-
KaRoLa_
Witam serdecznie. Chciałam zapytać, czy ktoś pracował z tą firmą, jako rezydent w Turcji? Bardzo proszę o opinię... Pozdrawiam -
Alex
Jedna z niewielu biur które biorą bez legitymacji
Nie są wybredni w selekcji kandydatów.
Przeważnie pracują dla nich młode niedoświadczone osoby.
Jak jest dobry sezon to płacą terminowo jak gorszy to można czekać po kilka miesięcy.
Główny manager strasznie drze morde -
Monia xxr
Pracowałam w tym roku dla Jeta. Pensja niewielka - ale była na czas, mi głównie zależało na zdobyciu doswiadczenia. Na początku wszystko było w porządku, wiza, zezwolenia na prace, świetne, duże mieszkanie, 2 tyg szkolenie przed rozpoczeciem pracy. Nasz szef bardzo profesjonalnie podchodził do pracy, bardzo dużo nas nauczył. Z niecierpliwością wyczekiwalismy pierwszysch turystów. Żyło się od środy do środy (bo wlasnie w te dni są transfery) ale było fajnie. Wycieczki, spotkania informacyjne, dyżury... Super praca. Niestety nasz szef po ok 2 mies wrócił do polski i w sumie sie zaczeło. Kazdy nam chciał szefować, co jeden to wazniejszy... Doszły problemy z policją poniewaz nikt nie dopilnował zeby odebrac nasze ikametki (zezwolenia na prace) po 30 dniach i nam je anulowano. Poza tym nie było za dużo turystów (bo Jet w internecie nie ma zbyt pochlebnych opinii, a hotel santana dopiero - ale tak na marginesie to hotel jest całkiem w porządku, w przeciwienstwie do menagera recepcji który na dzien dobry polakom potrafi zepsuc dobre nastawienie, jedyne co potrafi po polsku powiedziec to - 25euro za pokoj z widokiem na morze). I tak jak jeszcze rok temu dziecko jeta - hotel santana - był hotelem praktycznie samych polakow tak zaczeli zjezdzac ludzie zewsząd - turcji, rosji, niemiec, nawet skandynawia sie pojawiła. Rezydentow było za dużo wiec zaczeli nas powoli usuwac. Na dzien dzisiejszy ostał sie tam tylko jeden. powywalali nas w srodku sezonu (bo np mnie pod koniec czerwca) wiec w tym okresie nie masz zbytnio mozliwosci znalesc pracy w tym zawodzie. Ale Turcja piekny kraj, praca rezydenta jest naprawde pasjonująca.... I tak tam jeszcze wróce:)

