety musze sie pogodzic z naszym swiatem; D
| |

Amatorscy (i żeby nikogo nie urazić - profesjonalni też oczywiście) pisarze tego świata –...



Fotki

Miejsca grona (0)