-
Anonim
jestem zachwycony, słyszał ktoś?
Słynny muzyczny thriller Stephene'a Sondheima w najnowszej broadway'owskiej wersji
http://www.sweeneytoddonbroadway.co...
W roli Mrs. Lovett , wypiekającej placki z ludzkiego mięsa genialna i niezastapiona Patti LuPone (nominacja -najlepsza aktorka w musicalu - Tony Awards 2006)
Mr.Sweeney Todda - fryzjer-balwierz, mordujący swoich klientów ,współpracujący z Mrs. Lovett- Michael Cerveris
skrót najlepszych partii Mrs. Lovett
http://www.youtube.com/watch?v=eO8Z...
(m.in. The Worst Pies In London, A Little Priest, By The Sea. -
Rachel White
Filmu jeszcze nie oglądałam z tego prostego powodu,że nie ma go jeszcze w Polsce, ale już znam soundtrack w 3/4 na pamięć. Rewelacja! Dlaczego do diabła u nas będzie dopiero 22 lutego!?! -
Anonim
też czekam niecierpliwie, w końcu musical i to jeszcze zrealizowany przez Burtona... to się nie mogło nie udać!
A w oczekiwaniu na interpretację pana Johnny'ego D i pana Alana Rickmana słucham wymienionej wyżej wersji z Michaelem Cerverisem.
Jak dla mnie "Epiphany" to zdecydowanie jeden z najbardziej uzależniających utworów... (: -
μόνος
slyszalam, slyszalam
i czekam z niecierpliwoscia, w koncu to broadwayowski musical przeniesiony na ekrany kin
no i do tego Johnny Depp, moj absolutny ulubieniec, och i Alan Rickman!
poza tym jestem szalenie ciekawa jak wypadaja piosenki w musicalu o mordercy i kobiecie, ktora potrzebuje martwych ludzi do pieczenia ciasteczek ^^
no i jeszcze Tim Burton
sama fabula wydaje sie byc nieco groteskowa, ale z tym czlowiekiem jako rezyserem na pewno bedzie to groteska (;
czytalam tylko, ze Sacha Baron Cohen {Borat; D}, odtworca roli Adolfa Pirelliego nie będzie śpiewał, ale wykona utwory w wersji rap, bo nie radzil sobie wokalnie
nie jestem do konca przekonana do tego pomyslu, ale zobaczymy co z tego wyjdzie (:
-
-
Anonim
po premierze w USA, opinie widzow ... takie sobie
4 nominacje do Zlotych Globow... pewnie otrze sie o Oscara -
>madzia cuperek napisała:
>po premierze w USA, opinie widzow ... takie sobie
Ja tam bym się opinią AMerykanów nie przejmowała. Wiadomo, że są dziwni; -) Kocham Burtona, uwielbiam Deppa. Idę!!! Bez dwóch zdań.
>4 nominacje do Zlotych Globow... pewnie otrze sie o Oscara
Dobrze by było :-) -
DOMA KNURÓW
film w stanach bardzo mało zarobił, nie wiadomo czy zwróci im się koszt produkcji, sceneografia podobno fantastyczna, klimat również, ale słyszałam również, że w pewnych momentach staje się nudny
zobaczymy co to będzie, chociaż deep mi tam nie pasuje; D -
DOMA KNURÓW
-
depp do takich temató mi zawsze i wszędzie pasuje :> po Jexdzcu bez głowy czy Gnijącej pannie młodej :)
ja czekam i pędzę do kina :) -
Rachel White
>
>czytalam tylko, ze Sacha Baron Cohen {Borat; D}, odtworca
>roli Adolfa Pirelliego nie będzie śpiewał, ale wykona
>utwory w wersji rap, bo nie radzil sobie wokalnie
>nie jestem do konca przekonana do tego pomyslu, ale
>zobaczymy co z tego wyjdzie (:
>
Śpiewał, śpiewał, i to całkiem nieźle sobie radził, znam już nie tyko soundtrack na pamięć, ale oglądałm to już 5 razy! Genialne! Nie mogłam się doczekać polskiej premiery, na którą na 100% pójdę!
może i się nie zwrócą koszty, ale w tej chwili i Depp i Burton mają tyle fprsy, że i tak robią to tylko dla zabawy. A, że film dobry... Raczej dla fanów musicali/gatunku/Burtona/Depp, raczej nikt poza przynaj,mniej jedym z tych tematów na to nie pójdzie, po prostu go nie wciągnie.
