-
acinus
Ciekaw jestem jak wspomiancie liczne wyjazdy naszej szkoly, ktory i co z niego zostalo wam w pamieci -
Pau
to może ja tradycyjnie, żeby ucieszyć moich przeciwników: wiele ich bylo, ale jestes za mlody żeby te naprawde wyjatkowe pamietać;)
to oczywiśćie zgryźliwość bufona (swoją drogą nie sądzilam że coś mnie poląćzy z panem chlipem), ale i tak serio to i tak wiekszość z was nie bedzie wiedziala o czym pisze a ja o czym wy więc jaki sens???:))) -
Anonim
2 dniowa impreza u Pio na dzialce... to byla najlepsza jazda bez trzymanki. a z takich 100% szkolnych to chyba pierwsze ruciane... -
bro
-
-
pearla
fajnie to było, jak parę osób się zebrało i z podstawówką na Słowację pojechaliśmy :) -
elrz
pau! to sá wspomnienia zbiorcze. wazne zeby kazdy swoje dodal. i tyle. ku ogolnej uciesze wszystkich i swojej, mysle:)
fajny byl wyjazd do pragi sladami franza kafki. dla mnie integracyjny, bo wlasnie krok pierwszy postawilam na okopowá wtedy. pamietam azbesta co sie wtedy nie rozstawal z przepychaczká do gówna i czerwonym kaskiem na glowie. !!??
pozdrawiam wszystkich cieplo! ela
-
...
Moim typem sa Gardzienice i Pogoria,kazdy stymulujacy inne obszary wrazliwosci
(choc pogoria to chyba wrazliwosc pokarmowa)
ostatnio przypomnialam sobie tez sesje w krakowie o modernizmie a moze postmodernizmie..,to bylpierwszy "naukowy" wyjazd naszej klasy,nic z niej nie pamietam
NIC tylko to ze bylo duszno i spalo sie bardzo malo a do tego ciagle padal deszcz i to wszystko tworzy naprawde(wiem jak to zabrzmi) niezapomniane wspomnienie. takie meandry nauki -
Mango Tree
najlepszy byl splyw kajakowy z p.wlodkiem i pogoria.....hmmm ale u pio faktycznie sie dzialo...i przypomnial mi sie tez wyjazd do krakowa z krzysiem, tez bylo fajnie -
acinus
-
Pau
nie mówiąc o tym że gardzienice broli to inne gardziniece niż drugiej osoby... -
Anonim
splywa kajakowy... :] fakt tam tez bylo ekstra.
no i to drzewo na cyplu; ) -
,,bo ja jestem czescia..."
-
hanka kaszanka
fajny był wyjazd do obór w prawdzie byłam tam tylko 24h ale świetnie wspominam i ze względu na samą sesję(żałuję że nie byłam na całości świetny to był pomysł z tym upartym trwaniem baroku) i ze względu na miejsce i klimat towarzyski. pamiętam jak do mojego basi i doroty pokoju wpadly chłopaki przez mały lufcik okienny (staś kuba kusza) no i zaczęła się impreza..... a w ogóle to miałyśmy taki wypasiony apartament jak na żadnej innej wycieczce: wchodziło się był prezdpokój i duża łazienka z wanną i w ogóle potem był kolejny przedpokój na tyle duży że mieściła się tam kanapa szafa i biórko a potem pokój właściwy który miał ze 30 m kwadratowych i to wszystko dla trzech dziewczynek... no nie było tylko balkonu :)) -
hanka kaszanka
aaa i ty baśka miałaś taki stylowy szlafroczek i zanim wskoczyli tamci przez lufcik to miałyśmy typowy babski wieczorek i ten twój szlafroczek powiem ci ja podkreślał taką babską atmosferkę hi hi -
...
a ja pamietam z tego wieczoru ze kusza utknal w oknie,no ale tylko na chwile. te lufciki byly wyjatkowo male -
Anonim
Bardzo dobrze wspominam dwa wyjazdy, pierwszy z Tomkami(m.in. tym od retoryki) na Słowacje w mojej I L.O. pojechało nas wtedy z liceum chyba tylo 5 osób, w tym sławny Pieteusz kóry bardzo sie zbratał z kolegami z gimnazjum; ) drugi to maturalny wyjazd do wiednia, krótki ale jakże wartościowy i pełen miłych wspomnień, grzane wino na Mariahilferstrasse itd... pozdrowienia panie doktorze!
P.S. A teraz pytanie do wszytskich pamiętacie nasz wyjazd integracyjny do Zakopanego? -
pearla
-
Anonim
ja pamietam jak się Doliną Suchego Sotoku(tudzież Dol. Białego...nie pamietam juz) wybralismy do schroniska....było cholernie zimno i częsc ludzi zrezygnowała - p. Włodek zabrał ich autokarem spowrotem, a reszta musiała drałować z dyrem....ledwie doszlismy do schroniska, a juz trzeba bylo wracac bo zblizała sie godz. kolacji :)
kurde....ile ześmy godzin schodzili z tego schroniska...tzn. tak to sie nam dłuzyło strasznie..a na kolację i tak sie spóznilismy. Jeszcze na autokar trzeba było czekac! skandal normalnie; )
fajnie było u Cyganów. A, no i fajny był ten film co Chlip. nam puscił -"IF" jezeli dobrze pamiętam.. -
pearla
u Cyganów byłam.. ale drałować chyba nie drałowałam, co Aniu? ach ta pamięć.. tak zawodzi, heh -
Anonim
Goska-a pamiętasz jaranie fajki górolskiej ktorą z Olą kupiłas?; ) co to było za zielsko? jakis eukaliptus czy cuś.. tzn. ja moze z raz od Ciebie pociągnęłam...ale jest co wspominac :)
