-
Anonim
tak jak wiekszosc osob wie w Polsce jest wiele osiedli, miast gdzie rodza sie talenty do gry w pilke, codziennie graja, cwicza etc. I dlaczego oni nie dostana szansy by zagrac gdzies dalej ? tylko graja na podworku ? czemu caly rzad nie zainwestuje kilku milionow by zrobic jakies szkolki osiedlowe, dla wszystkich kto by chcial chodzic, albo nawet zeby boiska normalne porobili, czemu tak jest ?=/ -
damjan
hehe, masz racje, ale i tak jestes w dobrej sytuacji bo mieszkasz w miescie, ja do miasta mam 20 km. Gdyby nie glupi mecz pomiedzy wioskami do tej pory bym pewnie nie gral w pilke. No ale nie masz co prozpaczac taka jest polska i to sie narazie nie zmieni chyba ze przez ME 2012 lub sukces polski w ME2008. -
Paweł ت
Ja mieszkam w mieście ,ale nie ma tu nic co pozwalało by mi rozwijać swój talent... Muszę grać na podwórku ,a zdaje mi się ,że nie jestem taki słaby i mógł bym spróbować grać w jakimś klubie czy szkółce... :( -
g00fy
Ja nawet nie wiem gdzie mam najbliższe boisko więc żeby pograć to kopie piłkę przed domem przez cały rok kopie w jedno drzewo lol
na szczęście w szkole mogę grać i w końcu chodzę do jakiegoś marnego"klubu" więc 2 razy w tygodniu mogę pograć na normalnym boisku:D -
-
damjan
-
Anonim
wiecie jeśli chcecie możecie pojechać na szkółke piłkarską ale na to albo musicie mieć znajomości albo kase
to polega natyma samym jak obóz letni płacisz 800 zł
i jedziesz to jest o ile dobrze pamiętam w Kołobrzegu
lub jeśli macie prawdziwe ambicje to spróbujcie na testach w prawdziwej drużynie ale jaest naprawde trudno sie dostać -
tomash
mieszkam w małym mieście ok 10tys mieszkańców i od 2,5 sezonu gram w tutejszym klubie. Wcześniej nie grałem bo miałem kontuzje. Mamy 2 boiska jedno przygotowane nawet na 3 ligę lecz nie ma zespołu...Za stadionem mamy halę sportowa szkolna lecz jest wymiarowa do gry w halówkę lub ręczna...Gościliśmy różne osobistości sportu na zawodach i mówili że miejsc takich do trenowania jest w Polsce mało. Warunki jakie posiadamy są bardzo dobra. Paradoksem jest że będąc w gimnazjum i grając w trampkarzach na meczach bywało nas tylu że niektórzy wędrowali na trybuny. Teraz grając w juniorach jest cudem mieć kogoś na ławce. Nasz rekord w tej rundzie był 14 zawodników z czego 1 to jest trampkarz. Więc mówicie że nie macie gdzie grać a ja mówię że w moim zespole nie mam ludzi do gry. W czasach podstawówki z kolegami chodziłem do klubu na treningi była to 3 klasa i mieliśmy ćwiczyć z 8 ósmoklasistami. Lecz trener miał zespół który odnosił sukcesy więc po co mu dzieci, grzecznie nas wypraszając z treningu. Po kilku latach objął posadę trenera ponownie i mówił o frekwencji na treningach...co my mamy w wieku 14-15 lat zrobić jak tu trzeba pracować od małego. Chwalimy zachód za piękną piłkę lecz tam w piłkę grają już 6 latki!!! -
Paweł ت
>Dante0303 napisał
>wiecie jeśli chcecie możecie pojechać na szkółke
>piłkarską ale na to albo musicie mieć znajomości albo
>kase
>to polega natyma samym jak obóz letni płacisz 800 zł
>i jedziesz to jest o ile dobrze pamiętam w Kołobrzegu
>lub jeśli macie prawdziwe ambicje to spróbujcie na testach
>w prawdziwej drużynie ale jaest naprawde trudno sie dostać
A co jest na tych testach ??? Jak bym chciał np w szkółce Man U być ,to co muszę zrobić ??? -
Action!
