- 1
- 2
-
Patryk
Filip Fediuk - dolnośląski jasnowidz
Autor: Ewa Wiśniewska
Stary Waliszów. Wioska jakich wiele. Cicha, spokojna, położona wśród malowniczych szczytów okalających Kotlinę Kłodzką. Kilkanaście domów i gospodarstw, niewielki cmentarz...To właśnie w tym miejscu jedną z mogił zdobi przykuwający uwagę napis: FILIP FEDIUK - JASNOWIDZ .
Człowiek ten, zwany przez miejscowych Filipkiem, uważany jest dziś za jednego z najlepszych polskich jasnowidzów. Przepowiadał już od dziecka - mówią mieszkańcy Waliszowa. Chciano go zabić, bo mówił, że Ukrainy nie będzie, wkrótce potem przewidział wysiedlenie z Tarnawicy Polnej, miejscowości, w której wówczas mieszkał. I proszę... nie minęło pięć lat jak nas wywieziono na Dolny Śląsk , wspomina Pani Rozalia, która wychowywała się z Filipkiem.
Pewnego dnia Fediuk wybrał się do fryzjera w pobliskiej Bystrzycy. Właśnie toczyła się tam dyskusja na temat szkód jakie przyniosła szalejąca ubiegłej nocy burza. Do dysputy włączył się także jasnowidz, a słowa które tego dnia wypowiedział setki razy miały się później przypomnieć niejednemu mieszkańcowi Śląska. KIEDY SPOTKAJĄ SIĘ TRZY SIÓDEMKI KATAKLIZM NADEJDZIE - WÓWCZAS I WILK SIĘ WODY W KŁODZKU NAPIJE. Mieszkańcy Kłodzka i Bystrzycy pukali się w czoło, gdy ten usiłował ostrzec przed zbliżającą się tragedią, nieliczni tylko zastanawiali się o jakiego wilka chodzić mogło szalonemu Filipowi. Wkrótce o całej sprawie zapomniano, ale nie na długo... 07 07 1997 - powódź tysiąclecia . Setki zniszczonych lub podtopionych domów, zabytków, gospodarstw. Tysiące ludzkich dramatów, których nie zrozumie ten, którego noga nie postała wówczas w rejonach powodzi. Spotkały się trzy siódemki - powtarzali sobie ludzie w Kłodzku, ale jakież było ich zdziwienie gdy ujrzeli, że poziom wody w zalanym mieście sięgnął dokładnie... płaskorzeźby przedstawiającej wilka na jednej z kłodzkiej kamienic, przy restauracji Wilcza Jama!!!
Teraz nikt nie miał już wątpliwości, że Fediuk przewidział kłodzki potop. Ale najgorsze dopiero przed nami, gdyż dalszy ciąg jego słów brzmi: ALE OSTATECZNY POTOP NADEJDZIE GDY TRZY DZIEWIĄTKI STANĄ OBOK SIEBIE - WÓWCZAS I LEW KŁODZKI PYSK W WODZIE UMOCZY... Najbliższa taka data to 09 09 2009 roku. A lew? Otóż kłodzki lew znajduje się trzydzieści metrów wyżej niż wspomniana wcześniej płaskorzeźba wilka. Jeśli przepowiednia Filipka ziści się, będzie to prawdziwa klęska. Cała Kotlina Kłodzka znalazłaby się wówczas pod wodą. Skóra cierpnie na myśl, że naukowcy z kraju i z zagranicy są zgodni co do jednego - położenie i ukształtowanie ziemi kłodzkiej wskazuje na to, że jest to jak najbardziej możliwe!
