-
░▒▓█ I am █▓▒░Legend
Turniej zostanie rozegrany w dnach 10-31 stycznia 2010 roku w Angoli.
Egipt postara się o obrone mistrzostwa Afryki.
W tym roku zrobiono lekką krzywde uczestnikom.Jest to sezon który zakończy się mundialem poza tym każdy chce jak najlepiej wypasc w rozgrywkach klubowych.
Spokojnie można było PNA rozegrac w styczniu 2011 roku kiedy kalendarz byłby bardziej łaskawy dla graczy.
Mimo wszystko PNA zapowiada się ciekawie.
Wszystkie mecze na Eurosport i Eurosport 2
Skład grup Pucharu Narodów Afryki:
Grupa A
Angola
Mali
Malawi
Algieria
Grupa B
Wybrzeże Kości Słoniowej
Burkina Faso
Ghana
Togo
Grupa C
Egipt
Nigeria
Mozambik
Benin
Grupa D
Kamerun
Gabon
Zambia
Tunezja
-
Zło. Inaczej Michał.
PNA to ciekawy turniej. Faworyci są łatwi do przewidzenia, ale ja liczę, że pokaże się Mali bowiem standardowo kibicuje Kanoute. -
esjot
korva zajebista ta grupa B!!! WKS, Ghana i Togo no to bEdzie ciekawie...
standardowo stawiam na Wybrzeże Kości Słoniowej i ich zajebisty skład...xD
DROGBA WYMIATA!!!!! -
░▒▓█ I am █▓▒░Legend
Mali to fajna drużyna.Szczególnie linia pomocy wygląda ładnie M.Diarra-Sissoko-S.Keita
Mogą zajsc daleko. -
-
esjot
WKS wymiata : k.toure, e.eboue, y.toure, a.boka, d.zokora, s.kalou, a.dindane, b.kone i oczywiście d.drogba....taka paqa
tylko postarajcie sie zgrać żeby nie było siary jak w 2008... -
-> Adaś <-
Afrykańska piłka pnie się w górę, co mnie cieszy; ) przecież gracze z tamtych regionów mają doskonałe warunki fizyczne, motywację... szkoda, ze taka bieda tam panuje...
A swoją drogą cieszę się, że w nudnym (piłkarsko) styczniu będzie jakiś prestiżowy turniej.
Tylko tyle, że, jak już było napisane - uczestnicy będą zmęczeni na mundialu. -
░▒▓█ I am █▓▒░Legend
A propos WKS.Z kadry tego zespołu został usunięty karnie N'dri Romaric.
To spore osłabienie,pomocnik Sevilli był filarem drużyny w eliminacjach.
-
esjot
właśnie to ci sie zdaje że bedą zmeczeni....oni są tak zajebiści że nie bedą czuli zmęczenia
bo wkońcu czarna rasa jest tak stworzona by zapierdalać...WKS bedzie mistrzem afryki i na mś tysz pojedzie daleko, licze półfinał...xD -
Zło. Inaczej Michał.
WKS będzie się musiało starac o wyjście z grupy na MŚ więc nie mów hop. -
esjot
WKS rozjebie koree, portugalie i zremisuje z brazylią i wyjdzie spokojnie z 1 miejsca z grupy... -
░▒▓█ I am █▓▒░Legend
Kolejni zawodnicy wypadają z PNA z powodu urazów.
Kontuzji doznał Kameruńczyk Benoit Assou-Ekotto.
Spore osłabienia w kadrze Ghany.
Na turnieju nie zagra prawy defensor John Paintsil z West Ham.
Wcześniej trener nie powołał do kadry Stephana Appiaha i Sulley'a Muntariego.
Te osłabienia byc może przekrślają szanse tej drużyny na końcowy triumf. -
Coprasystel
>gonzo napisał
>WKS rozjebie koree, portugalie i zremisuje z brazylią i
>wyjdzie spokojnie z 1 miejsca z grupy...
