-
Witajcie!
Bardzo dziękujemy wszystkim za przybycie i świętowanie razem z nami rocznicy istnienia ninsane :)
Podziękowania kierujemy też do naszych przyjaciół z HardWired, Insomnii, Generation of Rain oraz grających (nawet dłużej niż planowane 40 minut) zespołów Silence Project oraz Vena Valley. Efektem ich zaangażowania było nasze późne wejście do gry ok. pierwszej w nocy, jednakże daliście prawdziwy dowód na to, że Wasza miłość do rocka industrialnego nigdy nie śpi :>
Dziękujemy Wam za bycie z nami przez te 10 edycji i mamy nadzieję, że nasze plany dalszej modernizacji formuły ninsane spotkają się z Waszą aprobatą.
Przypomnijmy, że wprowadziliśmy do tej pory m.in.: Wishlist Hour, zniesienie sztywnych cen biletów na korzyść stawek premiujących pojawienie się w klubie do 21-wszej, wizualizacje, konkursy z nagrodami, koncerty, a także oddzielną imprezę zrzeszającą wszystkie imprezy w Metal Cave - ninsane special.
Linki do zdjęć i videk z koncertów z edycji urodzinowej pojawią się w oddzielnych wątkach.
Tradycyjnie zapraszamy do opisywania wrażeń po imprezie :)
Pozdrawiamy urodzinowo,
nin team -
Just
-
(s)AIИT
Pomimo średniej frekwencji, bardzo mi się podobało-w końcu nie liczy się ilość osób ale jakość, a na to drugie narzekać nie można; )...obydwa zespoły wywarły na mnie pozytywne wrażenie, a ninowa część wieczoru to już była prawdziwa uczta; D...no i wielkie dzięki za LAM :* -
-
-
Anonim
tradycyjnie mi się podobało. dawka NINu była przyzwoita;) a niespodzianka w postaci Korna na ninsane - mmmm...
tylko jedna rzecz nie daje mi spokoju: skopałabym dupę tym wszystkim, którym 'nie chciało' się przyjść. -
>purity napisała:
>tylko jedna rzecz nie daje mi spokoju: skopałabym dupę tym
>wszystkim, którym 'nie chciało' się przyjść.
Ja tylko chcę, żeby wszystko było jasne: tańsze bilety w przedsprzedaży były dostępne na 3 tygodnie przed imprezą w klubie. Info o tym było jasno sformuowane na plakatach, ulotkach, stronach patronatów, stronie WWW i gronie.
Natomiast sytuacja, w której na dzień przed imprezą dostaję stos sms-ów, msg na gronie i werbalnych próśb o wpuszczenie takiej osoby (+ z reguły kilku/kilkunastu znajomych) za 10 PLN (albo w ogóle "po znajomości") jest moim zdaniem totalnym niezrozumieniem idei imprezy urodzinowej. To tak jakby ktoś robił domówkę urodzinową ze wstępem, powiedzmy, 40 PLN (na alkohol, papierosy, energy drinki, jedzenie, tort), a osoba z zaproszeniem dała 10 PLN przy wszystkich biesiadnikach i spokojnie zabrała się do picia wódki i przygryzania ogórkiem. Dlatego wszystkim takim osobom zdecydowanie odmawialiśmy, a lwia ich część postanowiła się na nas obrazić i nie przychodzić. Przykład wyjatkowo nielogicznego rozumowania i zwalania winy nie tylko na innych, ale też na zupełnie zewnętrzne czynniki jak zła pogoda(!).
Cieszy mnie to, że mogliśmy obchodzić nasze urodziny w gronie ludzi, którzy szanują nasze przekonanie o równości i nie żyją w absurdalnym świecie gdzie "10 złotych to za dużo, nawet w przedsprzedaży" (autentyk; w przede dniu imprezy oczywiście "prośba" o wejście za te znienawidzone 10 PLN, jednoznacznie odrzucona, co zaowocowało nieprzyjściem na imprezę). -
Just
Raziel, spokojnie. Z jednej strony ludzie przyzwyczaili się, że na ninsane wstęp był prawie za darmo. 5 a 15 to jest różnica. Aczkolwiek to żadne tłumaczenie, tymbardziej, że to urodziny...
>Przykład wyjatkowo nielogicznego rozumowania i zwalania winy nie >tylko na innych, ale też na zupełnie zewnętrzne czynniki jak zła >pogoda(!).
To jest wybitne o_O
>"10 złotych to za dużo, nawet w przedsprzedaży"
Idealnie obrazuje to sytuacja kiedy kupowałam bilety, DWA dni przed imprezą: jak sie okazało byłam pierwsza... -
Anonim
może tak - rozumiem, że dla kogoś 15zł (albo nawet te 10) to sporo, dlatego zrezygnował, ale bawi mnie to bulwersowanie się ludzi, które opisałeś. ciekawe, ciekawe. -
>Just napisała:
>winy nie >tylko na innych, ale też na zupełnie zewnętrzne
>czynniki jak zła >pogoda(!).
