• 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Shinu KG

    Czy zdarza wam sie slyszec czasem glosy? nie dobiegajace z nikad.
    dzis w w nocy po 3 chwile, kiedy sie polozylem i zamknalem oczy, zalalo mnie wrecz parzacym cieplem, a cisnienie skoczylo chyba do 250 kiedy uslyszalem jak najbardziej realny dobiegajacy zlosci i bolu "krzyk" w glowie. zalaczyl sie ekspresowy tryb wlaczania lampki przy lozku i cala reszte nocy czulem sie strasznie nie swojo;/ mialem wrazenie ze z kadego zakamarku w pokoju cos sie na mnie patrzy. przerazajace
  • Anonim

    hmmm, ciekawe...ja raz slyszalem glosy jak sie kladlem spac i nie powiem bo tez juz nie zmruzylem oka, tez mi sie wydawalo ze cos jest w pokoju.
  • Anonim

    ja mam czasami tak, ze slysze jakis glos jak by ktos miał chrypke i nie mogł prawie mowić, wypowiada zazwyczaj jakies slowa których nie rozumiem, jakby po lacinie!
  • Anonim

    słyszenie głosów to nie jest zjawisko paranormalne. To zjawisko jak najbardziej psychiczne. Bez obrazy, ale radzę zasięgnąc rady psychologa/psychiatry.
  • Anonim

    moze bez przesady ze psycholog itp. tylko wedlug mnie jest to zbyt bujna wyobraznia
  • Anonim

    Zbyt bujna wyobraźnia nie, bo wyobraźnia nie tworzy obrazów/głosów. To są już urojenia lub działanie duchów. A z urojeń trzeba jak najszybciej się leczyć.
  • Anonim

    no właśnie, jezeli lekarz przepisze Wam leki psychotropowe i nadal bedzie słyszec głosy, to dopiero wtedy szukajcie w tym zjawisk paranormalnych.
    pozdrawiam
  • Shinu KG

    >lazy boy... napisał
    >tylko wedlug mnie jest to zbyt bujna wyobraznia.

    zadna bujna wyobraznia! ja nie jestem w stanie sobie wyobrazic najprosteszej rzeczy, chyba ze po dlugim rozmyslaniu na dany temat wiec odpada. nie mam odchylow, zaburzen, schiz, wachan nastroju itp wiec nic z moja psycha nie jest nie tak. po za tym myslac o tym jak to fajnie bedzie zaraz pojsc spac nie mozna nagle wyobrazic sobie tego co slyszalem;/ nie bylo to wyobrazenie czegos, tylko jak najprawdziwszy glos/dzwiek. ehh... zreszta nie wazne. parafie mam obok to skocze jutro i wyspowiadam sie.. drugi raz w zyciu:)

    edit:
    a zeby nie bylo testy psychologiczne mialem robione w zeszlym miesiacu na potrzeby sadowe, wiec mysle ze w 5 miechow psycha bez powodu by nie siadla
  • Anonim

    >nie mam odchylow, zaburzen, schiz, wachan nastroju itp wiec nic z >moja psycha nie jest nie tak

    Każdy schizofrenik tak mówi :D
  • Shinu KG

    please close
  • Zaciekawiony

    jeśli "Głosy" następują w trakcie zasypiania, to mogą być efektem przypominania sobie zasłyszanych w ciągu dnia. Miewam niekiedy iż wpatruąc się w ciemność w pokoju, i czując jak powoli zasypiam, widzę widoczki z dnia, bądź ponownie usłyszę cicho fragment przeprowadzonej rozmowy. W czasie snu umysł układa sobie w głowie to co wchłonął, bądź nawet to co sam zmyślił, nic więc dziwnego, że podczas zasypiania może następować przypominanie sobie nieświadomie. Dorabianie do tego głębszej interpretacji nie jest potrzebne.
    Odnośnie krzyku w pierwszym poście, to mogłeś po prostu niezauważenie przysnąć. Zdarzyło mi się wstać po coś b. wczesnym rankiem, i kiedy już miałem zbierać się do wyjścia z łóżka, zamknąłem oczy i pod powiekami zobaczyłem pokój tak, jak widziałbym go z tego miejsca mając otwarte oczy, potem weszła matka mówiąc, że jest śniadanie. Zaraz po tym ocknąłem się, stwierdziwszy, że przespałem parę minut, a matka i śniadanie mi się przyśniły!
  • Nathanael Bar Tholomai

    cudny ludzki umysł... jest tak skomplikowany, ze gdy cos lekko zaszwankuje od razu mamy ciekawe tego efekty ^^
  • eee tam