Chłopie co Ty bierzesz, że ci się takie wizje pojawiają? Albo najlepiej od razu podaj namiary na dilera, to może choć raz w życiu będzie mi dane ujrzeć, jak nasi zdobywają Puchar Świata... -
Coprasystel
>-> Adaś <- napisał
>Afrykańska piłka pnie się w górę, co mnie cieszy; )
>przecież gracze z tamtych regionów mają doskonałe
>warunki fizyczne, motywację... szkoda, ze taka bieda tam
>panuje...
Tak się pnie, że od kilku edycji tych podrzędnych rozgrywek, końcowy Puchar zdobywa Egipt, który nie potrafi się nawet na MŚ od ponad 20lat zakwalifikować... A wiecie dlaczego? Bo przynajmniej potrafią w choć małym, ale jak widać w zupełnie wystarczającym stopniu, zagrać poprawnie i w miarę konsekwentnie pod względem taktycznym. Natomiast państwa z tzw. "Czarnej Afryki" grają taką padakę, że aż normalnie nie da się tego oglądać i aż rękę często swierzbi, żeby nacisnąć przycisk na pilocie, przełączyć kanał i nie patrzeć już dalej na te żanujące, pożal się boże spektakle... To już Copa America w porównaniu z naszym Euro jest dosyć ciężkostrawną potrawą, zaś PNA zakrawa już prawie o sadomasochizm dla oczu śmiałków, którzy mimo wszystko z braku jakiegoś sensownego zajęcia czy nadmiaru wolnego czasu, zdecydują się jednak na żywe śledzenie tych wyjątkowo miernej jakości rozgrywek, które jeśli chodzi o taktykę mają więcej wspólnego z piłką juniorską, aniżeli seniorską.
Taka jest niestety prawda, zaś jeśli ktoś liczy na to, że któreś z państw afrykańskich na przyszłorocznych MŚ w RPA dojdzie dalej niż do 1/4finału, to jest w grubym błędzie i mocno się przejedzie oraz rozczaruje...
Nigeria, Kamerun czy Ghana to sobie mogą wygrywać MŚ under 19, badż 21 lub w porywach zdobywać medale ma letnich IO, zaś kiedy przychodzi do prawdziwej, seniorskiej gry na wysokim poziomie, to standardowo dostaną tęgi łomot od krajów europejskich, amerykańskich czy nawet azjatyckich i nie inaczej będzie tym razem... Zaryzykuję tutaj może nieco kontrowersyjną tezę, ale moim zdaniem największe szanse na dojście najdalej na najbliższym Mundialu ma nie gospodarz z RPA, nie WKŚ z plejadą gwiazd z Drogbą na czele, tylko Algieria, gdyż tylko Arabowie maja w sobie na tyle cwaniactwa i rozumu, żeby postawić się którejś z czołowych zespołów Europy czy Ameryki Płd... Wspomnicie moje słowa...
>
>A swoją drogą cieszę się, że w nudnym (piłkarsko)
>styczniu będzie jakiś prestiżowy turniej.
>Tylko tyle, że, jak już było napisane - uczestnicy będą
>zmęczeni na mundialu.
Prestiżowym? Raczysz chyba żartować... Poza tym pewnie znów, już po raz 3z rzędu wygrają "Faraonowie", którzy planowo, jak co 4lata, obejrzą sobie Mundial w TV, hehe...
-
Daniel
>Coprasystel napisał
>Tak się pnie, że od kilku edycji tych podrzędnych
>rozgrywek, końcowy Puchar zdobywa Egipt, który nie potrafi
>się nawet na MŚ od ponad 20lat zakwalifikować... A wiecie
>dlaczego? Bo przynajmniej potrafią w choć małym, ale jak
>widać w zupełnie wystarczającym stopniu, zagrać
>poprawnie i w miarę konsekwentnie pod względem taktycznym.
