Heineken Open'er Festival 2012 [8033]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • a

    ktos może wie dlaczego na openerze płaci się bonami a nie pieniędzmi?
  • L'esprit électronique

    By zwiększyć tempo dokonywania transkacji i zmniejszyć kolejki. Przy obecnym systemie NIE istnieje w ogóle wydawanie reszty.
  • a

    ale przecież hmmm, najpierw trzeba stać w kolejce po bony, niekiedy bardzo długo, a później w kolejce np. po piwo
    nie wiem czy to tak szybciej i sprawniej, dla mnie i wielu ludzi bony były dużym utrudnieniem
  • L'esprit électronique

    Bardzo długo? Punktów wymiany jest mnóstwo, nie ma co stać, jeśli jest duża kolejka. Ja nigdy nie czekałem dłużej niż parę minut - nie kupuję też ich po 10 razy na festiwalu, tylko góra 1-2 razy, wystarczy pomyśleć. A kolejka po piwo to dla mnie na Open'erze abstrakcja - akurat punktów z browarem jest najwięcej ze wszystkich.

    Gotówka oznaczałaby konieczność wzmocnienia osobowego punktów w miasteczku festiwalowym (tempo transakcji i ich rozliczanie). Ludzie też pewnie nie mieliby żadnych oporów przed rozmienianiem grubszej kasy, co pewnie prowadziłoby do niedoborów drobnych i dalszego przeciągania się transakcji. Obecny system się dobrze sprawdza. Ciekaw tylko jestem, czy Alter Kart się przyjmie.
  • sebastian

    Rok temu bony wymieniałem dokładnie dwa razy. Za pierwszym razem czekałem jakieś 5-10 minut, za drugim w ogóle.
    Piwo? Nie wiem gdzie Ty kupowałaś to piwo, mi bardzo rzadko się trafiało, aby chociaż jedna osoba przede mną stała (piwo kupowałem 6-7 razy dziennie) :)
    Teraz odnośnie samych bonów, dla mnie są wspaniałym rozwiązaniem. Wszystko szybko, sprawnie, bez wydawania reszty, przeszukiwania drobnych i dźwigania ich wszędzie ze sobą. Tylko ceny przez nie są wyższe(jedynie papierosy były tańsze niż normalnie), ale kurcze - to jest festiwal, tu pieniędzy się nie szanuje :P
  • wynim.co.uk

    a właśnie. karty. czy ktoś z osób zamawiających już swoją otrzymał?
  • Anonim

    wydaje mi się że przyczyna jest taka że sprzedający na festiwalu płacą Alterowi procent od utargu. Dzięki bonom da się łatwo kontrolować ile ktoś faktycznie sprzedał...
  • a

    a to że wszystko kosztuje minimum 6 zł, nawet głupia woda czy serek nie jest minusem? mogliby wprowadzić jakieś bony po 3 zł
  • Anonim

    6 zł za wodę? To ja już jednak wolałabym szanować swoje pieniądze, mimo, że to festiwal. Taka cena to się nazywa zdzierstwo.
  • sebastian

    > a to że wszystko kosztuje minimum 6 zł, nawet głupia woda czy serek nie jest minusem? mogliby wprowadzić jakieś bony po 3 zł

    przecież 1 bon = 3zł. woda=1bon
  • L'esprit électronique

    Woda kosztuje 3 PLN. I tyle właśnie kosztuje jeden bon. I nie rozumiem mechanizmu przenoszenia "waluty" na poziom cen.

    edit: o, dzięki, Sebastian.
  • Gretchen Ross

    na moim pierwszym heinekenie wydalam okolo 10bonow glownie na wodę - szlismy po obiedzie, bylo cieplo, z Magdaleną obałam wczesniej butelkę zatoki papuziej ( rum kokosowy, 40zl butelka ) więc szłam wypita, po drodze robiłam przystanek w monopolu na redbulla a moim ulubionym pozywieniem byly pajdy ze smalcem :)
    nie rozumiem tego oburzenia, piwo i tak w knajpie kosztuje 6zł - woda 3zł - no nie jest to cena normalna, ale jak sie bierze wode na spółkę ktorej jest 0,5l to jestes sie w stanie napic, a za godzinke idzie druga osoba ze swoim bonem i przynosi nastepna wode i jest luz...
    ( bo ja np. 0,5l wody na raz nie wypije zazwyczaj )
    ( tylko musisz miec pewnosc, ze Twoj wspołpijacz myje zęby; ) )
  • Hellena

    Nawet dalo sie znalezc hotdogi za 1 kupon!
  • ##

    te kupony to zajebista sprawa - ułatwia życie.
    faktycznie, czasami nie warto przeliczać sobie w głowie kupony na pieniądze, tudzież produkty na pieniądze, bo się można załamać. Drożej niż w spożywczaku pod blokiem :D
  • gunter ...

    MI się wydaje, że bony są głównie po to, żeby pracownicy- tzn. sprzedający nie mogli sobie zagarniać hajsu i aby nie robili z tym przekrętów...
  • agata

    ja już wolę zapłacić to 3zł za butelkę wody niż stać w kolecje z powodu wydawania reszty. nie no, bony to chyba jedyne sensowne rozwiązanie:)
  • ˙·٠•● Marcin ●•·

    Bony to rozsądne rozwiązanie - drugi post wiadomokogo wszystko wyjaśnia :)
  • a

    w sumie to macie rację, przekonaliście mnie że to jednak dobre rozwiązanie :D
  • mania_ania

    Pewnie, że dobre. Nie wyobrażam sobie stania w kolejce po cokolwiek i czekania, bo sprzedawca nie może wydać reszty.

    A po bony nie stałam nigdy w kolejce dłuższej niż max 2 osoby przede mną. A jeśli i to jest przeszkodą to proponuję Kartę płatniczą - w żadnej kolejce nie będziesz musiała stać.
| |

Heineken Open'er Festival 2012, Gdynia Babie Doły! Dotychczas występowali, m.in. : Coldplay, ...



Fotki