MOTOCYKLE [10952]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Kubańczyk :-)

    Witam miał ktoś już do czynienia z podobnym problemem??
    Teoretycznie trzeba zapisać się na egzamin i go zdać wtedy oddają prawko...W praktyce z tego co słyszałem jest bardzo ciężko zdać taki egzamin "poprawkowy". Podobno egzaminator ma napisane w protokole za co zostało zatrzymane prawo jazdy i utrudniają bezproblemowe zdanie egz.

    Jakie grożą konsekwencje jeśli komuś zabiorą prawo jazdy i zostanie zatrzymany przez policje w ruchu???? Mandat czy jeszcze jakieś inne nieprzyjemności??

    Jeśli mam 2 kategorie kat.A i B to dokument dostane dopiero kiedy zaliczę oba egzaminy??
    Jeśli ktoś miał podobne problemy z góry dzięki za info.
  • Anonim

    Jakie grożą konsekwencje jeśli komuś zabiorą prawo jazdy i zostanie zatrzymany przez policje w ruchu???? Mandat czy jeszcze jakieś inne nieprzyjemności??

    -z tego co wiem to dostaniesz 500 zł za brak prawa jazdy

    Jeśli mam 2 kategorie kat.A i B to dokument dostane dopiero kiedy zaliczę oba egzaminy??
    Jeśli ktoś miał podobne problemy z góry dzięki za info.

    -musisz zdać obydwie kategorie,
  • Anonim

    >Don Kamillo napisał
    >Jakie grożą konsekwencje jeśli komuś zabiorą prawo
    >jazdy i zostanie zatrzymany przez policje w ruchu???? Mandat
    >czy jeszcze jakieś inne nieprzyjemności??
    >
    -z tego co wiem to dostaniesz 500 zł za brak prawa jazdy
    >
    >Jeśli mam 2 kategorie kat.A i B to dokument dostane dopiero
    >kiedy zaliczę oba egzaminy??
    >Jeśli ktoś miał podobne problemy z góry dzięki za
    >info.
    >
    -musisz zdać obydwie kategorie,

  • bartkiller

    >Kubańczyk :-) napisał
    >Podobno
    >egzaminator ma napisane w protokole za co zostało
    >zatrzymane prawo jazdy i utrudniają bezproblemowe zdanie
    >egz.

    Nie ma napisane. Ponadto ja podczas jazdy egzaminacyjnej rozmawiałem sobie z egzaminatorem i powiedziałem czemu zdaje i nie wyglądało jakby wpłynęło to w jakikolwiek sposób na wynik egzaminu, bo był pozytywny - chociaż to już oczywiście pewnie zależy od egzaminatora.
  • KoVal

    najgorzej za jak zabierają to na A i B...:(((
  • KLimek #99

    >KoVal napisał
    >najgorzej za jak zabierają to na A i B...:(((

    a co ma powiedzieć ktoś kto ma A,B,C,D i na dodatek sie z tego utrzymuje (pracując jako kierowca) ... takie coś to dopiero musi mocno uczyć pokory! Znam takiego człowieka i chyba czuł bym sie kryminalistą propunujac mu nawet małe piwo niedługo przed jazdą.

    Ja będąc dzisiaj na egzaminie to na teori było dwóch po utraconym prawku (obydwa przypadki, jeden punkty, drugi alkochol) to egzaminator odrazu zwracał na to uwage i wylatywał z pytaniami za co dany delikwent sie musiał tu zjawić. Więc patrząc moim okiem to wydaje mi sie że owszem - od razu biorą pod lupę takich ludzi.
  • JOGLE

    powinni zwłaszcza tych po alkoholu co jeździli, za punkty to tam luz każdy chyba łamie przepisy. Ale jazda po alkoholu to nie jest dobry pomysł więc tych delikwentów powinni pilnować.
  • misha

    >KLimek #99 napisał
    >>KoVal napisał
    >>najgorzej za jak zabierają to na A i B...:(((
    >
    >a co ma powiedzieć ktoś kto ma A,B,C,D i na dodatek sie z
    >tego utrzymuje (pracując jako kierowca) ... takie coś to
    >dopiero musi mocno uczyć pokory! Znam takiego człowieka i
    >chyba czuł bym sie kryminalistą propunujac mu nawet małe
    >piwo niedługo przed jazdą.