>Natomiast państwa z tzw. "Czarnej Afryki" grają taką
>padakę, że aż normalnie nie da się tego oglądać i aż
>rękę często swierzbi, żeby nacisnąć przycisk na
>pilocie, przełączyć kanał i nie patrzeć już dalej na
>te żanujące, pożal się boże spektakle... To już Copa
>America w porównaniu z naszym Euro jest dosyć
>ciężkostrawną potrawą, zaś PNA zakrawa już prawie o
>sadomasochizm dla oczu śmiałków, którzy mimo wszystko z
>braku jakiegoś sensownego zajęcia czy nadmiaru wolnego
>czasu, zdecydują się jednak na żywe śledzenie tych
>wyjątkowo miernej jakości rozgrywek, które jeśli chodzi
>o taktykę mają więcej wspólnego z piłką juniorską,
>aniżeli seniorską.
Fakt, futbol afrykański od reprezentacyjnej piłki europejskiej różni się pod wieloma względami. Ale czy można stwierdzić, że stoi na AŻ TAK niskim poziomie ? Moim zdaniem nie doceniasz właśnie największej zalety tych rozgrywek. Dla mnie, jako kibica, oglądanie w każdy weekend europejskiej piłki, która przepełniona jest schematami to czasami naprawdę żadna przyjemność. Tzw. 'piłkarskie szachy i badanie rywala' (niekiedy trwające przez równe 90 minut) zaczyna wkradać się już do większość lig europejskich. Takie spotkania, szczególnie dla koneserów taktycznych zawiłości, także mają swój urok i 'wolny' afrykański futbol budzi politowanie. Poniekąd jestem w stanie to zrozumieć, chociaż dla wielu kibiców takie turnieje (PNA, EURO, Copa America) mają być EFEKTOWNE i wyznawanie dyscypliny taktycznej w każdym calu nie stawia poziomu imprezy na najwyższym stopniu.
Moim zdaniem reprezentacja Turcji jest drużyną specyficzną, w której nadal taktyka spełnia rolę drugoplanową. I to jest właśnie przykład, który pokazuje, że sukces sportowy na wielkiej imprezie nie musi od razu łączyć się z bezwzględną dominacją taktyki nad efektownością.
>Prestiżowym? Raczysz chyba żartować... Poza tym pewnie
>znów, już po raz 3z rzędu wygrają "Faraonowie", którzy
>planowo, jak co 4lata, obejrzą sobie Mundial w TV, hehe...
W takim wypadku prestiż EURO upada... Grecja ? Mistrzowie Europy z 2004 r., a dwa lata później Mundial razem z Egiptem oglądali w TV.
-
Daniel
>Taka jest niestety prawda
Nie stawiaj swojej opinii jako jedynie słuszną.
> zaś jeśli ktoś liczy na to,
>że któreś z państw afrykańskich na przyszłorocznych
>MŚ w RPA dojdzie dalej niż do 1/4finału, to jest w grubym
>błędzie i mocno się przejedzie oraz rozczaruje...
>Nigeria, Kamerun czy Ghana to sobie mogą wygrywać MŚ
>under 19, badż 21 lub w porywach zdobywać medale ma
>letnich IO, zaś kiedy przychodzi do prawdziwej, seniorskiej
>gry na wysokim poziomie, to standardowo dostaną tęgi
>łomot od krajów europejskich, amerykańskich czy nawet
>azjatyckich i nie inaczej będzie tym razem...
