Noir Désir [208]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    czy ktos byl na tym koncercie???
    dla mnie to do dzis jeden z dwoch naj na jakich bylam, atmosfera niesamowita, i to "(...) nous sommes tous des europeens" na sam koniec
  • Anonim

    aha aha. ja byłem.
    rzeczywiście dobry koncert. zabrakło mi jedynie 'un jour en france', ale dało się wybaczyć.
  • Anonim

    tylko "un jour en france"?
    Zabraklo calej masy klasycznych i mniej klasycznych kawalkow. Przede wszystkim z Tostaky (Marlene, Ici Paris, Alice, One Trip One Noise..). Ale 666.67 club tez nie bylo nalezycie reprezentowane. Wlasciwie to zagrali dwa najgorsze kawalki z tej plyty (Ernestine i En septembre, en attendre). Pomijajac Lazy, Comme elle vient, Prayer for the wanker, A ton etoile.
    Nie mowiac juz o Du ciment sous les plaines, bo z tego co pamietam, to tylko Si rien ne bouge bylo (i chyba La Fleuve...?).
    Nadreprezentowana bylo, choc ze zrozumialych wzgledow, ostatnia plyta, najgorsza w historii zespolu
  • Anonim

    dobra dobra, trudno zeby promujac plyte nie grali kawalkow z niej...
    ernestine wcale nie najgorsza, ale to kwestia gustu...
    brak tostaky wtedy mi nie przeszkadzal (kupilam dopiero jakis czas potem) a nwaet juz nie pamietam co bylo dokladnie na koncercie, zaluje ze sobie nie zapisalam:)))
  • Frenchy

    tez bylam na koncercie i niczego mi nie brakowalo... :) podobalo mi sie baaaaaaaaardzo...
    koniec wypowiedzi, dziekuje...
  • Frenchy

    a co do tego ze jeden z najlepszych koncertow, malgosiu, to mam nadzieje ze na pierwszym miejscu jest Moby (ze wzgledu na to z kim tam bylas) i Placebo (cieplo i wygodnie bo w salonie na dywanie... i towarzystwo tez fajne; ))
  • Anonim

    "dobra dobra, trudno zeby promujac plyte nie grali kawalkow z niej... "


    Przeciez powiedzialem, ze to zrozumiale. Nie zmienia to jednak faktu, ze kawalki z tej plyty sa po prostu slabsze od tych z plyt ktore wymienilem.
    Brak "tostaky mi bardzo doskwieral, bo to pierwsza kupiona przeze mnie plyta ND i uwazam ja za zdecydowanie najlepsza.
  • Anonim

    tostaky ok, tylko czasem az traci myszka, ja ledwo raczkowalalm jak ja nagrali... a moze juz bylam w przedszkolu???
    w kazdym razie znalazlam zapiski z koncertu!!! tzn wypisalam tytuly z des visages des figures i 666.667 club, i az sie ucieszylam ze grali homme presse i des armes... pamiec zawodna, ale pseudo-dziennik nie:)))
  • Anonim

    Setlista wygladala tak:
    1. Si rien ne bouge
    2. ernestine
    3. En septembre, en ettendre
    4. A L'envers a l'endroit
    5. Les Ecorches
    6. One trip, one noise
    7. Le grand incendie
    8. La Chaleur
    9. Le Fleuve
    10. Lost
    11. A l'arriere des taxis
    12. Lhomme presse
    13. Des Armes
    14. Des visages, des figures
    15. Bouqet de nerf
    16. 21th century schizoid man (King Crimson)
    17. Le Vent nous portera
    18 Tostaky
    19. cover Arno, nie pamietam tytulu

    Wg oficjalnej setlisty mialo byc jeszcze jakis b-side z 666.67 club i comme elle vient. szkoda.
    a sila Tostaky jest wlasnie to, ze nadal zaskakuje swiezoscia niektorych rozwiazan. Np one trip one noise. Gitary + elektronika? W czasach, kiedy krolowal grunge byla to absolutna nowosc. Poza tym to pierwszy album ND ktory ma tak wyrazne brzmienie. Poprzednie to jakies mocno rozlazle byly w tym wzgledzie
  • Anonim

    no, one trip one noise calkiem calkiem...
    a znasz wersje z cd "one trip..." tego z remiksami???
    nie pamietam (tzn nie zapisalam:) ze bylo lost...
    chyba nie miales piatki z francuskiego w szkole (bez obrazy:)... to jest Septembre, en attendant (jesli mnie pamiec nie myli, bo ortografia franc. na pewno nie...)
    co do comme elle vient, to szkoda, wtedy szalalam za tym kawalkiem, i za homme presse...
    a teraz (od tyg) chodzi mi glowie ernestine...
  • Anonim

    aaa, green-eyed, nie badz taka madra, bo ci zzielenieje cala reszta... moby byl ok, ale daleko od czolowki... a placebo lubie ogladac sama z psem...
  • Anonim

    Slyszalem, ale ja generalnei nie lubie remiksow. Wyobrazmy sobie, ze kazdy malarz moze wziac sobie np Mone Lise i namalowac sobie jej wlasna wersja z zachwianym szkieletem oryginalu. Co by z tego powstalo?
    Nie, 5tki z francuskiego na pewno nie mialem; -) co nie przeszkodzilo mi zamienic kilku zdan po koncercie z sergem tayssot - gay'em :-)
  • Anonim

    iii
    zazdroszcze... ja po koncercie dosc szybko musialam do domu, ale znajomi z mojej ex-szkoly poszli pogadac z b.cantat...
    ale te remixy nie sa takie zle, to po prostu przeglad tego co inni czuja w muzyce nd...
  • ju.hu!

    eh szkoda, ze to bylo w przeszlosci i ze nie jestem z warszawy; >
    wszystko wygladaloby inaczej...
  • Anonim

    dla mnie ten koncert byl jednak pewnym rozczarowaniem. Czekalem na niego 3 lata...I mialem duzo czasu by wymyslec sobie jak moze wygladac IDEALNY koncert. To pewnie dlatego nie jestem w pelni usatysfakcjonowany.

    A wyobrazacie sobie co bedzie po wyjsciu Bertranda z wiezienia? Czy wroci do zespolu? Przeciez wedle oficjalnego oswiadczenia zespol jedynie "zawiesil dzialalnosc"... Tak czy siak, choc wiem, ze to moze niesmaczne, jestem przekonany, ze Bertrand nagra cos niesamowitego.
  • Anonim

    ta, tez sie zastanawiam co bedzie, i w zasadzie mniej wiecej to samo czuje... to nie jest niesmaczne, tylko moze trudne...
  • Anonim

    sluchajcie , mam jedno male pytanko, pamieta ktos jak spiewali cos takiego;
    putain, putain, c'est vachement bien, nous sommes quand meme des herbiens
    ,),),)
  • Anonim

    hm hm
    ja to koncowke tego troche inaczej zapamietalam (patrz poczatek tego tematu), ale coz:)))
  • Anonim

    ah, dzieki, albo mam cos ze sluchem, albo tam bylo jednak cos o ziolach, eheheheh
    no ale i tak koncert byl swietny z ta koncowka wlacznie, to przejszlo do historii
  • escobar

    jakies takie koncertowe 'putain d'putain' to mi się przez przypadek ściągnęło z neta, nie mam jednak pojęcia czy to to właśnie, na koncercie nie byłam niestety :>
    w każdym razie ew. mogę przesłać.
  • 1
  • 2
| |

Nous n’avons fait que fuir, nous cogner dans les angles.



Miejsca grona (0)