Piłka nożna [18382]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • ░▒▓█ I am █▓▒░Legend

    Turniej zostanie rozegrany w dnach 10-31 stycznia 2010 roku w Angoli.
    Egipt postara się o obrone mistrzostwa Afryki.

    W tym roku zrobiono lekką krzywde uczestnikom.Jest to sezon który zakończy się mundialem poza tym każdy chce jak najlepiej wypasc w rozgrywkach klubowych.
    Spokojnie można było PNA rozegrac w styczniu 2011 roku kiedy kalendarz byłby bardziej łaskawy dla graczy.
    Mimo wszystko PNA zapowiada się ciekawie.
    Wszystkie mecze na Eurosport i Eurosport 2



    Skład grup Pucharu Narodów Afryki:


    Grupa A

    Angola

    Mali

    Malawi

    Algieria


    Grupa B

    Wybrzeże Kości Słoniowej

    Burkina Faso

    Ghana

    Togo


    Grupa C

    Egipt

    Nigeria

    Mozambik

    Benin


    Grupa D

    Kamerun

    Gabon

    Zambia

    Tunezja
  • Zło. Inaczej Michał.

    PNA to ciekawy turniej. Faworyci są łatwi do przewidzenia, ale ja liczę, że pokaże się Mali bowiem standardowo kibicuje Kanoute.
  • esjot

    korva zajebista ta grupa B!!! WKS, Ghana i Togo no to bEdzie ciekawie...
    standardowo stawiam na Wybrzeże Kości Słoniowej i ich zajebisty skład...xD
    DROGBA WYMIATA!!!!!
  • ░▒▓█ I am █▓▒░Legend

    Mali to fajna drużyna.Szczególnie linia pomocy wygląda ładnie M.Diarra-Sissoko-S.Keita
    Mogą zajsc daleko.
  • esjot

    WKS wymiata : k.toure, e.eboue, y.toure, a.boka, d.zokora, s.kalou, a.dindane, b.kone i oczywiście d.drogba....taka paqa
    tylko postarajcie sie zgrać żeby nie było siary jak w 2008...
  • -> Adaś <-

    Afrykańska piłka pnie się w górę, co mnie cieszy; ) przecież gracze z tamtych regionów mają doskonałe warunki fizyczne, motywację... szkoda, ze taka bieda tam panuje...

    A swoją drogą cieszę się, że w nudnym (piłkarsko) styczniu będzie jakiś prestiżowy turniej.
    Tylko tyle, że, jak już było napisane - uczestnicy będą zmęczeni na mundialu.
  • ░▒▓█ I am █▓▒░Legend

    A propos WKS.Z kadry tego zespołu został usunięty karnie N'dri Romaric.
    To spore osłabienie,pomocnik Sevilli był filarem drużyny w eliminacjach.
  • esjot

    właśnie to ci sie zdaje że bedą zmeczeni....oni są tak zajebiści że nie bedą czuli zmęczenia
    bo wkońcu czarna rasa jest tak stworzona by zapierdalać...WKS bedzie mistrzem afryki i na mś tysz pojedzie daleko, licze półfinał...xD
  • Zło. Inaczej Michał.

    WKS będzie się musiało starac o wyjście z grupy na MŚ więc nie mów hop.
  • esjot

    WKS rozjebie koree, portugalie i zremisuje z brazylią i wyjdzie spokojnie z 1 miejsca z grupy...
  • ░▒▓█ I am █▓▒░Legend

    Kolejni zawodnicy wypadają z PNA z powodu urazów.

    Kontuzji doznał Kameruńczyk Benoit Assou-Ekotto.

    Spore osłabienia w kadrze Ghany.
    Na turnieju nie zagra prawy defensor John Paintsil z West Ham.
    Wcześniej trener nie powołał do kadry Stephana Appiaha i Sulley'a Muntariego.
    Te osłabienia byc może przekrślają szanse tej drużyny na końcowy triumf.
  • Coprasystel

    >gonzo napisał
    >WKS rozjebie koree, portugalie i zremisuje z brazylią i
    >wyjdzie spokojnie z 1 miejsca z grupy...