    Jezeli chodzi o czucie czyjejś obecności to jest udowodnione że wystarczy posłać impuls w odpowiednie miejsce w mózgu by poczuć czyjąś obecność. Mi też zdarzyło się słyszeć głosy. Myślę że jest to powszechne...
  • Nathanael Bar Tholomai

    mozna tez wyslac impuls w inne miejsce i podskoczy ci noga albo puszcza ci zwieracze... nie widze zwiazku
  • Lord Lo'koo

    ja miałem śmieszną akcję ostatnio :) biegnę sobie na pociąg i słyszę jak ktoś wykrzykuje moje imię :P i to tak jak z mojego ciała czy coś pode mną, zatrzymuję się i myślę że pewnie komórka jakąś tam sobie opcję włączyła, a ona była rozładowana :/ jakiś błąd w systemie?
  • Anonim

    Zdarzało mi się słyszeć krzyk wydobywający się z mojego umysłu.. i tylko stamtąd. ; )
  • zXserowany

    ciężko stwierdzić od razu na jakiej płaszczyźnie słychać głosy czasem owszem są to urojenia ale już nie tyle psychiczne ale ciekawy i typowy dla naszego mózgu błąd a mianowicie usilne doszukiwanie się sensu dźwięków które nas otaczają(szukamy mowy tam gdzie jej nie ma)
    ale trzeba też zwrócić uwagę na częstotliwość i okoliczności wystąpienia zjawiska.
    w przypadku "krzyku" sugeruje lustracje pokoju ale najpierw po ciemku a oko nie nie powinno patrzyć na wprost a pod kontem (to ważne) jeżeli znasz podstawowe zachowania espreów to trzeba je zastosować
    co do łaciny. nie wiem nie będę prorokował ale raczej jest to raczej "szukanie mowy" zamiast prawdziwej mowy.
  • zXserowany

    >Lord Lo'koo napisał
    >ja miałem śmieszną akcję ostatnio :) biegnę sobie na
    >pociąg i słyszę jak ktoś wykrzykuje moje imię :P i to
    >tak jak z mojego ciała czy coś pode mną, zatrzymuję się
    >i myślę że pewnie komórka jakąś tam sobie opcję
    >włączyła, a ona była rozładowana :/ jakiś błąd w
    >systemie?

    jest wiele opcji mn. to że ktoś od ciebie niższy zawołał kogoś o tym samym imieniu( w gwarze ucho ludzkie przestaje prawidłowo wskazywać kierunku z którego wydobywają sie odgłosy jeżeli te nie odbiegają specjalnie od częstotliwości "Tła"(otoczenia)
  • Blackangel91

    wiecie ja też często słysze różne rzeczy które nie powinny mieć miejsca...rzadko są to głosy wydawane przez ludzi,często to raczej odgłosy takie jak otwierające się drzwi wejściowe,kroki na schodach,kroki po pokoju na piętrze w którym nikogo nie ma...(mieszkam w domu prywatnym).Wydaje mi się że ludzie którzy słyszą coś takiego mają jakby "trzecie ucho",słyszą może jakieś "duchy" które w pewnym sensie wpisały się w dane miejsce/do danej o soby i może dlatego zdarzają się takie a nie inne incydenty...


    Do Jezus Chrystus bizon : cytuje "słyszenie głosów to nie jest zjawisko paranormalne. To zjawisko jak najbardziej psychiczne. Bez obrazy, ale radzę zasięgnąc rady psychologa/psychiatry. "

    skąd możesz to wiedzieć...to że ktoś słyszy głosy nie znaczy od razu że jest nienormalny...Ciekawa jestem co myślisz w takim razie np.o mediumistach,którzy słyszą głosy zmarłych i nie tylko...poza tym mam pewien dowód na to,że słyszenie głosów nie jest zawsze problemem dotyczącym naszego zdrowa psychicznego...jak wyżej wspomniałam często słyszę różne rzeczy,więc aby przekonać się czy te odgłosy istnieją na prawde czy to tylko moja wyobraźnia postanowiłam nie mówiąc nikomu włączyć magnetofon na górze na noc na nagrywanie(pokój był pusty i zamknięty). Rano po odsłuchaniu taśmy miałam mieszane uczucia...było słychać odgłosy chodzenia po pokoju,szepty strasznie ciche,jak ktoś,chyba mężczyzna "wygwizduje" jakąś melodie...w sumie dobrze bo wiem że nie zwariowałam,ale zaś nie mam pojęcia dlaczego i od kogo pochodzą te odgłosy i nie mam pojęcia dlaczego tylko ja reague na nie i mój pies zaszyna warczeć i szczekać jak słyszy te "dźwięki"
  • Nathanael Bar Tholomai

    a mogłabyś wrzucić to nagranie do internetu i dać nam tutaj na grono, albo nagrać jakiś świerzy materiał?

    Chętnie obrobię taki materiał i sprawdzę co takiego w nim się znajduje.
  • 1
  • 2
| |

Parapsychologia - zjawy, duchy, wiara, mistycyzm ,cuda, spirytyzm, miejsca straszne, wrózenie, sny,...



Fotki