-
Kaczor
Piszcie jakie odgłosy wydajecie z siebie w różnych sytuacjach :)
>osobiście... tego nie da sie opisać to trzeba przeżyć
hyhyhy -
Kasia
-
muminek
-
Kaczor
-
-
Ewelina...
moja kumplea ost. stwierdziła że śmieje się jak dziki tukan..i jest "walnij tukana"... no więc..m.in. tak się śmieją pierdolnięci... -
Niusia....
to trzeba przeżyc..... ajjjjjjjjjjjjjjjjj aż mi wstyd w kinie na komediach ..... śmieję się zawsze i ze wszystkiego.... a jak długo bede żyła; d -
Anonim
-
Felicjana
-
martha..
-
Bełata.
Ja jak się śmieje....to wybucham śmiechem czyli mniej więcej tak to brzmi" buhahahahahahahaaaaaaaaaaaaaaa " i przeważnie na końcu zaciągał " aj" czyli "buhahahahahahahajjjjjj" a jak tylko tak przyśmiewam to jest hehehehe....ale kiedy jest naprawdę rycie to jest bardzo długie i głośne"buhahahahahahahaaaaaaaj aaaaaaaaaaa" i bez dech; ];];];] -
Anonim
Smieja sie jak nekrofile w kostnicy heh...yh....ah.......uh...i od poczatku -
Miss Independent
-
Anonim
Ja razem z kumpelami śmiejemy się na pełen głos. Zawsze inaczej ale zawsze razem :P -
Anonim
hahahahahhahihihihohohohhehehe h z charakterystycznym swinskim akcentem na koniec: chrum -
dudek.
Zaciąga się nosem a potem przydługie HAHAHAHhhhhh aaa z akcetem na A, i fikołkiem do góry dnem :) -
Ania
-
Kaczor
-
Anonim
-
karola
oojoj ciezko tak opisac...
ale ja zawsze na caly glos wybucahm takim "pffffffff" i pozniej "hahahahahahahahaha" i az do utraty tchu. Nastepnie nie wydjae zadnego dziweku tylko sie trzese i trzymam sie za brzuch a jak odpoczne to wszystko od nowa :D
o! -
Anonim