    Chłopie co Ty bierzesz, że ci się takie wizje pojawiają? Albo najlepiej od razu podaj namiary na dilera, to może choć raz w życiu będzie mi dane ujrzeć, jak nasi zdobywają Puchar Świata...
  • Coprasystel

    >-> Adaś <- napisał
    >Afrykańska piłka pnie się w górę, co mnie cieszy; )
    >przecież gracze z tamtych regionów mają doskonałe
    >warunki fizyczne, motywację... szkoda, ze taka bieda tam
    >panuje...

    Tak się pnie, że od kilku edycji tych podrzędnych rozgrywek, końcowy Puchar zdobywa Egipt, który nie potrafi się nawet na MŚ od ponad 20lat zakwalifikować... A wiecie dlaczego? Bo przynajmniej potrafią w choć małym, ale jak widać w zupełnie wystarczającym stopniu, zagrać poprawnie i w miarę konsekwentnie pod względem taktycznym. Natomiast państwa z tzw. "Czarnej Afryki" grają taką padakę, że aż normalnie nie da się tego oglądać i aż rękę często swierzbi, żeby nacisnąć przycisk na pilocie, przełączyć kanał i nie patrzeć już dalej na te żanujące, pożal się boże spektakle... To już Copa America w porównaniu z naszym Euro jest dosyć ciężkostrawną potrawą, zaś PNA zakrawa już prawie o sadomasochizm dla oczu śmiałków, którzy mimo wszystko z braku jakiegoś sensownego zajęcia czy nadmiaru wolnego czasu, zdecydują się jednak na żywe śledzenie tych wyjątkowo miernej jakości rozgrywek, które jeśli chodzi o taktykę mają więcej wspólnego z piłką juniorską, aniżeli seniorską.

    Taka jest niestety prawda, zaś jeśli ktoś liczy na to, że któreś z państw afrykańskich na przyszłorocznych MŚ w RPA dojdzie dalej niż do 1/4finału, to jest w grubym błędzie i mocno się przejedzie oraz rozczaruje...
    Nigeria, Kamerun czy Ghana to sobie mogą wygrywać MŚ under 19, badż 21 lub w porywach zdobywać medale ma letnich IO, zaś kiedy przychodzi do prawdziwej, seniorskiej gry na wysokim poziomie, to standardowo dostaną tęgi łomot od krajów europejskich, amerykańskich czy nawet azjatyckich i nie inaczej będzie tym razem... Zaryzykuję tutaj może nieco kontrowersyjną tezę, ale moim zdaniem największe szanse na dojście najdalej na najbliższym Mundialu ma nie gospodarz z RPA, nie WKŚ z plejadą gwiazd z Drogbą na czele, tylko Algieria, gdyż tylko Arabowie maja w sobie na tyle cwaniactwa i rozumu, żeby postawić się którejś z czołowych zespołów Europy czy Ameryki Płd... Wspomnicie moje słowa...

    >
    >A swoją drogą cieszę się, że w nudnym (piłkarsko)
    >styczniu będzie jakiś prestiżowy turniej.
    >Tylko tyle, że, jak już było napisane - uczestnicy będą
    >zmęczeni na mundialu.

    Prestiżowym? Raczysz chyba żartować... Poza tym pewnie znów, już po raz 3z rzędu wygrają "Faraonowie", którzy planowo, jak co 4lata, obejrzą sobie Mundial w TV, hehe...