MŚ w Korei i Japonii w 2002 r.:
Reprezentacja Senegalu - awans z 2. miejsca w grupie A
Francja - Senegal 0:1
Senegal - Dania 1:1
Urugwaj - Senegal 3:3
1/8: Senegal - Szwecja 2:1 (po dogrywce)
1/4: Turcja - Senegal 1:0 (po dogrywce)
Reprezentacja RPA - 3. miejsce w grupie B
Paragwaj - RPA 2:2
RPA - Słowenia 1:0
Hiszpania - RPA 3:2
Reprezentacja Kamerunu - 3. miejsce w grupie E
Irlandia - Kamerun 1:1
Kamerun - Arabia Saudyjska 1:0
Niemcy - Kamerun 2:0
Reprezentacja Nigerii - 4. miejsce w grupie F
Argentyna - Nigeria 1:0
Nigeria - Szwecja 1:2
Anglia - Nigeria 0:0
Reprezentacja Tunezji - 4. miejsce w grupie H
Rosja - Tunezja 2:0
Tunezja - Belgia 1:1
Japonia - Tunezja 2:0
MŚ w Niemczech w 2006 r.:
Reprezentacja WKS - 3. miejsce w grupie C
Argentyna - WKS 2:1
WKS - Holandia 1:2
Serbia i Czarnogóra - WKS 2:3
Reprezentacja Angoli - 3. miejsce w grupie D
Angola - Portugalia 0:1
Meksyk - Angola 0:0
Angola - Iran 1:1
Reprezentacja Ghany - awans z 2. miejsca w grupie E
Włochy - Ghana 2:0
Ghana - Czechy 2:0
USA - Ghana 2:1
1/8: Brazylia - Ghana 3:0
Reprezentacja Togo - 4. miejsce w grupie F
Korea Płd. - Togo 2:1
Togo - Szwajcaria 0:2
Francja - Togo 2:0
Nie wszystkie afrykańskie państwa na dwóch ostatnich MŚ, które wziąłem pod uwagę odgrywały znaczące role, jednak kilka reprezentacji sprawiło niespodzianki i stwierdzenie 'standardowo dostaną tęgi łomot' zakrawa o bzdurę :) -
░▒▓█ I am █▓▒░Legend
O wielkim pechu może mówic Amr Zaki.
Najlepszy napastnik drużyny Egiptu złapał kontuzje i znów ominie go występ w ważnej imprezie.W czerwcu piłkarz także wypadł przed turniejem o puchar konfederacjii.
Coś sporo tych urazów przed PNA... -
Coprasystel
>Daniel napisał
>Fakt, futbol afrykański od reprezentacyjnej piłki
>europejskiej różni się pod wieloma względami. Ale czy
>można stwierdzić, że stoi na AŻ TAK niskim poziomie ?
>Moim zdaniem nie doceniasz właśnie największej zalety
>tych rozgrywek. Dla mnie, jako kibica, oglądanie w każdy
>weekend europejskiej piłki, która przepełniona jest
>schematami to czasami naprawdę żadna przyjemność. Tzw.
>'piłkarskie szachy i badanie rywala' (niekiedy trwające
>przez równe 90 minut) zaczyna wkradać się już do
>większość lig europejskich. Takie spotkania, szczególnie
>dla koneserów taktycznych zawiłości, także mają swój
>urok i 'wolny' afrykański futbol budzi politowanie.
>Poniekąd jestem w stanie to zrozumieć, chociaż dla wielu
>kibiców takie turnieje (PNA, EURO, Copa America) mają być
>EFEKTOWNE i wyznawanie dyscypliny taktycznej w każdym calu
>nie stawia poziomu imprezy na najwyższym stopniu.
Rozumiem Twój tok rozumowania i argumentacji, ale jeśli chcesz obejrzeć naprawdę radosny futbol z dużą ilością bramek, nie uwikłany w żadne schematy czy "gorsety" taktyczne, to równie dobrze możesz sobie włączyć Beach Soccera, Futsal czy iść na dowolny mecz piłkarski w rozgrywkach juniorskich w swojej okolicy... Efekt będziesz miał podobny, a nawet lepszy, aniżeli po 2tygodniach ślęczenia przed telewizorem z włączonym PNA... W każdym razie ja osobiście wyleczyłem się z fascynacji PNA gdzieś tak koło 2000r., zaś póżniej zdarzało mi się co prawda oglądać jakieś pojedyncze spotkania na tym turnieju, ale to już raczej tylko od półfinałów w górę.
>Moim zdaniem reprezentacja Turcji jest drużyną
>specyficzną, w której nadal taktyka spełnia rolę
>drugoplanową. I to jest właśnie przykład, który
>pokazuje, że sukces sportowy na wielkiej imprezie nie musi
>od razu łączyć się z bezwzględną dominacją taktyki
>nad efektownością.
