-
Gonzo
No to OK.
Ale to drugie i trzecie życie to także kwestia strojenia silnika. Przy windowaniu mocy na wyżyny pojawia się kłopot z utrzymaniem ładnego przebiegu krzywych. W bardziej drogowych maszynach ten efekt jest minimalizowany. No i z tym ruszaniem to nie tak. Statystycznie 4 to mocniejsze silniki i dlatego trudniej nad nimi zapanować. W V2 też trzeba użyć klamki sprzęgła i puścić ją kiedy sprzęgło zacznie brać. Tak samo trzeba wyczuć ten moment. Jedyna różnica to jałowy ruch nadgarstka, dłuższy dla 4.
To co napisałeś oznacza wg mnie '... z miejsca przeciętny kierowca przyspieszy lepiej gorszym motocyklem (obojętnie 4 czy V2)'. I tu zgoda. Lepszy motocykl przerośnie go ryzykiem salta i problemami z trakcją.
Wg mnie ważniejszy jest zakres obrotów użytkowych niż procent wykorzystania skali obrotomierza.
Statystycznie V2 projektowany jest jako przyjaźniejszy. Motocykle V2 są statystycznie przyjaźniejsze przeciętnym użytkownikom. Tu zgoda.
Kiedyś, jako bardzo przeciętny kierowca, podczas Honda Day w Poznaniu na torze, dostałem pod zadek VTR 1000. Przyspieszanie było ok ale jak zamknąłem gaz na hamowaniu (a nie szedłem przecież pełnym ogniem) to natychmiast zaliczyłem pierwszego w życiu highsida. Przyjazne V2? -
kurczakiew
a ja jako ekstremista dodam że to czy to V R czy bokser to nie ma znaczenia żadnego, znaczenie ma tylko zestrojenie rozrządu, zapłonu skoku/średnicy tłoka i takie tam. A że im mniejsza pojemność pojedynczego cylindra tym więcej mocy z litra można wyciągnąć, duże V mają w plecy na starcie. No to ludziom strojącym takie maszyny nie pozostaje nic innego jak zestroić je na bardziej płaską charakterystykę i mniejsze obroty maksymalne przez co mniejszą moc.
A na dowód tego rzucę przykładem gsx 1400. Kręci to do 9 tys i ma ze 115 koni, czyli w zasadzie nie za wiele, ale za to po odkręceniu przy 3 tys jest po stratach 130 Nm.
Żadnej w ogóle V nie widziałem co ma tyle.
Krótko mówiąc słaby dół w rzędówce jest dokładnie tam gdzie duża góra w V.
Mówiłem to już chyba z 17 razy na tym gronie :) -
Gonzo
-
Anonim
dobra chłopaki, jestem pod wrażeniem swojej niewiedzy...
:)
wobec tego powiedzcie mi jak mogę zestroić vstroma na inne charakterystyki? tzn można się tym bawić do woli? bo wiem, że mój vstrom ma tenm sam silnik co sv, ale w vstromie fabryka coś pogrzebała i kosztem kW mam więcej Nm.
To się eleptronicznie robi czy mam krzywki na wałku rozrządu wymieniać??? -
-
Gonzo
Najprościej, a na pewno najtaniej , to silnik wymienić w całości.
Ty ja nie pisałem o Tobie osobiście tylko o nowych ludziach w ogóle. Różni to czytają (mam nadzieję).
mfg. -
kurczakiew
zacząłem pisać o tym że może rc 51 byś kupił, ale potem doczytałem się że Ty masz przecież 650.
Najprościej to chyba kupić SV 1000. -
Anonim
-
Anonim
-
Mfalme
rasta1992 napisał
>jezdziłem juz wszystkim ale sv to zajebisty sprzet a wole
>nekedy
>
Haha, nie ma to jak 16-latek, który okiełznał już wszystko. A później się zawijają na drzewach... i nie "neked" tylko Naked. -
[[TomeK]]
>rasta1992 napisał
>jezdziłem juz wszystkim ale sv to zajebisty sprzet a wole
>nekedy
>
ta, chyba w Super-Bikes Riding Challenge na pececie -
ryśko
No co Ty!! Nie zszedl by tak nisko!! Tourist Trophy PS2!
PS: tez jestem zwolennikiem nejketow -
KLimek #99
Pytanie co do tematu:
Silnik w starszej SV był modyfikowany jakoś do nowszej czy to jest zupełnie ta sama jednostka i nowsza wersja ma tylko face lifting? -
Notturno SV
byl modyfikowany.. co do mocy to starsza ma 71 w katalogu a nowa 72 wiec nie wiele ale poprawili system smarowania przedniego cylindra bo przy gumowaniu w starej potrafil sie zacierac -
topspin
ja mam z 2004, po zmianie wydechu i drobnej regulacji na hamowni pokazał 81,5 km -
topspin
-
Jacek
-
Notturno SV
mi znalezienie ztych rocznikow w dobrym stanie troche zajelo :P wiec znalazlem 2 tysie wiecej i kupilem k1 :D z duza iloscia bajeru :)
- Przeglądaj grona w kategorii Motoryzacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...

