- 1
- 2
-
Słodzik
osobiscie sie do nich przyzwyczailem jednak denarwuje mnie pojawiajaca sie krew bedaca czestym nastepstwem takich rzutow... uwarzam ze "na glowe" powinni rzucac ludzie miejacy pojecia o technicznych aspektach tego sportu gdyz jest to forma widowiskowa - jak wpada, bo w przeciwnym wypadku jest to nie klawe!!
do utworzenia takiego tematu zmotywowal mnie strumien krwi ktory wydobyl sie z mego nosa na dzisiejszym treningu...
POZDRO DLA CZOKA!!:P:P:P
CO WY O TYM SADZICIE?? -
Anonim
Na twarz to zazwyczaj rzuca Bartek Janiszewski (od nas:P) bueheheh... bardzo widowiskowe... a na ostatnim meczu MMTS - Zagłębie, też się krew polała...ale nie z tego powodu. Po prostu zawodnik Zagłębia wywalił się na boisku:P -
Łukasz
heh, Robert...ja to do tej pory mam przed sobą rzut karny w półfinale MP rok temu,jak rzuciłem Ci na głowe:)bez urazy,ale ile fabryka dała, tyle zapakowałem:)najładniejszy karny w moim zyciu:) a tak poważnie, to trzeba po prostu się nie bać...bo chyba jak się trenuje, to można wycelować i trafić bramke, a nie znokautować bramkarza...w sumie kiedyś, jak jeszcze w Wisle rzucałem karne w juniorach(nie wspomne o tych dwóch nie trafionych z finału:( ), to nie za często się na to decydowałem...ale rok temu w Elblągu chyba wszystkie w moim wykonaniu poszły na głowe...niestety w finale jedna poprzeczka, a potem mnie rozkminił i obronił:(ale trzeci technicznie też na głowe:)heh, polecam trening tego rzutu,ale bez udziału bramkarza:) -
Słodzik
spoko Łukaszu:D ja tez pamietam karnego ale na szczescie ogladalem go z lawki - wtedy akurat bronil Pawel/ / juz z nami nie gra/ / i musze przyznac ze Twoje karne byly klawe:D
przypominam tez sobie turniej w Klagenfurcie'01 gdzie bramkarz stojac na 4.metrze przyjal karnego na twarz i nawet nie drgnal - odwrocil sie w strone lawki z wielkim usmiechem pokazal wszystkim swoja bialo-czerwona twarz!! hardcore!!
ja do obrywania na twarz sie troszke przyzwyczailem ale nic nie poradze na slabe naczynka w nosie... -
-
Kubuś
Sobieś, pochwal się jeszcze ile razy skosiłeś kolegów z drużyny na treningu!
Ja pamiętam tylko jak w zeszłym półroczu Sobieś leciał sobie kontrę i Krzysia Lipę skasował w japę... Krzysztofowi się wrotki wypięły.... i leżał jak nieżywy... :/
A Sobieś się tłumaczył... ech te gupie rzuty na głowę... jeśli już na dyńkę to technicznie rzucajcie ludzie.... takie rzuty mi się bardzo w sumie podobają... takie pokrętki na ucho itp. :] -
Łukasz
tak było Kubeł, tak było:)inny jest fakt,że Krzysiu troche skacze po bramce, i jak rzucisz za nisko, to on jest i tak szybszy od piłki i przyjmie ją na twarz...chłop kiedyś dwa tygodnie w szpitalu leżał po takim rzucie...w sumie nie za fajnie...ale to ryzyko bramkarza:D Marszałkowi czy Bernackiemu mimo wszystko bym tak nie rzucił...w Płocku młodzi mają niepisany zakaz rzucania w okolicach głowy.tak może tylko "stary". pozdro -
Kubuś
-
BajtuŚ
to jest moim skromnym zdaniem:P dobry rzut. Oczywicie jak ktos to umie.... -
Słodzik
ja pamietam bezelu mecz na mistrzostwach mazowsza w Mietnem - najpierw przycelowales mnie a potem Pawełka/ / drugiego bramkarza/ / :P:P
banka od poniedzilku jeszcze mnie boli...damn!! a dzisiaj dostalem rykoszeka od slupka po rzucie Szmula z rozegrania...DAMN!! -
ღKaRolCiaღ =*ღ
hehe co sadze o rzutach na twarz co tu duzo mowic czesto stoje na bramce :D i wszystko jasssssne :););) a tak ogolnie to nie lubie dostawac w twarz :D :) chyba nikt nie lubi.. -
Słodzik
nie jest zle - w ostatnich 6 meczach dostalem bezposrednio tylko 2 razy na twarz!! i nawet mnie glowa juz nie boli!!!!:P -
Kubuś
Bo masz pustą to nie boli!; ]
Niedługo siea zmierzymy słodziaku, jakiś sparing albo w lidze jeśli w 2. będziecie grali....
Pozdro -
Słodzik
klawo bybylo sobie zageac ale jak rzucisz mi na twarz to lepiej na gronie sie nie pokazuj:P
a tak na marginesie mam juz dosyc tej drugiej ligi - nic klawego... chcialbym juz sobie pograc w 1b to tam nie ma na przyklad Ostroleki... ale na wlasna prosbe nie awansowalismy (liga jeszcze gra ale szans juz nie mamy...) -
Słodzik
klawo bybylo sobie zageac ale jak rzucisz mi na twarz to lepiej na gronie sie nie pokazuj:P
a tak na marginesie mam juz dosyc tej drugiej ligi - nic klawego... chcialbym juz sobie pograc w 1b to tam nie ma na przyklad Ostroleki... ale na wlasna prosbe nie awansowalismy (liga jeszcze gra ale szans juz nie mamy...) -
Kubuś
Słodziuchny, przecież jest opcja,że AWF mój oddaje Wam miejsce w 1 lidze, a sam idzie do drugiej ligi. Ja to i tak przechodzę do UW do drugiej, ale Wy chyba w 1. będziecie grali mały, więc spotkamy się pewnie dopiero na sparingu...
-
Słodzik
SPROSTOWANIE: jest jeszcze szansa na awans!! Kasztelan co prawda wygral z Konskimi ale jezeli my wygramy 6albo 7 z Kasztelanem a oni z Lublinem to mozliwe ze skonczymy na pierwszym!! tej wersji sie trzymam a wszystkich zainteresowanych zapraszam w sobote na mecz (prawdopodobnie o 12.30 - ale nie wiem na 100%)
pozdro -
Buła
Sorry Słodzik za wczoraj;). Tak mi się przypomniało jak zobaczylem ten temat:). teraz bede rzucał dół... -
Tomasz
a ja tam lubie slodzika podenerwować i rzucić mu łepek :P fakt faktem nie zawsze wychodzi i wtedy jest mi go szkoda(za co z góry przepraszam) ale i tak mu bede rzucał góre i jego ulubiony prawy dól :) tak więc trzymaj głowe nisko to jakoś to będzie :D -
Słodzik
niech ktorys nicpon trafi mnie jutro w glowke to nie recze za siebie!!:P -
Kubuś
Słodziku, słodziku.... może będę do Was na treningi latał :D
Gadałem z Pożezińskim.... i mówił żebym przyszedł spokojnie, że się przydam...; ]
Więc jest opcja że na głowę Ci rzucę jeszcze....
Pozdro kurduplu
- 1
- 2