  • Daniel

    >Coprasystel napisał
    >Tak się pnie, że od kilku edycji tych podrzędnych
    >rozgrywek, końcowy Puchar zdobywa Egipt, który nie potrafi
    >się nawet na MŚ od ponad 20lat zakwalifikować... A wiecie
    >dlaczego? Bo przynajmniej potrafią w choć małym, ale jak
    >widać w zupełnie wystarczającym stopniu, zagrać
    >poprawnie i w miarę konsekwentnie pod względem taktycznym.
    >Natomiast państwa z tzw. "Czarnej Afryki" grają taką
    >padakę, że aż normalnie nie da się tego oglądać i aż
    >rękę często swierzbi, żeby nacisnąć przycisk na
    >pilocie, przełączyć kanał i nie patrzeć już dalej na
    >te żanujące, pożal się boże spektakle... To już Copa
    >America w porównaniu z naszym Euro jest dosyć
    >ciężkostrawną potrawą, zaś PNA zakrawa już prawie o
    >sadomasochizm dla oczu śmiałków, którzy mimo wszystko z
    >braku jakiegoś sensownego zajęcia czy nadmiaru wolnego
    >czasu, zdecydują się jednak na żywe śledzenie tych
    >wyjątkowo miernej jakości rozgrywek, które jeśli chodzi
    >o taktykę mają więcej wspólnego z piłką juniorską,
    >aniżeli seniorską.

    Fakt, futbol afrykański od reprezentacyjnej piłki europejskiej różni się pod wieloma względami. Ale czy można stwierdzić, że stoi na AŻ TAK niskim poziomie ? Moim zdaniem nie doceniasz właśnie największej zalety tych rozgrywek. Dla mnie, jako kibica, oglądanie w każdy weekend europejskiej piłki, która przepełniona jest schematami to czasami naprawdę żadna przyjemność. Tzw. 'piłkarskie szachy i badanie rywala' (niekiedy trwające przez równe 90 minut) zaczyna wkradać się już do większość lig europejskich. Takie spotkania, szczególnie dla koneserów taktycznych zawiłości, także mają swój urok i 'wolny' afrykański futbol budzi politowanie. Poniekąd jestem w stanie to zrozumieć, chociaż dla wielu kibiców takie turnieje (PNA, EURO, Copa America) mają być EFEKTOWNE i wyznawanie dyscypliny taktycznej w każdym calu nie stawia poziomu imprezy na najwyższym stopniu.

    Moim zdaniem reprezentacja Turcji jest drużyną specyficzną, w której nadal taktyka spełnia rolę drugoplanową. I to jest właśnie przykład, który pokazuje, że sukces sportowy na wielkiej imprezie nie musi od razu łączyć się z bezwzględną dominacją taktyki nad efektownością.


    >Prestiżowym? Raczysz chyba żartować... Poza tym pewnie
    >znów, już po raz 3z rzędu wygrają "Faraonowie", którzy
    >planowo, jak co 4lata, obejrzą sobie Mundial w TV, hehe...

    W takim wypadku prestiż EURO upada... Grecja ? Mistrzowie Europy z 2004 r., a dwa lata później Mundial razem z Egiptem oglądali w TV.
  • Daniel

    >Taka jest niestety prawda

    Nie stawiaj swojej opinii jako jedynie słuszną.

    > zaś jeśli ktoś liczy na to,
    >że któreś z państw afrykańskich na przyszłorocznych
    >MŚ w RPA dojdzie dalej niż do 1/4finału, to jest w grubym
    >błędzie i mocno się przejedzie oraz rozczaruje...
    >Nigeria, Kamerun czy Ghana to sobie mogą wygrywać MŚ
    >under 19, badż 21 lub w porywach zdobywać medale ma
    >letnich IO, zaś kiedy przychodzi do prawdziwej, seniorskiej
    >gry na wysokim poziomie, to standardowo dostaną tęgi
    >łomot od krajów europejskich, amerykańskich czy nawet
    >azjatyckich i nie inaczej będzie tym razem...

    MŚ w Korei i Japonii w 2002 r.:

    Reprezentacja Senegalu - awans z 2. miejsca w grupie A
    Francja - Senegal 0:1
    Senegal - Dania 1:1
    Urugwaj - Senegal 3:3
    1/8: Senegal - Szwecja 2:1 (po dogrywce)
    1/4: Turcja - Senegal 1:0 (po dogrywce)

    Reprezentacja RPA - 3. miejsce w grupie B
    Paragwaj - RPA 2:2
    RPA - Słowenia 1:0
    Hiszpania - RPA 3:2

    Reprezentacja Kamerunu - 3. miejsce w grupie E
    Irlandia - Kamerun 1:1
    Kamerun - Arabia Saudyjska 1:0
    Niemcy - Kamerun 2:0