Nie jest to niestety koniec apokaliptycznych wizji śląskiego jasnowidza. Przepowiedział on również trzecią wojnę światową. Ostrzegał, że po jego śmierci nadejdzie kolejna, najstraszniejsza wojna, a nawet stare panny bez dzieci będą mobilizowane. Ten niepozorny z wyglądu człowiek stał się prawdziwą wyrocznią. Do maleńkiej i cichej niegdyś wsi zjeżdżały się kolumny samochodów. Tysiące ludzi (w tym wysłanników wielu instytucji) przybywało by poradzić się jasnowidza, którego sława rosła coraz bardziej. Jednym się to udało, innym nie, gdyż Filipik pomagał tylko wybranym. Nigdy jednak nie odmówił pomocy mieszkańcom Waliszowa. Mało kto wie, że przepowiedział on karierę Przemysławowi Salecie! Zdarzyło się bowiem, że krewna boksera zawitała do Waliszowa ze zdjęciami Salety i jego brata. Jasnowidz powiedział wówczas, że jeden z chłopców będzie bardzo sławny. Nie minęły od tej chwili dwalata, a młody Saleta osiągnął swój pierwszy znaczny sukces.
-
Patryk
Mieszkańcy Waliszowa tęsknią za swoim Filipkiem, często go wspominają . Kiedyś powiedział mamie leśniczyny, że będzie żyć dopóki do miasta nie pojedzie. Kobieta 4 lata nie ruszała się z Waliszowa i w końcu pojechała autobusem do Bystrzycy. Nieszczęsna zmarła na drugi dzień - mówią mieszkańcy. Przychodziły do niego nawet siostry zakonne i milicja, ale tej ostatniej nie chciał pomagać. Jego diagnozy dotyczące problemów zdrowotnych często były lepsze niż te wystawione przez lekarzy, wspomina jedna z jego sąsiadek.
Dziś Filip Fediuk spoczywa na miejscowym cmentarzu. Pochowano go w złotej szacie i w ornacie ofiarowanym przez księdza proboszcza. Nigdy już nikomu nie doradzi, nigdy przed nikim nie odkryje tajemnic przyszłości. Za życia mówił, że jego dar jest darem od Boga i do Boga wróci on po jego śmierci.
Przepowiednie Filipa Fieduka pozostawiły nam wiele pytań bez odpowiedzi. Czy wrzesień 2009 roku przyniesie nam kolejny potop? Czy czeka nas kolejna wojna światowa, straszniejsza i bardziej krwawa niż ta z 1939 roku? Co tak naprawdę czeka teraz rejon Dolnego śląska? Czy jeśli nadejdzie kolejna powódź, ocaleje z niej cokolwiek?
==
Cytowane wypowiedzi pochodzą z rozmów przeprowadzonych przez autorkę oraz z książki Joanny Lamparskiej Dolny Śląsk jakiego nie znacie.
To artykul z magia.gildia.pl
Pytalem mojego siostrzenca czy zna trylogie sienkiewicza,gdy on patrzac sie w ksiazki ulozone w szeregu,zauwazyl dosyc cienka(168 s.)czarna ksiazke,wyjal ja a na okladce pokazal sie napis:Powodz Wroclaw,lipiec 1997
Oto fragment:Powodz ktora w lipcu 1997 r.dotknela poludniowo-zachodnia Polskę,jeszcze gdy trwala,nazwana zostala powodza tysiaclecia.Na scanie nazwy glownej 17-wiecznego kosciola Franciszkanow,w sercu Kłodzka,zakonnicy od kilku stuleci znaczyli poziomy kolejnych wielkich powodzi w miescie.Ostatnia byla w 1938 r. kiedy woda w swiatyni siegnela wysokosci 185 cm.Najwyzsza fala zalala Kłodzko w 1738 r,wdzierajac sie do kosciola na wysokosc 370 cm.W nocy 7 na 8 lipca woda siegnela jeszcze 20 cm wyzej Głowną nazwą poplynely figury swietych,oltarze i konfesjonaly.
Ksiazka zawiera ciekawe fakty i zdjecia. -
Makeda
wcześniej nie słyszałam o Filipku, aczkolwiek brzmi to wszystko bardzo prawdopodobnie. Można gdzieś jeszcze znaleźć jego przepowiednie?
:)
-
eee tam
Gdzieś niedawno przeczytałem że Boryska przepowiedział wielki kataklizm na którymś z dużych kontynentów w 2009.Dziś w Kawa czy herbata była rozmowa z sejsmologiem o fali tsunami na bałtyku.Powiedział że to nie jest wykluczone O.o to się łączy w całość...