>
>To jest wybitne o_O
W przeddzień imprezy padał deszcz i dlatego... Chlip.
>Idealnie obrazuje to sytuacja kiedy kupowałam bilety, DWA
>dni przed imprezą: jak sie okazało byłam pierwsza...
Tak, tutaj trochę niejasno się wyraziłem: bilety w przedsprzedaży były dostępne aż do dnia imprezy, więc w przede dniu też można było pójść na Olbrachta i nabyć owe, a za zaoszczędzoną piatkę kupić coś do picia przykładowo. Więc mówiąc o przede dniu imprezy mam na myśli sytuację kiedy ludzie już wiedzieli, że nie zdążą (i wiedzieli też, że mieli dużo czasu przedtem na kupno), ale perspektywa zapłacenia 5 PLN więcej wydała im się tak nieosiągalna, że woleli spróbować nagiąć reguły.
Mała lekcja dla wszystkich - my nie mamy biletów, bilety ma Michał i jesli jest przedsprzedaż to kupujecie od niego. -
>purity napisała:
>może tak - rozumiem, że dla kogoś 15zł (albo nawet te
>10) to sporo, dlatego zrezygnował, ale bawi mnie to
>bulwersowanie się ludzi, które opisałeś. ciekawe,
>ciekawe.
Nie wiem, może to jest nowy sposób na dowartościowanie się - "o, znam orga, pogadam, wejdę za friko, a reszta to leszcze" albo druga kategoria: rzeczywiste przekonanie o tym, że: transport sprzętu i oświetlenia z Częstochowy do Warszawy (Vena Valley), benzyna, prąd, wynajęcie klubu, praca pracowników klubu, transport sprzętu SP czy mojego i Sullivana oraz praca akustyka, są totalnie darmowe.
Zarówno tych pierwszych, jak i drugich nie chciałbym mieć jako przyjaciół. Dla mnie sprawa jest prosta - gdybym im poszedł na rękę, byłoby to nieuczciwe wobec Was. I dlatego piszę teraz do niewłaściwych ludzi - Wam chcę podziękować za spędzony razem rok, natomiast ich trzeba filmować, bo z takim podejściem zapewne kłócą się o cenę chleba w sklepie i za wszystko dopowiedzialna jest pani przy kasie. -
Anonim
Nie wiem co nie pasowało ludziom ale mi się podobało :) thx za przybycie, zespołom dziękję za świetną grę a Vena Valley za tak dobry show Sound & Light że ostrość na 10 zdjęciach zgubiłem xD -
Just
-
Anonim
>Just napisała:
>No a jakże. Wyzysk na każdym kroku.
Wydaje Ci się; ) -
Just
-
Anonim
-
-
Anonim
co do ludzi co przyslowiowo dali ciala objawia sie to brakiem nalezytej powagi i postrzeganie rzeczywistosci "po swojemu"
jasno pisalo 10 przedsprzedaz 15 w dniu imprezy za bilet
rozumiem to w jednoraki sposob no chyba ze to ja mam problemy czytania ze zrozumieniem...
moglbym tu napisac rozlegla polemike ale po prostu mi sie nie chce bo czy to ma sens? czy dotrze do ludzi watpie...
co do imprezy to pamietam ninsane od pierwszej edycji wiec skoro bylem na narodzinach to i nie moglem opuscic rocznicy; )
zaluje ze sie spuznilem te 1,5 h ale coz, tak wyszlo,grunt ze niezawiodlem sie muza przednia zespolu zagraly swietnie szczegolnie vv (maja plytke?)
ogolnie bardzo dobra atmosfera jednak sa tez i minusy mianowicie to ze duzo ludzi przyszlo tylko na sp i od razu po koncercie sie zmylo co mi sie zgola niepodobalo...
ale ogolnie jestem na tak :)i czekam na nastepne
postaram sie tez zaladowac fotki -
Anonim
-
(s)AIИT
oj nie przesadzajmy, różnica 4zł a 10zł=1 piwo w MC, a większa część stałych bywalców ninsane na 1 browarku nie poprzestaje, więc nie wydaje mi się, żeby nie było ich stać raz na rok na droższą wejściówkę...po prostu trzeba by było wypić 1 piwo mniej, a widać to dla niektórych mało zachęcająca perspektywa; p...nie ma co dalej ciągnąć tego tematu, było fajnie, kto nie był niech żałuje i tyle...a pomimo złych warunków pogodowych o dziwo dotarłam w jednym kawałku do domu; p -
Anonim
- Przeglądaj grona w kategorii Rozrywka
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Oficjalne grono imprezy ninsane.
Miejsca grona (2)
-
Klub NEO Dominika Merliniego, Warszawa
-
Metal Cave Jana Olbrachta, Warszawa
- Dodaj miejsce