    Jak jest A,B,C,D i źródłem utrzymania jest zawód kierowcy zawodowego, to sytuacja może być do ugadania z policją (by kompletu nie zabierać! jeśli chodzi o punkty), ale dla alkoholu nie ma zadnej taryfy ulgowej!!

    ciekawa historyjka i pare przydatnych informacji w przypadku straty prawa jazdy z racji punktów:
    http://forum.scigacz.pl/about42540....
  • Mariuszo

    >misha napisał
    >Jak jest A,B,C,D i źródłem utrzymania jest zawód
    >kierowcy zawodowego, to sytuacja może być do ugadania z
    >policją (by kompletu nie zabierać! jeśli chodzi o
    >punkty), ale dla alkoholu nie ma zadnej taryfy ulgowej!!
    >

    co to znaczy "by kompletu nie zabierać"? jak juz zabierają to zawsze komplet i nikt (nawet MILICJA) nie ma nic do powiedzenia...
  • Vanucciiii

    >misha napisał

    >Jak jest A,B,C,D i źródłem utrzymania jest zawód
    >kierowcy zawodowego, to sytuacja może być do ugadania z
    >policją (by kompletu nie zabierać!

    tak bylo swojego czasu , teraz juz nie

  • Junior

    Głupota robisz każde osobno a jak zabierają to wszystko.
  • Anonim

    >>Fanatyk< napisał
    >Głupota robisz każde osobno a jak zabierają to wszystko.

    Za punkty nie powinno być zabierane wszystko,natomiast za jazdę po alkoholu zabierane z miejsca i to na dożywocie
  • ~pirania

    >Mariuszo napisał
    >>misha napisał
    >>Jak jest A,B,C,D i źródłem utrzymania jest zawód
    >>kierowcy zawodowego, to sytuacja może być do ugadania z
    >>policją (by kompletu nie zabierać! jeśli chodzi o
    >>punkty), ale dla alkoholu nie ma zadnej taryfy ulgowej!!
    >>
    >
    >co to znaczy "by kompletu nie zabierać"? jak juz zabierają
    >to zawsze komplet i nikt (nawet MILICJA) nie ma nic do
    >powiedzenia...
    >

    no dają w łape i nie zabieraja kompletu

    jesli straciles prawko po jednorazowej kumulacji pkt to dostajesz jeszcze skierowanie na bad psych
  • Nikodem


    >Za punkty nie powinno być zabierane wszystko,natomiast za
    >jazdę po alkoholu zabierane z miejsca i to na dożywocie

    No dokladnie, a za jazde po alko zadnych ulg !!
  • kurczakiew

    Nie zabierają na miejscu. No chyba że za coś innego (pijaństwo wypadek ze skutkiem śmiertelnym), ale za punkty nie.

    Piszą do Ciebie z urzędu w którym wydali Ci prawo jazdy, że masz tyle a tyle czasu na: wpierw zrobienie badań psychotechnicznych - takie same jak dla kierowców ciężarówek a potem dostajesz drugie pismo że masz tyle a tyle czasu (jakieś 2 miesiące) na zdanie egzaminu.
    Jeśli się nie zapiszesz w tym terminie (lub nie będzie terminu wolnego) to z chwilą upłynięcia terminu prawo jazdy traci ważność - no to wtedy jak cię złapią to zabiorą na miejscu bo dokument jest nie ważny. Jeśli zapiszesz się po miesiącu i nie zdasz to automatycznie masz zabrane prawo jazdy na drugi dzień, nie że do końca tego okresu możesz jeszcze raz coś zdać - jest tak jakbyś nie miał prawa jazdy. A jeśli zdasz to punkty się kasują i sprawy nie było.

    Egzamin ile kosztuje to każdy wie, a badania psychotechniczne to drożej niż dla kierowców ciężarówek, bo około 100 pln (kierowcy ciężarówek i karetek pogotowia płacą 80)

    A jeśli chodzi o sam egzamin to egzaminator nic nie wie na ten temat. Radzę więc udawać że się prawa jazdy w ogóle nie miało - działa.

    Trzeba zdawać wszystkie kategorie.

    Wiem - przechodziłem.
    Polecam Łomżę.
  • bartkiller

    >kurczakiew napisał
    >Nie zabierają na miejscu. No chyba że za coś innego
    >(pijaństwo wypadek ze skutkiem śmiertelnym), ale za punkty
    >nie.

