-
T.
-
elv's
-
KLimek #99
-
Anonim
jak można użyczyć motocykl do jazdy próbnej bez kasy osobie nieznajomej.....bardzo przykra sytuacja ,ale sprzedający trochę sam jest sobie winien!!!!!
osobiście jestem zwolenikiem pobrania zaliczki w wysokosci wartości motocykla przed jazdą próbną na ewentualnośc wywrotki (z winy bądź jej braku przyszłego nabywcy) lub ucieczki tak jak to miało miejsce w tym przypadku.
konkluzja jest tylko jedna - NNN nigdy nikomu nieufaj -
-
KoVal
-
Ka®oL :Ð
>Mazak napisał
>jak można użyczyć motocykl do jazdy próbnej bez kasy
>osobie nieznajomej.....bardzo przykra sytuacja ,ale
>sprzedający trochę sam jest sobie winien!!!!!
>
>osobiście jestem zwolenikiem pobrania zaliczki w wysokosci
>wartości motocykla przed jazdą próbną na ewentualnośc
>wywrotki (z winy bądź jej braku przyszłego nabywcy) lub
>ucieczki tak jak to miało miejsce w tym przypadku.
>
>
>konkluzja jest tylko jedna - NNN nigdy nikomu nieufaj
mazak ma rację. nawet jeśli nie hajsy bo nie każdy z kasą motor przyjeżdza oglądać to ja zawsze zabieram wszystko co mają. telefony,dokumenty. zawsze jakieś lepsze zabezpieczenie chociaż wiadomo że i tak mogą mieć sfałszowane dokumenty -
!!!MaRcInEk!!!
-
DominiQ
ojj kolo ma juz przsrane chętnie sie przyłącze by mu sposcic wpierd..
a moze zrobimy GRONO wpierd??? -
Cezz
>Mazak napisał
>jak można użyczyć motocykl do jazdy próbnej bez kasy
>osobie nieznajomej.....bardzo przykra sytuacja ,ale
>sprzedający trochę sam jest sobie winien!!!!!
gdzie jest napisane, że podczas jazdy próbnej ?
każdy sprzedający odpali motocykl jeśli zainteresowany tylko poprosi lub sam to proponuje... nie wiem czy R1 ma centralną nóżkę, jeśli ma to i tak tylko wydłuży "akcje" o góra 1 sek.
każdy jest narażony na kradzież sprzedając moto, jednemu wystarczy, że wie gdzie trzymasz moto, innemu, że jest odpalony i na nim "tylko siedzi" o zwianiu podczas jazdy próbnej nie ma co wspominać.
jedyny sposób to wyłapać i metoda warstwowa... -
Ka®oL :Ð
najpiej jak się sprzedaje mieć kolege który przyjedzie motorkiem i cały czas będzie siedział na nim na odpalonym, jak tamten zacznie ruszać to można gonić. -
Anonim
>Cezz napisał
>>Mazak napisał
>>jak można użyczyć motocykl do jazdy próbnej bez kasy
>>osobie nieznajomej.....bardzo przykra sytuacja ,ale
>>sprzedający trochę sam jest sobie winien!!!!!
>
>gdzie jest napisane, że podczas jazdy próbnej ?
>
>każdy sprzedający odpali motocykl jeśli zainteresowany
>tylko poprosi lub sam to proponuje... nie wiem czy R1 ma
>centralną nóżkę, jeśli ma to i tak tylko wydłuży
>"akcje" o góra 1 sek.
>
>każdy jest narażony na kradzież sprzedając moto, jednemu
>wystarczy, że wie gdzie trzymasz moto, innemu, że jest
>odpalony i na nim "tylko siedzi" o zwianiu podczas jazdy
>próbnej nie ma co wspominać.
>
>jedyny sposób to wyłapać i metoda warstwowa...
napisane może i nie jest ,ale bedąc uczulony na wszechobecne skur....syństwo pozwoliłem sobie zadzwonic do chlopaka i zapytalem o zajście ,a także zaproponowalem ,aby zalogowal się na grono i przybliżył całą sytaucje ze szczegółami co być może pozwoli na wykycie sprawców
Także Kolego pisząc te słowa mialem 100% pewność ,iż to konkretne zdarzenie miało miejsce podczas jazdy próbnej!!!!!! -
Trump
-
DominiQ
http://www.otomoto.pl/index.php?sec...
coraz to wiecej takich ogłoszen
co za naród!!! Yebac złodziei!!! -
Anonim
jaki to był motocykl w tej pierwszej aukcji??
mojego znajomego zrobił tak koleś że bez niczego pojechał na jazdę próbną nie pozostawiając po sobie śladu
(ukradł pomarańczowego KTM'a) -
Prrr i Bzzz
Z kumplem ogladalem pare 954 i kazdy dawal moto bez zadnego poreczenia wiec wiekszosc jest sobie sama winna :(
A co do tego to naprawde nie mozna nikomu dawac moto :P Chociaz sa wyjatki D: -
elv's
Ogladaliście pare 954ek i każdy dawał sie wam przejechać , ... wiec słusznie że rodzą sie takie tematy jak ten .
Prawa rynku są bezlitosne, jest olbrzymi popyt a popyt rodzi podaż , niestety polski złodziej słynie z pomysłowości i niewazne czy podczas jazdy próbnej czy z parkingu pod szkołą ... trzeba pamietać o tym żeby dać im minimum szans a najlepiej zadnej !!!!
I KIJ ZŁODZEJOM W RYJ !!!! -
:super_śledź:
no moim zdaniem niemądrze chłopak zrobił dając się przejechać wartym prawie 30tyś złotówek motocyklem bez jakiegokolwiek zabezpieczenia..
tak czy inaczej szkoda sprzęta a złodziejowi należy sie wpierdol i do lochu jak nic -
SKIBA
dobrze sie uświadomic, chodź sam 2 razy woziłem gości a raz zostało auto na podwórku wiec tak jak by byłem zabezpieczony ale temat wileu przemówi do rozsądku. a swoją drogą to że ta skur***syny chodzą po tym świecie to nie wiedziałem -
andrejko
jak samochod ukradna to jest zal i zlosc
ale do motocykla czlowiek sie jednak przywiazuje...
nie wiem czy ktos zna,wiec podrzucam
jestem złodziejem, kradnę samochody
jestem złodziejem samochodowym
podziwiam tylko motocykle bo motocykle są niezwykłe"
Elektryczne gitary
a kradziez ogolnie,a w szczegolnosci motoru to skurywsy*stwo
-
- Przeglądaj grona w kategorii Motoryzacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...

