-
Anonim
-
Anonim
to ten zlo0m ma zalety jakies..:)?? przeciez to szroty sa!!! kawasaki sa wadliwe gpz to juz wogole.. a gpz 900 i 750 to juz porazka!!!!
-
Wiktor VFR
mialem kawasaki gpz 900 z '88 i powiem szczerze ze to totalny złom maszyna nie nadaje sie do jazdy wogole do niczego sie nie nadaje -
Izzy
Tyle, że o ile dobrze pamiętam Cruise GPZ`em jeździł w TopGun - to dla niektórych może być zaleta :P -
-
Anonim
>Wiktor Kędzierski napisał
>mialem kawasaki gpz 900 z '88 i powiem szczerze ze to
>totalny złom maszyna nie nadaje sie do jazdy wogole do
>niczego sie nie nadaje
..nawet na ozdobe przy kominku sie nie nadaje;]
-
Wiktor VFR
chociaz Venom powiem ci ze jak wpadniesz do wawy tą GPZta to chcialbym ja zobaczyc w akcji byc moze zmienie zdanie:) -
Anonim
>VenomPRO napisał
>Najlepsza maszyna pod słońcem!!! Ale dlaczego? Wady
>zalety...
szrotownia najwiekrza pod sloncem,a ze gral w top gun to kawasaki niezle musialo posmarowac za reklame,ciekaw jestem ile razy musieli powtarzac ujecia przez ten zlom -
Anonim
-
Anonim
oj ludzie ale żeście pojechali z gpzetka jak z dzi...
a to taka poczciwa maszynka
mam ja 3 miechy i ani razu mnie nie zawiodla
latam nia co miech do wawy i zajmuje mi to kolo 3 godzinek:)
nawet do serwisu dalem na ogledziny i stwierdzili ze silnik perla i nie ma co w niej robic.
Wiecie nie kazdego stac na cos nowszego (drozszego) choc nie powiem marzy sie czasem ah marzy...
pozdrawiam was zrzedy:P -
Anonim
a co to sa 3mc,nie konicznie kazda gpz musi byc zlomem,ale prawda jest taka ze ciezko jest wsrod kawasaki znalezc dobry egzemplarz,przynajmniej ciezej niz motocykle innych firm -
Anonim
mocium paaanie
Ale ja jej nie zaluje naprawde, jak lece na wawe to przez pol godziny potrafie nie schodzic ponizej 220 (240 leci ale samobojca nie jestem:)))
i zero problema. a jak mruuuczy:) i trzyma sie drogi pieknie (nowa tylna gumka dziala cuda)...
eh no wiem wiem nic juz nie mowie... -
Anonim
>VenomPRO napisał
>oj ludzie ale żeście pojechali z gpzetka jak z dzi...
>a to taka poczciwa maszynka
>mam ja 3 miechy i ani razu mnie nie zawiodla
>latam nia co miech do wawy i zajmuje mi to kolo 3
>godzinek:)
>nawet do serwisu dalem na ogledziny i stwierdzili ze silnik
>perla i nie ma co w niej robic.
>Wiecie nie kazdego stac na cos nowszego (drozszego) choc nie
>powiem marzy sie czasem ah marzy...
>pozdrawiam was zrzedy:P
nie mowimy o drozszych..ale za cene ktora trzeba dawac za gzp lepiej kupic np...VFR:)
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
michał
Malkontenci, powiedzcie ile mieliście do czynienia z niekatowanym GPZtem 900? Mój ma 19 lat, prawie 150.000km przebiegu i (do wypadku) trzymał się lepiej od równolatków innych marek. Wg. mnie ci z Was, którzy narzekają na trwałość, mieli styczność z modelem sprzed 1987 roku, lub z egzemplarzem, którym ktoś pojechał na wakacje na oparach oleju. Mój był dobrze używany, serwisowany i "pozostał sprawny do końca". GPZcior jest nieziemskim sprzętem. Fin.
Do Venoma - facet wymień przednią oponę jeśli chcesz dożyć starości. Znajdź datę produkcji opony i szukaj środków na coś nowego. To, co masz na przedzie nie nadaje się do jazdy GPZtem. Zajrzyj do zdjęć z mojego profilu - tam masz jakby dowody owego.
Tyle w temacie, michał -
JOSA
VenomPro popieram cie w 100 procentachnie kazdego stac na cos nowego wazne ze jezdzi i sprawia radoc
Pozdro :) -
Anonim
Dzieki za pierwsze pozytywne opinie! thx
Jesli chodzi o moj motorek, rocznik 1988 hehe czyli wersja bez wad (wczesniejsze mialy pare niedorobek ktore psuja teraz im opinie),
serwisowana dbana sprawdzana i dodam ze poprzedni wlasciciel mial ja pare lat i byl mechanikiem w warsztacie motocyklowym wiec...
motor ma pare ulepszen, alarm + odpalanie z pilota hehe
przebieg 108.000 km i uwierzcie chodzi jak nowka
"...a może poskromisz" - opona do wymiany to wiem, 2 razy przez nia lezalem na mokrym asfalcie ale za kazdym razem przy wyjezdzie z domu wic niegroznie:)
natomiast wspolczoje Ci szlifu... -
michał
Dzięki...szlif już prawie odżałowany, choć w kościach czuję do dziś. Jeśli jeździsz z Krakowa do Warszawy, to pewnie przez Tarczyn. Tam jest jeden łuk - w prawo za górką, później na dole światła. To tam i na takiej samej oponie się wyłożyłem. Brutalnie mówiąc, jeśli już przez oponę miałeś jakieś przygody, to opanuj się i poczekaj na nową, a nie wykręcaj maksymalne prędkości na gumce, która lata świetności ma już prawdopodobnie za sobą. Jedno niespodziewane hamowanie z dużej prędkości i jesteś martwy. Druga kwestia jest taka, że nie jest to zbyt mocno trzymająca opona sama w sobie. To coś bardziej turystycznego, twardego. Zrobiłem na niej około 12.000km i nie wykazała praktycznie żadnego większego zużycia. To raczej niefajnie. Trzymaj się i nie słuchaj wioskowych mędrków, którzy "kiedyś na takim siedzieli" i wszystko wiedzą. Zadbany GPZ z późniejszych lat produkcji (86 wzwyż) jest b.dobrym motocyklem, co doceniają ludzie na całym świecie. Takich motocykli już się nie robi.
zły michał
- Przeglądaj grona w kategorii Motoryzacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...