    Reprezentacja Nigerii - 4. miejsce w grupie F
    Argentyna - Nigeria 1:0
    Nigeria - Szwecja 1:2
    Anglia - Nigeria 0:0

    Reprezentacja Tunezji - 4. miejsce w grupie H
    Rosja - Tunezja 2:0
    Tunezja - Belgia 1:1
    Japonia - Tunezja 2:0

    MŚ w Niemczech w 2006 r.:

    Reprezentacja WKS - 3. miejsce w grupie C
    Argentyna - WKS 2:1
    WKS - Holandia 1:2
    Serbia i Czarnogóra - WKS 2:3

    Reprezentacja Angoli - 3. miejsce w grupie D
    Angola - Portugalia 0:1
    Meksyk - Angola 0:0
    Angola - Iran 1:1

    Reprezentacja Ghany - awans z 2. miejsca w grupie E
    Włochy - Ghana 2:0
    Ghana - Czechy 2:0
    USA - Ghana 2:1
    1/8: Brazylia - Ghana 3:0

    Reprezentacja Togo - 4. miejsce w grupie F
    Korea Płd. - Togo 2:1
    Togo - Szwajcaria 0:2
    Francja - Togo 2:0

    Nie wszystkie afrykańskie państwa na dwóch ostatnich MŚ, które wziąłem pod uwagę odgrywały znaczące role, jednak kilka reprezentacji sprawiło niespodzianki i stwierdzenie 'standardowo dostaną tęgi łomot' zakrawa o bzdurę :)
  • ░▒▓█ I am █▓▒░Legend

    O wielkim pechu może mówic Amr Zaki.
    Najlepszy napastnik drużyny Egiptu złapał kontuzje i znów ominie go występ w ważnej imprezie.W czerwcu piłkarz także wypadł przed turniejem o puchar konfederacjii.
    Coś sporo tych urazów przed PNA...
  • Coprasystel

    >Daniel napisał
    >Fakt, futbol afrykański od reprezentacyjnej piłki
    >europejskiej różni się pod wieloma względami. Ale czy
    >można stwierdzić, że stoi na AŻ TAK niskim poziomie ?
    >Moim zdaniem nie doceniasz właśnie największej zalety
    >tych rozgrywek. Dla mnie, jako kibica, oglądanie w każdy
    >weekend europejskiej piłki, która przepełniona jest
    >schematami to czasami naprawdę żadna przyjemność. Tzw.
    >'piłkarskie szachy i badanie rywala' (niekiedy trwające
    >przez równe 90 minut) zaczyna wkradać się już do
    >większość lig europejskich. Takie spotkania, szczególnie
    >dla koneserów taktycznych zawiłości, także mają swój
    >urok i 'wolny' afrykański futbol budzi politowanie.
    >Poniekąd jestem w stanie to zrozumieć, chociaż dla wielu
    >kibiców takie turnieje (PNA, EURO, Copa America) mają być
    >EFEKTOWNE i wyznawanie dyscypliny taktycznej w każdym calu
    >nie stawia poziomu imprezy na najwyższym stopniu.

    Rozumiem Twój tok rozumowania i argumentacji, ale jeśli chcesz obejrzeć naprawdę radosny futbol z dużą ilością bramek, nie uwikłany w żadne schematy czy "gorsety" taktyczne, to równie dobrze możesz sobie włączyć Beach Soccera, Futsal czy iść na dowolny mecz piłkarski w rozgrywkach juniorskich w swojej okolicy... Efekt będziesz miał podobny, a nawet lepszy, aniżeli po 2tygodniach ślęczenia przed telewizorem z włączonym PNA... W każdym razie ja osobiście wyleczyłem się z fascynacji PNA gdzieś tak koło 2000r., zaś póżniej zdarzało mi się co prawda oglądać jakieś pojedyncze spotkania na tym turnieju, ale to już raczej tylko od półfinałów w górę.

