- 1
- 2
-
mir123bych
Jest wiele banków na rynku.... wiele KK, ale którą wybrać? Czy macie jakieś preferencje ? Jakie WY karty możecie polecić jakie lubicie (z jakiego banku?
Jakieś rabatowe:/? -
Anonim
-
Anonim
Stelmach, wypierdol tego blimpa bo taki z Ciebie legionista jak z koziej dupy trąba :) -
pieniądze najlepiej trzyma się w szafie lub też w piwnicy , konta bankowe sa niebezpieczne a z karty pieniadze moze pobrac przybrudzony bułgar http://www.tvnwarszawa.pl/28415,158...
-
-
Anonim
-
> bank HSBC
ta jasne , zajebisty bank , oplata a prowadzenie rachunku 100 zl miesiecznie. i jeszcze zeby otworzyli rachunek trzeba wsadzic 150 tysiecy zl . a jak juz sie wsadzi to oprocentowanie na biezacy rachunku to 0,1 %.a i za przelewy internetowe do innego banku 10 zeta za przelew :D zajebiscie mozna powiedziec wspanialy bank dla naiwnych :) -
Anonim
daj spokój misiu, napisała biorąc pod uwagę fakt tych 150000, a Ty teraz masz pomyśleć, że ma tam konto:) lansik:* hihi -
-
Anonim
a ja Tobie proponuję uzmysłowić sobie, że nie posiada tam konta:)
myślcie trochę bo wam najebie w końcu:) hehe
Swoją drogą - Sadek? przed Tobą bojowe zadanie:) opierdolisz mi boki bani na łyso:) planuję konkretną wyspę:) -
mir123bych
>Aman napisał
>> bank HSBC
>
>ta jasne , zajebisty bank , oplata a prowadzenie rachunku
>100 zl miesiecznie. i jeszcze zeby otworzyli rachunek
>trzeba wsadzic 150 tysiecy zl . a jak juz sie wsadzi to
>oprocentowanie na biezacy rachunku to 0,1 %.a i za przelewy
>internetowe do innego banku 10 zeta za przelew :D zajebiscie
> mozna powiedziec wspanialy bank dla naiwnych :)
tyle kasiory masz? pffffffffff ja tysiąca nawet nie mam... KK w HSBC nie widze, albo slepy jestem -
-
>M3G napisał
>a ja Tobie proponuję uzmysłowić sobie, że nie posiada
>tam konta:)
>
>myślcie trochę bo wam najebie w końcu:) hehe
to Ty wreszcie zacznij myśleć metro gogusiu i zrozum,że możesz jedynie najebać się sam jakimś alkoholem,a nie komuś :]
>Swoją drogą - Sadek? przed Tobą bojowe zadanie:)
>opierdolisz mi boki bani na łyso:) planuję konkretną
>wyspę:)
toś mnie rozbawił...już Ci mówiłem,że nigdy więcej nie zabieram się za obcinanie Twego jęczącego jak stara baba łba :) -
Anonim
To nie moja wina, że ostatnim razem strzygłeś mnie jak paralita:) na szczęście instruktaż i bhp mamy już za sobą, tym razem nie powinno być tak źle:)
bynajmniej chcę skasować tylko boki:) -
Anonim
-
Podobnie jak nie moja wina Karol,że byłem przyzwyczajony do strzyżenia porządnych mord,którzy nie jęczą przez dwie godziny przed lustrem na każdy pojedynczy niby odstający gdzieś włosek...i powtarzam: nie ma opcji "tym razem"
i jak rozumiesz zdanie: "bynajmniej chcę skasować tylko boki" ? :| -
Anonim
ano tak Drogi Sadcze, że chcę pojechać po bokach na zero i na górze zostawić pokaźną kępę, w sumie miałbyś ułatwione zadanie bo przedwczoraj coś tam cudowałem ale nie zerówką:) więc ogólny zarys już jest:) -
-
-
Anonim
-
- 1
- 2

