Okopowa 50 LO [109]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • acinus

    Ciekaw jestem jak wspomiancie liczne wyjazdy naszej szkoly, ktory i co z niego zostalo wam w pamieci
  • Pau

    to może ja tradycyjnie, żeby ucieszyć moich przeciwników: wiele ich bylo, ale jestes za mlody żeby te naprawde wyjatkowe pamietać;)
    to oczywiśćie zgryźliwość bufona (swoją drogą nie sądzilam że coś mnie poląćzy z panem chlipem), ale i tak serio to i tak wiekszość z was nie bedzie wiedziala o czym pisze a ja o czym wy więc jaki sens???:)))
  • Anonim

    2 dniowa impreza u Pio na dzialce... to byla najlepsza jazda bez trzymanki. a z takich 100% szkolnych to chyba pierwsze ruciane...
  • bro

    fajnie bylo w gardzienicach..
  • pearla

    fajnie to było, jak parę osób się zebrało i z podstawówką na Słowację pojechaliśmy :)
  • elrz

    pau! to sá wspomnienia zbiorcze. wazne zeby kazdy swoje dodal. i tyle. ku ogolnej uciesze wszystkich i swojej, mysle:)
    fajny byl wyjazd do pragi sladami franza kafki. dla mnie integracyjny, bo wlasnie krok pierwszy postawilam na okopowá wtedy. pamietam azbesta co sie wtedy nie rozstawal z przepychaczká do gówna i czerwonym kaskiem na glowie. !!??
    pozdrawiam wszystkich cieplo! ela
  • ...

    Moim typem sa Gardzienice i Pogoria,kazdy stymulujacy inne obszary wrazliwosci
    (choc pogoria to chyba wrazliwosc pokarmowa)
    ostatnio przypomnialam sobie tez sesje w krakowie o modernizmie a moze postmodernizmie..,to bylpierwszy "naukowy" wyjazd naszej klasy,nic z niej nie pamietam
    NIC tylko to ze bylo duszno i spalo sie bardzo malo a do tego ciagle padal deszcz i to wszystko tworzy naprawde(wiem jak to zabrzmi) niezapomniane wspomnienie. takie meandry nauki
  • Mango Tree

    najlepszy byl splyw kajakowy z p.wlodkiem i pogoria.....hmmm ale u pio faktycznie sie dzialo...i przypomnial mi sie tez wyjazd do krakowa z krzysiem, tez bylo fajnie
  • acinus

    basia ale o ktorej pogorii mowisz?
  • Pau

    nie mówiąc o tym że gardzienice broli to inne gardziniece niż drugiej osoby...
  • Anonim

    splywa kajakowy... :] fakt tam tez bylo ekstra.
    no i to drzewo na cyplu; )
  • ,,bo ja jestem czescia..."

    fajnie bylo po gardzielicach.....
  • hanka kaszanka

    fajny był wyjazd do obór w prawdzie byłam tam tylko 24h ale świetnie wspominam i ze względu na samą sesję(żałuję że nie byłam na całości świetny to był pomysł z tym upartym trwaniem baroku) i ze względu na miejsce i klimat towarzyski. pamiętam jak do mojego basi i doroty pokoju wpadly chłopaki przez mały lufcik okienny (staś kuba kusza) no i zaczęła się impreza..... a w ogóle to miałyśmy taki wypasiony apartament jak na żadnej innej wycieczce: wchodziło się był prezdpokój i duża łazienka z wanną i w ogóle potem był kolejny przedpokój na tyle duży że mieściła się tam kanapa szafa i biórko a potem pokój właściwy który miał ze 30 m kwadratowych i to wszystko dla trzech dziewczynek... no nie było tylko balkonu :))
  • hanka kaszanka

    aaa i ty baśka miałaś taki stylowy szlafroczek i zanim wskoczyli tamci przez lufcik to miałyśmy typowy babski wieczorek i ten twój szlafroczek powiem ci ja podkreślał taką babską atmosferkę hi hi
  • ...

    a ja pamietam z tego wieczoru ze kusza utknal w oknie,no ale tylko na chwile. te lufciki byly wyjatkowo male
  • Anonim

    Bardzo dobrze wspominam dwa wyjazdy, pierwszy z Tomkami(m.in. tym od retoryki) na Słowacje w mojej I L.O. pojechało nas wtedy z liceum chyba tylo 5 osób, w tym sławny Pieteusz kóry bardzo sie zbratał z kolegami z gimnazjum; ) drugi to maturalny wyjazd do wiednia, krótki ale jakże wartościowy i pełen miłych wspomnień, grzane wino na Mariahilferstrasse itd... pozdrowienia panie doktorze!

    P.S. A teraz pytanie do wszytskich pamiętacie nasz wyjazd integracyjny do Zakopanego?
  • pearla

    Małe Ciche?
  • Anonim

    ja pamietam jak się Doliną Suchego Sotoku(tudzież Dol. Białego...nie pamietam juz) wybralismy do schroniska....było cholernie zimno i częsc ludzi zrezygnowała - p. Włodek zabrał ich autokarem spowrotem, a reszta musiała drałować z dyrem....ledwie doszlismy do schroniska, a juz trzeba bylo wracac bo zblizała sie godz. kolacji :)
    kurde....ile ześmy godzin schodzili z tego schroniska...tzn. tak to sie nam dłuzyło strasznie..a na kolację i tak sie spóznilismy. Jeszcze na autokar trzeba było czekac! skandal normalnie; )

    fajnie było u Cyganów. A, no i fajny był ten film co Chlip. nam puscił -"IF" jezeli dobrze pamiętam..
  • pearla

    u Cyganów byłam.. ale drałować chyba nie drałowałam, co Aniu? ach ta pamięć.. tak zawodzi, heh
  • Anonim

    Goska-a pamiętasz jaranie fajki górolskiej ktorą z Olą kupiłas?; ) co to było za zielsko? jakis eukaliptus czy cuś.. tzn. ja moze z raz od Ciebie pociągnęłam...ale jest co wspominac :)
| |

nasze Stowarzyszenie Kultury i Edukacji, czyli SKiE!



Liceum Ogólnokształcące nr 50 Stowarzyszenia Kultury i Edukacji

  • do

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (0)