    >Moim zdaniem reprezentacja Turcji jest drużyną
    >specyficzną, w której nadal taktyka spełnia rolę
    >drugoplanową. I to jest właśnie przykład, który
    >pokazuje, że sukces sportowy na wielkiej imprezie nie musi
    >od razu łączyć się z bezwzględną dominacją taktyki
    >nad efektownością.

    Z kolei w moim mniemaniu Turcja jest drużyną chimeryczną, która nie potrafi ustabilizować swoich wyników na w miarę równym i wysokim poziomie. Owszem, potrafią raz na kilka lat zgrać wspaniały turniej i przywieżć z niego medal, natomiast na 2kolejne wielkie piłkarskie imprezy, już nie potrafią się nawet zakwalifikować. Prześledżmy występy Turków na przestrzeni ostatnich kilku lat, tzn.:

    -MŚ 2002- brąz,
    -Euro 2004- przegrana z Łotwą w barażach,
    -MŚ 2006- brak awansu,
    -Euro 2008- 3miejsce,
    -MŚ 2010- brak awansu.


    >W takim wypadku prestiż EURO upada... Grecja ? Mistrzowie
    >Europy z 2004 r., a dwa lata później Mundial razem z
    >Egiptem oglądali w TV.

    Co innego jest wygrać 1raz ME, jak to miało miejscu w przypadku Greków, a co innego seryjnie zdobywać mistrzostwa swojego kontynentu, co ma z kolei miejsce, mniej więcej od początku lat 90-tych w wykonaniu Egipcjan, nie uważasz? Przypadek Greków z Euro 2004 był niczym innym, jak tylko wyjątkiem potwierdzającym jakąś tam przyjętą regułę (w tym przypadku, że wygrywają zazwyczaj potencjalni faworyci), czego nie można powiedzieć o Egipcie, który regularnie zdobywa złote medale na PNA, zaś od 1990 nie potrafi choćby 1raz wystąpić na MŚ, nie wspominając już o odniesnieniu tam jakiegoś większego sukcesu...
  • Coprasystel

    >Daniel napisał

    >Nie wszystkie afrykańskie państwa na dwóch ostatnich MŚ,
    >które wziąłem pod uwagę odgrywały znaczące role,
    >jednak kilka reprezentacji sprawiło niespodzianki i
    >stwierdzenie 'standardowo dostaną tęgi łomot' zakrawa o
    >bzdurę :)

    Nie bardzo rozumiem, w jakim celu wypisałeś tutaj te wszystkie rezultaty, które potwierdzają tylko moję tezę, tzn., że pomimo wielkich nadzieji i często buńczucznych zapowiedzi, to żadnemu afrykańskiemu zespołowi nie udało się awansować do 1/2finału i wywalczyć choćby brązowego medalu. Ostatnimi czasy najbliżej był tego Kamerun w 1990r., oraz kopciuszek z Senegalu w 2002r., ale fakty są jednak takie, że pomimo ładnej dla oka gry i heroicznej często walki na boisku, to jednak strefa ćwierćfinałowa okazywała się dla nich barierą nie do przebicia i nie zanosi się, żeby miało się to w najbliższym czasie jakoś diametralnie zmienić. Pożyjemy, zobaczymy...
  • przemo

    Bandyci ostrzelali z broni maszynowej samochód wiozący piłkarzy reprezentacji Togo na ruszający w niedzielę w Angoli Puchar Narodów Afryki.
    Atak nastąpił w Kongo, w pobliżu granicy z Angolą. Według nieoficjalnych informacji zginął kierowca autokaru, a czterech piłkarzy zostało poważnie rannych. Ich nazwisk nie podano do publicznej wiadomości.
  • -> Adaś <-

    o Boże...

    po prostu żal...

    Togo wcale nie jest takie złe, mają swojego gwiazdora, który sam może trochę namieszać - Adebayora. Oby się okazało, że nic im nie jest.

    A nie patrząc już na sprawy piłkarskie, to smutna wiadomość :/
| |

Piłka nożna i wszystko co z nią związane. ------------------------- ZANIM NAPISZESZ ZAPOZNAJ...



Fotki

Miejsca grona (2)