-
-
Duh!
>eee tam napisał
>Gdzieś niedawno przeczytałem że Boryska przepowiedział
>wielki kataklizm na którymś z dużych kontynentów w
>2009.Dziś w Kawa czy herbata była rozmowa z sejsmologiem o
>fali tsunami na bałtyku.Powiedział że to nie jest
>wykluczone O.o to się łączy w całość...
>
przeczytaj uwaznie co napisales....
DUZYM, a Europa jest malutkim kontynentem.. -
Przede wszystkim Europa nie jest kontynentem. Eurazja jest kontynentem. Australia jest najmniejszym, a Eurazja największym.
Ale wszystko jedno... Wychodzi na to że Europa się kwalifikuje jako, że jest częścią Eurazji.
A w innym wątku nie pisał ktoś, że jakieś wróżki, cyganki, czy inne stare dewoty nie dzwoniły skądś w Polsce nad morze ostrzegając przed tsunami?
I teraz nasuwa się mi pytanie. Same to wywróżyły, czy po prostu przeczytały wypociny tego małego?
Z reszta co za różnica, skoro na rok 2007 albo 8 przewidywany był kontakt ludzi z pozaziemska cywilizacją, lub odkrycie życia poza Ziemią :P
Jest już 2009 i obecnie największe prawdopodobieństwo by znaleźć życie na innej planecie to polecieć na Marsa i sprawdzić, czy bakterie na naszych sondach i lądownikach dały radę na powierzchni czerwonej planety. -
eee tam
No właśnie chodziło mi o Eurazję. A życie na Marsie istnieje w podziemiach:) Mars stracił atmosferę i marsjanie kryją się wewnątrz planety i oddychają CO2 :) -
Amin
-
eee tam
A i jeszcze mi się przedwczoraj śniło że byłem w Bałtyku i mnie tsunami na brzeg rzuciło i jeszcze jakiś koleś mnie rowerem rozjechał. -
no przeciez na marsie jest atmosfera... jakby podgrzac ta planete troszke juz od teraz to za 20 lat na rowniku moznaby chodowac rosliny i algi wytwarzajace tlen :P
a widzieliscie zdjecia niby ufolodow na marsie ?
-
Amin
-
Wer.
http://wiadomosci.onet.pl/1998102,1...
Czyżby druga część jego przepowiedni się sprawdzała ?
Oby nie. Szkoda tych ludzi. -
eee tam
-
Witch
09,09 albo 19,09 albo 29,09 ...
a w październiku 2008 miało się nam objawić ufo... -
eee tam
-
Witch
oczywiście ... jak wiele innych rzeczy; -) ale nakręcajmy się dalej, bo życie codzienne jest takie nudne; -) -
Eurt
-
ピョトル
Z tą twoją teorią to mozna zrobić wszystko.... Mam na myśli że wykonując pewne działania można otrzymać jakąkolwiek datę. -
Eurt
Wiem, że tak jest.
Bo ja to napisałem dla zabawy.
17.08.2009 => 1+8=9 7+2=9 i 9+0+0=9 i mamy 3x 9...
Wgm te dziewiątki, co się mają spotkać, to znajdą się po fakcie...
Tak jak lew, który będzie tym razem pił, może się okazać czymś innym, a po czasie, oczywistym.
Póki co wierzę tylko, że 2012.12.21 11:11 GMT zacznie się początek końca świata :D -
TAK !!! Numerologia rządzi xD
ale ja jednak poprzestane na tym że ósemka jest dla mnie pechowa i tyle :P
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Parapsychologia - zjawy, duchy, wiara, mistycyzm ,cuda, spirytyzm, miejsca straszne, wrózenie, sny,...
Miejsca grona (3)
-
Nawiedzony dom Przy ulicy Tulipanowej na Aninie Tulipanowa, Warszawa
-
Nawiedzony dom na ulicy Wrzosowej w Sulejówku Wrzosowa, Sulejówek
-
Nawiedzone przejście dla pieszych w tunelu przy rondzie zesłańców syberyjskich Aleja Prymasa Tysiąclecia, Warszawa
- Dodaj miejsce

