-
magda
- 31/03/2008 21:13
>ej wiecie kto był pierwszym emo??
ja słyszałam, że Werter, ale kto wie (;
-
- 31/03/2008 21:14
Kivan, prosimy, powiedz, że to była ironia!
Hitler odrazu. -
,
- 01/04/2008 00:48
-
- 01/04/2008 15:45
-
bubble fast
- 02/04/2008 15:34
ale czemu on? -
- 02/04/2008 16:01
-
Magdalena Red
- 02/04/2008 16:06
-
bubble fast
- 02/04/2008 16:21
>może miał grzywkę?
lol.
ale no wtedy, chyba jeszcze nie było emo? -
- 02/04/2008 19:56
-
,
- 02/04/2008 23:34
-
Magdalena Red
- 03/04/2008 15:32
>Jezus był emo bo cierpiał i chyba w sumie nikt go nie
>rozumiał. Istnieje też podejrzenie, że wewnętrzna strona
>jego szaty była w szachownicę.
No dokładnie, cierpiał człowiek.
W szachownicę... Klasyczną czy inne kolory? :D -
,
- 03/04/2008 15:58
-
- 03/04/2008 16:21
-
,
- 03/04/2008 21:21
-
Kivan
- 03/04/2008 21:25
-
Magdalena Red
- 03/04/2008 21:26
-
- 03/04/2008 21:28
jak dla mnie to pete nie jest emo. prócz czarnych włosów co jeszcze jest 'emowatego'? ubiera sie normalnie. a wiemy jakiej słucha muzyki? co jeszcze czyni go emo? -
Kivan
- 03/04/2008 22:11
-
romantisch
- 03/04/2008 22:27
A tak naprawdę to można się kłócić w nieskończoniość. Chwilowo emo to moda na motywy szachownicy, inne ubrania w stylu emo, no, i fryzury, ale tak naprawdę osoby je noszące niewiele mają wspólnego z prawdziwą subkulturą emo.
I wybaczcie, ale jestem wierząca, a w Biblii z tego co wiem nie ma nic wspomniane o tym, że Jezus był emo. Poza tym on był szczęśliwy, cierpiał tylko przed śmiercią i cierpiał za innych ludzi, a nie dlatego, że cierpienie było dla niego radością samą w sobie. I nie mieszajmy wiary do subkultury, która jednak myślę, że nie istnieje od zawsze, a tylko teraz i nie wiadomo, czy za 100 lat pozostanie choćby jeden jej przedstawiciel. -
- 03/04/2008 22:35
-
Łukasz
- 03/04/2008 23:39
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki...
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki...
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki...
:P -
Chmiel
- 04/04/2008 00:50
-
Magdalena Red
- 04/04/2008 07:30
>Jak poczytać na Wikipedii o emo to jest tam odniesienie do
>werteryzmu.
>A tak naprawdę to można się kłócić w
>nieskończoniość. Chwilowo emo to moda na motywy
>szachownicy, inne ubrania w stylu emo, no, i fryzury, ale
>tak naprawdę osoby je noszące niewiele mają wspólnego z
>prawdziwą subkulturą emo.
>I wybaczcie, ale jestem wierząca, a w Biblii z tego co wiem
>nie ma nic wspomniane o tym, że Jezus był emo. Poza tym on
>był szczęśliwy, cierpiał tylko przed śmiercią i
>cierpiał za innych ludzi, a nie dlatego, że cierpienie
>było dla niego radością samą w sobie. I nie mieszajmy
>wiary do subkultury, która jednak myślę, że nie istnieje
>od zawsze, a tylko teraz i nie wiadomo, czy za 100 lat
>pozostanie choćby jeden jej przedstawiciel.
Ja też jestem wierząca, ale to jest taka profanacja, że aż śmieszna. -
romantisch
- 04/04/2008 10:02
-
romantisch
- 04/04/2008 10:09
-
melania
- 05/04/2008 11:08
Więc, ja nie mam nic do emo, mogą sobie żyć w spokoju, mogą sobie być na tych zlotach emo i w ogóle. Oni mi nie przeszkadzają w niczym.
Byle, żeby moja mama nie była emo, ani mój ojciec.
Pit emo?!. Chyba sam fakt, że chodzi z Ashlee Simpson dowodzi tego, że emo NIE jest. -
bubble fast
- 05/04/2008 16:26
ja też nie jestem nastawiona negatywnie do emo i też nie uważam że pan wentz jest emo.
-
ka.
- 05/04/2008 17:11
-
bubble fast
- 05/04/2008 19:15
ale nawet jego niktórzy fani mówią że jest emo, więc lubienie czy nie lubienie to chyba nic nie zmienia. xP -
melania
- 06/04/2008 00:25
Napiszmy do Panic i to Wentza na myspace. Zapytamy, czy są emo i Basia będzie mogła zamknąć temat. :P -
bubble fast
- 06/04/2008 10:48
http://img525.imageshack.us/img525/...
pit napisał, żeby 'powiedzieć mu, że ten dzieciak nie jeste emo, któś zabrał jego krakersy"
czy cos w ten desień.
ale to raczej na żarty. xP
|
|
Panic At The Disco