tomash zgadzam sie z Tobą w stu procentach
za mojej podstawówki nikt w domu nie miał komputera, wiec wszyscy siedzieli na boisku, które mimo ze betonowe i nie oświetlane zawsze przyciagało ludzi...oczywiście ci bardziej zdolni i zmotywowani szli do klubów (z czego połowa sie zapiła) ale i tak zawsze ktoś na osiedlu kopał
teraz mamy w Warszawie chyba ze 100 boisk (tak na oko) ze sztuczną nawierchnią (wycieraczka lub sztuczna trawa) a na nich pustki...komputer na komunnie i niedowład ruchowy gwarantowany!
ja synowi nie kupie kompa dopóki nie pokocha tego sportu na tyle, zeby zapomnieć o głupotach:)
niestety, na poprawe sytuacji szkolenia młodzieży też nie licze:/ -
Anonim
>♪♪ Paweł ♪♪ napisał
>>Dante0303 napisał
>>wiecie jeśli chcecie możecie pojechać na szkółke
>>piłkarską ale na to albo musicie mieć znajomości albo
>>kase
>>to polega natyma samym jak obóz letni płacisz 800 zł
>>i jedziesz to jest o ile dobrze pamiętam w Kołobrzegu
>>lub jeśli macie prawdziwe ambicje to spróbujcie na
>testach
>>w prawdziwej drużynie ale jaest naprawde trudno sie
>dostać
>
>A co jest na tych testach ??? Jak bym chciał np w szkółce
>Man U być ,to co muszę zrobić ???
Musisz zacząć od mniejszej szkółki i być zajebistym, pokazywać sie na różnych, turniejach, imprezach, grać w młodzieżowych reprezentacjach, może wtedy zwrócą na Ciebie uwagę; ]. Bądź też przeprowadź się do Manchesteru, na miejscu z pewnością co kilka tygodni/miesięcy są nabory. ; ] -
Anonim
>Action! napisał
>tomash zgadzam sie z Tobą w stu procentach
>
>za mojej podstawówki nikt w domu nie miał komputera, wiec
>wszyscy siedzieli na boisku, które mimo ze betonowe i nie
>oświetlane zawsze przyciagało ludzi...
Wiesz stary masz racje kedyś dostać się do drużyny to musiałeś dobrze grać tak był nabór a teraz nikomu się nie chce to biorą karzdego -
Anonim
ale mówie wam z góry że to nie jej zabawa ja byłem na trenigach Vfb stuttgatr juniorów i po tygodniu nie miałem sił chodzić :( a jestem bardzo dobrze orzygotowany sprawnościowo
powiem wam tyle trenigi u nas a w lige to jet ogromna rurznica ja miałem tyle dobrze że nie miałe żadnej presji że na stary mie zabhije bo kasa przepadła bo zapłacil 1000 a synek wraca po tygodniu bo nie wytrzymał
Mi załatwi l to chłopak kuzyniki bo on y nich sedziuje i szkoli mlodzików :/ wiec jeśli sie na takie coś zdecydujecie so sparwdzcie czy jesteście na to gotowi
pozdro all -
Anonim
Niedaleko bo 300m ode mnie jest stadion ale nie ma klubu rozpadł się ponieważ wszyscy przemienili się w starych piłkarzy a młodych wtedy brakowało a teraz???jest aż za dużo nas powinni znów śrubować z drużyną piłkarską w końcu miałby kto grać:) -
tomash
Action dobrze mówisz choć ja mam komputer od 2 klasy podstawówki i dużo siedzę ale gdy tylko mogę idę pograć w piłkę lub spotkać się ze znajomymi. Mam problem z mama która mi nie pozwala na treningi chodzić pobiegać to mnie chciała do sportowej szkoły przenieść ale jestem za słaby teraz...nie mam formy...a oni już trenowali ze sobą od lipca...to co ja miałem dojść w październiku.
Z 7 kolegów co zaczynaliśmy grę w klubie od trampkarzy zostało nas 2...3 odeszło do szkoły sportowej wspomnianej wyżej a 2 to maniacy komputerowi że nawet pokopać w piłkę z nami nie wyjdą a spotkać sie wieczorem też jest trudno.