Z kolei w moim mniemaniu Turcja jest drużyną chimeryczną, która nie potrafi ustabilizować swoich wyników na w miarę równym i wysokim poziomie. Owszem, potrafią raz na kilka lat zgrać wspaniały turniej i przywieżć z niego medal, natomiast na 2kolejne wielkie piłkarskie imprezy, już nie potrafią się nawet zakwalifikować. Prześledżmy występy Turków na przestrzeni ostatnich kilku lat, tzn.:
-MŚ 2002- brąz,
-Euro 2004- przegrana z Łotwą w barażach,
-MŚ 2006- brak awansu,
-Euro 2008- 3miejsce,
-MŚ 2010- brak awansu.
>W takim wypadku prestiż EURO upada... Grecja ? Mistrzowie
>Europy z 2004 r., a dwa lata później Mundial razem z
>Egiptem oglądali w TV.
Co innego jest wygrać 1raz ME, jak to miało miejscu w przypadku Greków, a co innego seryjnie zdobywać mistrzostwa swojego kontynentu, co ma z kolei miejsce, mniej więcej od początku lat 90-tych w wykonaniu Egipcjan, nie uważasz? Przypadek Greków z Euro 2004 był niczym innym, jak tylko wyjątkiem potwierdzającym jakąś tam przyjętą regułę (w tym przypadku, że wygrywają zazwyczaj potencjalni faworyci), czego nie można powiedzieć o Egipcie, który regularnie zdobywa złote medale na PNA, zaś od 1990 nie potrafi choćby 1raz wystąpić na MŚ, nie wspominając już o odniesnieniu tam jakiegoś większego sukcesu... -
Coprasystel
>Daniel napisał
>Nie wszystkie afrykańskie państwa na dwóch ostatnich MŚ,
>które wziąłem pod uwagę odgrywały znaczące role,
>jednak kilka reprezentacji sprawiło niespodzianki i
>stwierdzenie 'standardowo dostaną tęgi łomot' zakrawa o
>bzdurę :)
Nie bardzo rozumiem, w jakim celu wypisałeś tutaj te wszystkie rezultaty, które potwierdzają tylko moję tezę, tzn., że pomimo wielkich nadzieji i często buńczucznych zapowiedzi, to żadnemu afrykańskiemu zespołowi nie udało się awansować do 1/2finału i wywalczyć choćby brązowego medalu. Ostatnimi czasy najbliżej był tego Kamerun w 1990r., oraz kopciuszek z Senegalu w 2002r., ale fakty są jednak takie, że pomimo ładnej dla oka gry i heroicznej często walki na boisku, to jednak strefa ćwierćfinałowa okazywała się dla nich barierą nie do przebicia i nie zanosi się, żeby miało się to w najbliższym czasie jakoś diametralnie zmienić. Pożyjemy, zobaczymy... -
przemo
Bandyci ostrzelali z broni maszynowej samochód wiozący piłkarzy reprezentacji Togo na ruszający w niedzielę w Angoli Puchar Narodów Afryki.
Atak nastąpił w Kongo, w pobliżu granicy z Angolą. Według nieoficjalnych informacji zginął kierowca autokaru, a czterech piłkarzy zostało poważnie rannych. Ich nazwisk nie podano do publicznej wiadomości. -
-> Adaś <-
o Boże...
po prostu żal...
Togo wcale nie jest takie złe, mają swojego gwiazdora, który sam może trochę namieszać - Adebayora. Oby się okazało, że nic im nie jest.
A nie patrząc już na sprawy piłkarskie, to smutna wiadomość :/
Podobne Tematy
|
|
Piłka nożna i wszystko co z nią związane. ------------------------- ZANIM NAPISZESZ ZAPOZNAJ...
Miejsca grona (2)
-
WKR Rudno, Rudno
-
Stamford Bridge Stamford Bridge, Fulham
- Dodaj miejsce