-
dupa dupa dupa
Depp & Burton znowu razem :) :D
Szkoda ze premiera w Polsce jest dopiero w lutym.... -
>Rachel White | Demeter napisała:
>A, że film dobry... Raczej dla fanów
>musicali/gatunku/Burtona/Depp , raczej nikt poza
>przynaj,mniej jedym z tych tematów na to nie pójdzie, po
>prostu go nie wciągnie.
to jestem spokojna: WSZYSTKIE warunki spełnione :)
-
de.
wspaniale, wspaniale, również czekam z niecierpliwością
te namiastki śpiewu jakie zasmakowałam na ytubie są wspaniałymi
w dodatku ten pomysł, by wykorzystać taki mało sławny na cały świat motyw
sweeney jest w końcu o wiele mniej znany od kuby rozpruwacza bądź charlesa mansona, choć właściwie jest chyba 'tylko' fikcją.
z tego, co słyszałam, niestety, monsieur elfman nie pracuje przy tym, a wielka szkoda.
[musical+depp+burton = w groteskowych kręgach skazane na zafascynowanie.] -
Anonim
byłam dziś...
jak dla mnie REWELACJA !!!
muzyka, wokal, scenografia, charakteryzacja... wszystko :))
montaz i zdjecia MISTRZOSTWO !!!
szaro, buro, fantastycznie... klimatycznie...
musical przede wszystkim, ale i...
...pastisz, absurd, horror (?)... hm... trudno jednoznacznie powiedziec... mysle, ze wielbicieli teamu Depp & Burton nie zawiedzie...
jedna jedyna rzecz tylko przeszkadzala mi w ogladaniu... :((
wiekszosc obsady znana juz z Harry'ego P. - Alan Rickman, Helena B.C. no i Glizdogon... Turpin niczym Snape w akcie oklumencji...
Barber faktycznie demoniczny, krew sie leje, trup sciele sie gesto, niczym El Mariachi, tylko bez Desperados... ale przeciez o to tu chodzi... :))
pozdrawiam :)) -
Anonim
>de. napisała:
>z tego, co słyszałam, niestety, monsieur elfman nie
>pracuje przy tym, a wielka szkoda.
wcale nie szkoda... slychac oryginal... Stephen'a Sondheim... :))
-
Qń
ach, aj też widziałam już i nie żałuję :)
na kolana mnie nie powalił ale muzyka i wykonanie piosenek było świetne. Alan, Depp i Helena również. Jak dla mnie trochę za bardzo przesadzili z charakteryzacją Deppa na frankeinsteina
no ale muzyka, piosenki, śpiewający Alan... Cudo :) a i śpiewający Depp niczego sobie
zwłaszcza ta piosenka którą śpiewał wśród ludzi, pytając czy może mają ochotę na golene, po tym jak mu Alan zwiał z krzesła
a najlepszy utwór jak dla mnie to 'Mrs. Lovett's meat pies' :) Tylko dlaczego nie było tego 'God that's good'?
-
DOMA KNURÓW
mnie również na kolana nie powalił, aczkolwiek muzyka świetna i aktorzy doskonali. Fabuła ciekawa, może w niektórych momentach za dużo krwi i fabuła zbyt oczywista :P ale warto zobaczyć -
Dołączam. Nie powalił ale nie żałuję, że byłam. Trochę nudnawo było do piosenki Johanna ale potem akcja ruszyła zkopyta. Na pewno nie jest to film dla widzów o słabych nerwach i lubiących szczęśliwe zakończenia. Krew się leje na filmie tak, że prawie mnie obryzgała. Depp po prostu cud, miód, orzeszki. Bardzo mi się jego poczynania wokalne podobają. Helena trochę gorzej moim zdaniem. Rewelacyjny był dzieciak grający Tobbiego i całkiem dobrze radził sobie koleś grający Anthonego. Aktorsko natomiast Depp. Rickmann i Carter wymietli mnie z fotela.
Uważam, że Burton powinien się wziąć za zrobienie folmowego "Tańca Wampirów". To by mogło być coś; -) -
Anonim
ale Depp o Oskarze za Sweeney'a moze zapomniec ...
na szczescie Scenografia zostala doceniona :-) i bardzo bardzo dobrze, bo jest ZNAKOMITA !!! swietny projekt i realizacja ...
dodam, ze Johanna faktycznie powiewala nuda, choc nieco rozbroila krwawa atmosfere ... nie ta konwencja ...
mistrzowska scena [moim zdaniem] ... golenie sedziego Turpina i "pa pa ra pa pa" Rickmana ... :-)
co do charakteryzacji Depp'a, nie powiedzialabym, ze jest na Franka ... raczej na Edwarda Nozycorekiego ... chociaz mnie zachwycila, podobnie jak i stroje oraz jak juz wspomnialam - scenografia ...
powiem Wam szczesze, ze dawno sie tak nie ubawilam przy hektolitrach krwiiiii...... :-)
a juz kwintesencja tego pastiszu byl palec w paszteciku ...
nazwalabym ten film raczej "comedy thriller musical" ... :-) -
Kitty
