-
♥Killieane♥
Jesli się nie ma bladego pojęcia... To da się jakoś samwemu nauczyć nutek i z nich grać...? jeśli tak to jak?; > -
n.
-
♥Killieane♥
hmm no poczatkowo jakis keyboard... kwestia pieniędzy...chociaż zawsze marzyłam o pianinie... I druga kweista pieniędzy, że mi brak ich na naukę...; ) Tymbardziej, że w dziurze mieszkam.. -
n.
rozumiem:-) hmm...sądzę, że jakbyś miała wśród znajomych kogoś, kto gra, to byłoby łatwiej... -
-
Anonim
ja mam ksiazke z ktorej mozna sie nauczyc (tak mysle) podstaw gry na instrumencie klawiszowym (jak pianino, keyboard). Mysle ze ona bylaby rozwiazaniem, jesli nie masz kogos kto by Cie nauczyl.. -
megique
wydaje mi się że na każdy instrument jest taka książka... przynajmniej na pewno na fortepian, skrzypce i flet poprzeczny bo na tym grałam :) nazywa się "szkoła na ... (dany instrument)" -
arvind
google videos
wpisz tam piano sa tam lekcje (!) sam ostatnio zauwazylem...
edonkey - wpisz piano i czekaj :) duuuuuzo ebookow jest do nauki a jak dobrze poszukasz to cale kursy video mozna znalezc. Ja tak mialem z gitarka ale na piankinko mialem nauczyciela :) -
♥Killieane♥
dzięki za odpowiedzi... trochę podbudowaliście moją wiarę, że nie jest jeszcze tak najgorzej...
Friducza jaka ta książka? Albo jakie książki mozecie mi zaproponować...tak zupełnie od podstaw.. -
♥Killieane♥
-
Fantazija
Ja sama nauczyłam się grać na keybordzie więc napewno przy odrobinie cierpliwości poradzisz sobie -
Anonim
ojej...nie wiem co ja o tym mysle;pp ja sobie niedawno przeczytalam tę książkę 'szkola na fortepian', którą mam i stwierdziłam że jak na podstawy to jest ok. -
Anonim
Wiesz, podgrywać sobie jakieś melodyjki to może się nauczysz, ale nie licz, że NAUCZYSZ się grać . Poza tym fortepian jest takim instrumentem, że lekcje z nauczycielem są niezbędne (jeśli chodzi o ustawienie palców, akcenty, frazowanie, legata) oraz naukę trzeba zaczynać bardzo wcześnie. 12 letnich dzieci już nie przyjmują do szkół muzycznych (państwowych) bo są za "stare".
Podsumowując, podgrywać melodyjki w stylu "przeżyj to sam" może z wielkim trudem się nauczysz (nie wątpię tu w Twoje umiejętności, tylko, że osobom, które w ogóle nie grały ciężko jest zagrać cokolwiek na 2 ręce). Polecam nauczyciela i dużo cierpliwości. -
Anonim
nie łam się ziomus:)) jak się chce to można wszystko:D dzisiaj czytalam ze Eric Satie był wywalany ze szkół muzycznych i nazywany beztalenciem, a nauczyl sie naprawde grac dopiero w wieku po młodziezowym...trzeba tylko bardzo chciec:) -
♥Killieane♥
-
Anonim
Sweet little spark:) ->Nie łam się. Nie zaczniesz, nie spróbujesz to się nie przekonasz czy grasz dobrze czy źle.
Wiadomo, ze pod okiem nauczyciela jest lepiej, bo można wyeliminować błędy już na początku nauki, ale jeśli takowego nie ma to trzeba sobie radzić samemu.
Czy w twojej miejscowości nie ma nikogo, kto mógłby Ci pomóc (nauczycielka muzyki w szkole, jakiś dom kultury itp.)
A to, do jakiego poziomu w grze dojdziesz zalezy w dużym stopniu od ciebie. Talent to jedno, a praca jaką sie wkłada w ćwiczenie to drugie.
Ci którym moze trochę brak talentu muszą zwykle więcej ćwiczyć, nie znaczy to jednak że nie mogą dobrze grać (i to dwoma rękoma, a nie tylko jedną proste melodyjki).
Dużo zalezy od Ciebie - zacznij grać, cwicz dużo i nie poddawaj się po drobnych niepowodzeniach. A jak będziesz mieć jakieś problemy, (z techniką, czytaniem nut itp.) pisz na gronie (lub do mnie na priva). Tu jest dużo ludzi, którzy będą Ci służyć radą i pomocą. Nauczyłam kumpele przez gadu zasad muzyki więc mogę spóbować pomóc i tobie, tylko musisz pisać konkretne pytania, konkretne problemy (bez ogólników, bo takie to zwykle tematy rzeka).
Jeśli chcesz grać to próbuj i się nie poddawaj.
Powodzenia. -
Eld
>Sweet little spark :) napisała:
>Jesli się nie ma bladego pojęcia... To da się
>jakoś samwemu nauczyć nutek i z nich grać...?
>jeśli tak to jak?; >
Ja sie uczylam z ksiazki o pieknym tytule "Do-re-mi-fa-sol" (niestety, autor mi z glowy wylecial..) :)
I jak na malego piecioletniego grzdyla, to dobrze mi szlo..; ) Tak wiec Ty tez sie jakos nauczysz.. -
♥Killieane♥
-
Anonim
Ja bym radziła 5, z czysto praktycznych powodów, nie wiem natomiast jaka jest różnica cenowa. -
♥Killieane♥
no troche jest roznicy... na 4 mnie stać:P i chyba kupie 4 i zobacze czy coś będzie mi szlo w ogóle jak zobaczę, że daję rade to mi nie będzie szkoda wydać dużoo kasy :) -
Eld
5-ciooktawowy jest, moim zdaniem, lepszy, ale na czterech dasz rade, jako ze poczatki.. Najwyzej jak sie zniechecisz, to nie bedziesz zalowac wydanej kasy; )