    Z tego co wiem to nie zabierają, bo nie wiedzą ile się ma punktów - ale jeśli będzie im się chciało dowiedzieć (bo np. ktoś zarobił 10) i jeśli akurat umieją dodawać; ) i wyjdzie im, że będzie przekroczone to mogą od razu zatrzymać prawko.

    Co do wiedzy egzaminatora i historii kolegi kilka postów wyżej - wydaje mi się, że to mogła być wyjątkowa sytuacja w postaci cynku od kogoś wyżej. Z mojego i jak widać kurczakiewa doświadczenia wynika, że nie mają _oficjalnie_ takiej informacji. W szczególności karta egzaminacyjna wygląda tak samo dla wszystkich zdających z dokładnością do imienia i nazwiska.
  • Martinez

    Tych co po % jeździli spalić na stosie a facetow wcześniej wieszac za jaja !!!

    nie wiem na chu. tu takie komentarze temat jest chyba o czymś innym
  • Nomad

    >bartkiller napisał
    >Z tego co wiem to nie zabierają, bo nie wiedzą ile się ma punktów - ale jeśli będzie im się chciało
    >dowiedzieć (bo np. ktoś zarobił 10) i jeśli akurat umieją dodawać; ) i wyjdzie im, że będzie przekroczone
    >to mogą od razu zatrzymać prawko.

    CEPiK umożliwia sprawdzenie wszystkich informacji dotyczących kierowcy i pojazdu, w tym kiedy, za co i ile punktów mamy . Policjant z drogówki powinien mieć do tego dostęp - albo nie mają, albo im się nie chce sprawdzać.

    Art. 135. [Zatrzymanie prawa jazdy] 1. Policjant:
    1) zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w razie:
    a) stwierdzenia, że kierujący pojazdem znajduje się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,
    b) stwierdzenia zniszczenia prawa jazdy w stopniu powodującym jego nieczytelność,
    c) podejrzenia podrobienia lub przerobienia prawa jazdy,
    d) gdy upłynął termin ważności prawa jazdy,
    e) gdy wobec kierującego pojazdem wydane zostało postanowienie lub decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy,
    f) gdy wobec kierującego pojazdem orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów lub wydano decyzję o cofnięciu prawa jazdy,
    g) przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego,
    h) przekroczenia przez kierującego pojazdem, w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy, liczby 20 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego;
    2) może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.
    2. Pokwitowanie zatrzymania prawa jazdy z przyczyn, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. b–d oraz w pkt 2, uprawnia do kierowania pojazdem w ciągu 7 dni.
  • kurczakiew

    Temat zamknięty.
    Ale z doświadczenia wiem że jeździłem z tymi punktami do momentu zdania prawa jazdy ponownie.
    A miałem ich znacznie więcej niż 24 i nie zdobyłem ich na raz - więc przy każdym kolejnym mogli mi to prawko zabrać.
    Zwolniłem się z tamtej pracy już - czym wydatnie przyczyniłem się do obniżenia wpływów z mandatów do skarbu państwa.
  • Paweł Janas

    Ja akurat jestem kierowcą zawodowym i się z tego utrzymuję.Zabrali mi prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych.Drugi raz.Może ktoś wie czy mają przwo kierować mnie na dodatkowe badania psychotechniczne.Nie dawniej jak 3 miesiące temu robiłem takie badanie ponieważ było mi potrzebne do pracy w nowej firmie.Pani w urzędzie powiedziała,że najpierw musze iść na komende,aby otrzymać skierowanie na badania psychotechniczne a potem dopiero łaskawie wydadzą mi skierowanie na egzamin.Pytanie czy jej się coś nie pomyliło?Z tego co wiem to na takie badania kierują kierowców,którym zabrali prawo jazdy za jazdę po alkoholu lub za spowodowanie jakiegoś poważniejszego wypadku.I jeszcze druga sprawa.Czy muszę zdawać wszystkie kategorie które posiadam?Jak miałem zabrane pierwszym razem zdawałem tylko te,na których miałem wykroczenia a więc B,C i D.Tym razem wykroczeń nie mam na autobusie więc może kategorii D nie muszę powtarzać?Jeśli ktoś jest obeznany w tym temacie proszę o podpowiedz i jaka podstawa prawna,żebym ewentualnie wiedział o co się kłócić.
| |

Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...



Fotki

Miejsca grona (0)