Trzeba impulsu dla polskiej młodzieży bo grać jest gdzie lecz nie ma kto grac. -
Anonim
no własnie to jest to...ze chcac gdzies grajac nie ma gdzie, lub wiesz ze sa w druzynie dobzi gracze ktorzy cie wyeliminują. co do dostania sie do szkolki ManU jak i innego kazdego klubu, wystarczy mieszkac w tym miescie i sie starac o przyjecie, pokazywac na co Cie stac...problem w tym zeby sie tam przeprowadzic xD -
Miko!!!!
brakuje ludzi z głową w tym sporcie na najniższych szczeblach... grałem w najniższej lidze i odszedłem z klubu - wiecie dlaczego? skład meczowy mogłem wymienić bez treningu - stara kadra zakumplowana z trenerem+kilku zawodników największych bądź najsilniejszych do przepychania się łokciami. dalej - 0 taktyki - z chłopakami na boisku przyszkolnym gramy ładniej-nie na przysłowiowe "hura". dalej - jestem skrzydłowym i do tego szybkim - ani razu jak udało mi sie wejść z ławki nie dostałem piłki na wypuszczenie! poza tym było krycie indywidualne - paranoja! jak skrajny ofensywny pomocnik po rajdzie skrzydłem ma w tej samej chwili wrócić z powrotem w strefę środkową na boisku pełnowymiarowym (mnie sie udało 10min tak pobiegać - spróbujcie sami)?! a później słyszę że jestem słaby... dalej - pieniądze - grałem wakacje + runde jesienną we własnych korkach - brak pieniędzy w kasie klubu. spoko - można zaakceptować. tylko szczegół- na KAŻDY mecz jechało średnio 5-10 "działaczy" klubowych którzy pili wódkę na umór za kasę klubową- jestem tego w 99% pewien. co do "działaczy" powiem jeszcze że raz mój kolega nie pojechał na mecz z powodu braku miejsc w busie bo miejsca te zajęte były przez owych "prezesów zarządu". kolejna sprawa - trening. miałem nadzieję na podniesienie swoich umiejętności a tu tylko bieganie i strzały nie licząc grania między sobą (jeśli w ogóle było z kim grać bo kumple trenera byli zwolnieni z treningu). mam nadzieję że kiedyś wejdzie jakaś komisja, że będzie jakaś kontrola nad finansami i poczynaniami trenerów i władz klubowych, taka zupełnie niezależna... wypracowanie powstało więc pozdrawiam tych, którzy dotrwali do tego momentu;) ostatnia już sprawa - mam megazdolnych kolegów o których pytały się kluby z silniejszych lig - kluby chciały za nich pieniądze i to spore! wtedy zainteresowanie oczywiście wygasało a piłkarze ci mają automatycznie zamkniętą drogę do kariry być może ale do rozszeżenia swoich umiejętności na pewno...szkoda...pozdrawiam wszystkich amatorów i półamatorów - cieszcie się piłką bo tylko w naszym wykonaniu to jest prawdziwy, radosny, piękny futbol! -
Nacewa
-
Miko!!!!
już nie będę podawał nazwy- ale było to w Mazowieckim czyli dość blisko stolicy -
Anonim
Ja, mimo iż jestem młody, to grałem na Legi przez rok, nie zgadniecie czemu odszedłem(może to głupi powód, ale dla mnie wystarczający). Atmoswera była tragiczna, za wszsytko sie czepiali, (co nie pozwalało mi się skupić na poszczególnych ćwiczeniach) itp. itd. nie wiem co im nie pasowało, chyba w naborach chodzi o to, żeby odkryć nowe talenty i żeby je szkolić, ewentuylanie wyrzucić tych co najmniej się starają w dróżynie. Mamy podwórkową dróżyne, założył ją tata(On grał na Poloni, gdy było a w 1 lidze) mojego kumpla, i odnosimy sukcesy, 4 razy 1 miejsce w dzielnicy, 1 drógie, i 1 czwarte w Warszawie. Teraz ten mój kumple zaczął chodzić na Polonie, i ja chyba też zaczne. Ja kibisuje Legi, ale nie chodzi o to gdzie się gra, tylko jakie są efekty treningów, oraz atmoswera. Moim zdaniem gram całkiem nieźle, może nie wybitnie ale dobrze. Bardzo chce się dalej szkolić, mam nadzieję że się dostane :) :]
Pozdro -
Anonim
ja mam zamiar zrobic wlasne boisko, tzn znalezc jakies miejsce, bramki takie male zeby trenowac celnosc, i jakies wieksze tyle ze z tym problem bedzie, ale do wakacji cos powinno powstac
i zebrac chlopakow i trenowac...w gronie kumpli :)
Podobne Tematy
|
|
Piłka nożna i wszystko co z nią związane. ------------------------- ZANIM NAPISZESZ ZAPOZNAJ...
Miejsca grona (2)
-
WKR Rudno, Rudno
-
Stamford Bridge Stamford Bridge, Fulham
- Dodaj miejsce

