Nie lubię Paulo Coelho [1319]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Zielona Smoczyca

    nie nie nie! za gadanie na Nabokova gryzę! A bokomaru uprawiam codziennie! (zresztą już powtarzam po innych)
  • Dustekjestnafacebook

    Kurt pisal ksiazki, Coelho rzuca slowa na papier.
  • Anonim

    Pójde dalej, Kurt pisał książki, a Coelho bierze czyjeś słowa,
    dorzuca swoją newage'ową pseudochrześcijańską papkę
    i rzuca je na papier. Ot co.
  • Anonim

    jest ok, ale po "niedziele palmowa" nie warto siegac
  • Anonim

    jest najlepszy!! snaidanie mistrzow, slapsctick, galapagos, sinobrody, kocia kolyska, niech pana bóg błogosławi Panie... - rewelacja!
  • izaa.

    dokladnie. Vonnegut jest swietny. wiekszosc jego dziel jest naprawde genialnych. jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny. dlatego porownywanie go do Coelho (jak to robily niektore osoby wczesniej) jest po prostu niepowazne, bo Coelho powtarza tylko w kolko rozne pseudochrzescijanskie i "glebokie" mysli.
  • Anonim

    Nie są pseudochrześcijańskie ale powoduje nim niezdrowy optymizm. Brzmi on z tym strasznie nieautentycznie a poza tym, nie potrafi napisać nic sensownego, ze wględu na brak talentu. :]
  • izaa.

    no i o to chodzi; ) dlatego porownywanie go do Vonneguta mnie bulwersuje ^^
  • Anonim

    ano ano

    (domini, hehe)
  • Anonim

    och, jacy jesteśmy zbulwersowani. ^^
  • izaa.

    pewnie,ja-zawsze; )
  • Anonim

    Zabić go!
  • Anonim

    Z tym, że nikt w tym wątku nie PORÓWNAŁ Woneguta do Koelo?
  • zrobię to z płetwą w dziobie.

    myślę,że mieliśmy powiedzieć ,co sądzimy,a nie zmieszać się nawzajem z błotem.
    ja tam lubię ,ale bez przesady. czasem,jak czytałam np dwie pod rząd,to mi się zdawało,że to ta sama książka.ale zabawny jest.też.
  • exkomandor kowboj inż. ironman

    Kurt jest gość! Był właściwie. A każdego, kto nie zgadza się z tą opinią należy potraktować lodem 9 :D
  • ka

    albo zawiązać wokół szyi supeł - kocią kołyskę :)
  • Accion Mutante

    Rzeczywiscie Vonnegut to kawal dobrej roboty. Uwielbiam ŚM i Rzeznie nr 5
  • mm

    "Śniadanie mistrzów" to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam. Pełna absurdu i uroczego, czarnego humoru. Scena (prawie) finałowa z pianinem dostarczyła mi takiej dawki humoru, że cały kolejny dzień na samo wspomnienie wybuchałam śmiechem.

    Kurtowi mówimy zdecydowanie tak :)
  • chojęsia

    no ja przedwczoraj dopadłam po raz pierwszy (!) vonneguta, mianowicie kocią kołyskę i powiem tylko tyle: na pewno będę kontynuować ten romans.
  • mm

    >neurolada napisała:
    na pewno
    >będę kontynuować ten romans.

    Wróżę długi i trwały związek; )

| |

Gromadźcie się wszyscy Wy, w których Alchemik wywołuje torsje! Wymiotujmy razem do rzeki Piedry!



Fotki

Miejsca grona (0)