-
:)
Jako, ze jeżdżę tylko samochodem 4x4, a nie żadną terenówką (chociaż to Land rover), powazne ekstrema to nie dla mnie. Ale może ktoś miałby ochotę się wybrać gdzieś w jakieś błocko pod Warszawę? Byłoby fajnie, pobrudzilibyśmy karoserie etc :) czekam na odzew jakiś.
Rafał
-
Anonim
-
Anonim
Ja zawsze chętnie!!! jak najbardziej! tylko że mam czas do Niedzieli, bo pózniej wyjeżdzam na mazury na parę dni a później zaczynają sie już Kozackie Wertepy.
Pytanie tylko gdzie? Co proponujecie?
-
Anonim
-
-
Anonim
Jedź bez! mnie jak zatrzmuje Policja czy np Straż Graniczna to zazwyczaj sie kończy na oglądaniu samochodu i najczęsciej nawet dokumentów nie sprawdzają :-) -
Anonim
-
Anonim
A tak z ciekawości, to ile masz?
A tak pozatym to trzeba coś w końcu zaproponować, ja na miejsce spotkania proponuje górke Kazurke przy ursynowie bo mam ją zaraz przy domu; -) a jak mam gdzies dalej jechać to nad Wisłe mogę. -
Anonim
-
:)
No i jak? Może coś na niedzielne popołudnie? Mnie to się marzy jakaś turystyczna trasa z mapa i gpsem. Albo nawet samym kompasem - I to kilkudniowa - gdzie mozna znaleźć ludzi, którzy czymś takim się parają? -
Anonim
Sa taki imprezy organizowane od czasu do czasu w różnych częściach polski. Sprawdzaj na http://www.rajdy4x4.pl w terminach imprez, i czytaj opisy imprez - bo nie wszytskie zamieszczane tam to rajdy na wyścigi i na czas - jest własnie sporo imprez turystycznych.
P.S.
Ja na razie odpadam ze spotkania - bo wybieram sie na parę dni na mazury, a póżniej od razu wracam i jadę na Kozackie Wertepy na Ukraine.
Pzdr Wszytskich -
Anonim
tez nie mam prawka....
ale nawet bedac pasazerem mozna sie ubawic! w koncu ktos musi pchac te zaryte autka, nie? -
Anonim
-
>>ARMY<<
-
Anonim
jak byście mieli jakąś propozycje na jakis wypadzik to ja sie pisze.
A może do Beniaminowa na bunkry?Jest snieg,moze
byc ciekawie. -
Anonim
No wiec w temacie wypadzik to ja robie mały wypadzik ale do Afryki :-)
Konketnie jade do Tunezji i z tamtad na Saharę. Jedziemy w 5 samochodów 3 Land Cruisery serii 7 i dwa Patrole GR Y61.
Jako że nikt z uczestnikow (doświadczonych ale w błocie) nie był wczesniej na Saharze zapuscimy sie tam na pewno nie wiecej niz na 1000KM - na pierwszy raz wystarczy - zobaczymy jak w ogóle samochody przygotowane na wyprawy Europejsko-Azjatyckie (czyli dość cieżkie z wyciągarami itd) bedą sobie radzic na piachu.
Ja jade Patrolem ojca, wiadomo ze trzeba jeszcze tam dojechac a moją Toyotą to nie wiem kto by pierwszy zwątpił po 2000KM asfaltami: ja czy ona :-)
W każdym razie po po wrocie na pewno zdam obszerną relacje. -
Karolina
-
LuisSajfer
Witam dawno mnie tu nie bylo ...;)
W niedziele jest oragnizowany wyjazd pod Grójec ( dwa xj-ty i ze dwa grandy z jeep.org.pl) jeszcze nie ma zadnych konkretnych info dot. godziny spotkania itp ale wszystko jest na dobrej drodze ...
Takze jak ktos ma ochote na male "upalanko " to bede informowal ...
Sija -
Suszi
kurczaki no!!!! a ja mam ochote gdzies wyskoczyc do lasu, ale starzy wyskoczyli Jeepem w gory!!!!
Szkoda moze nastepnym razem!!!! :(

