-
Anonim
Witam.od jakiegos czasu widuje babe, wiek ok.30-40 lat, ma z 150 cm wzrostu i jest grubawa. ale co najciekawsze: ma caly pyszczek ochydnie wymalowany szminką, a jak ją widziałem w tramwaju dwa razy to zawsze sie malowała. do tego jest ubrana pseudo wyzywająco.NO OCHYDA. -
Anonim
-
Anonim
wiem wiem wiem:) chyba mowimy o tej samej:) tak jak Pan w Czerni do grasujaca męska legenda tak samo ta Pani Pomadka to damski odpowiednik!!! kiedys widzialam ją w KFC na Placu Bankowym jak sie malowała szminką na policzkach - wyglada jak taki barwny mały skrzat! To chyba ta sama....:) -
Anonim
Coś więcej o niej:
1. raczej religijna osoba widzialem ją jak na kolanach zasowała do czestochowy ( gwardia R.??)
2. Mieszka prawdopodobnie na ulicy Przy Agorze na Bielanach.
3. Zawsze chodzi cala na czerwono, lacznie z twarza... -
-
Mike
A to nie jest ta co chodzi wymalowana po Chmielnej i zaczepia ludzi.Pojebana Nimfomanka znaczy się; ) z wiecznie wymalowaną japą,na wszystkie odcienie tęczy -
Anonim
ooooo.
Pani Czerwona.
Legenda Bielanska.
Osobiście spotkalam ja juz ze 4 razy:D
3na bielanach ,raz w okolicach starówki.
bo ona spiewa w chorze w katedrze:D -
Myszak
>MoHeRr napisał
>A to nie jest ta co chodzi wymalowana po Chmielnej i
>zaczepia ludzi.Pojebana Nimfomanka znaczy się; ) z
>wiecznie wymalowaną japą,na wszystkie odcienie
>tęczy
Niestety, MoHeRr, to dwie różne osoby :P Tą wymalowaną widuje się głównie w centrum, a ta czerwona baba grasuje głównie po Bielanach - widziałam ją parę razy w oikolicach dawnego PKS Marymont. -
Our Trees... Where Did They Go?
-
DOKTOR GURGUL
Ja ją ostatni raz oblukałem pod Halą Marymoncką, jak na przystanku opieprzał ją jakiś stary dziad obładowany siatkami z tanim winem. Ona udawała, że nie wie o co mu chodzi, a dziad uprzejmie groził, że ją zabije. W końcu wsiedli oboje do tramwaju, podjechali parę metrów po czym dziad nie wytrzymał nerwowo, wyskoczył na przystanku przy PKS Marymoncie i zaczął spieprzać w dal z azymutem na 'Chińczyków'. Pomadka oczywiście poleciała za nim, wciąż błagając go o wybaczenie... Niecodzienna sprawa, mówię wam >:) -
Anonim
Ostatnio mialam przyjemnośc jechać z pewna panią po 50-tce. Złote olbrzymie okulary, czerwony kapelusz, białe futro i twarz... ech lepiej nie mówić. Całą droge sie malowała, zaczeła od ust..na koniec przeszła do malowania paznokci na mocny czerwony kolor, troszke jej to nie wyszło ponieważ prócz paznokci miala pomalowane całe czubki palcy. jednak to nie wszystko bo przed samym wyjsciem wyjela z torebki perfumy. O matko - jechało gorzej niż od pijaczyny.
Nie wiem-moze to z racji wieku ma "chopla" na punkcie malowania się. -
Anonim
widzialam wcozraj nasza idolke na bankowym:):):):)
alez mialam radoche:D -
.
kobieta w czerwieni jest amazing;-) hehe. Mialam przyjemnosc;-) spotkac ja ok. 5 razy <jupi>;-) -
Michał
Ja tez ja widzialem- w piatek na Wilsona, przesiadala sie z autobusu do tramwaju zeby sie lansowac :P. Ale wyglada genialnie jak taki fajny wyrosniety krasnalek -
Mr.D
30- 40 lat? ja raz widziałem taka, ale to było raczej 50- 60
niska, racja. grubawa. cała czerwona na gebie. przy jadłodajni na miodowej -
Piotr Olczyk
Spotkalem ja jak szedlem na impreze, wlasnie na ulicy Przy Agorze. Myslalem, ze cos mam nie tak ze wzrokiem.
Kurde, creepy. Moze ona zjada dzieci? -
Anonim
widzialam ja kiedys na Krakowskim Przedmiesciu - weszła do budki telefonicznej i przez 30 minut podnosiła sluchawke, udawala, ze z kims gada (bez wkladania karty tp) i odkładała i tak w kołko. Siedzialam ze znajomymi w ogrodku kawiarnianym tuz przy budce, wiec widzialam dokladnie :) (bylo to w zeszlym roku) -
Anonim
ja widziłam ja jak na hute jechała, cała czerwona szminka zmazana przyzcaiła sie z tyłu tramwaju z jogurtem i bułką -
Anonim
ona nosi tez takie kolorowe pierscionki i pomalowane pazury na czerwono? i w takim czerwonym kubraczku? <hahaha> i ma brwi na niebiosko i wogule taka kolorowa i mysli ze jest fajna? buahahahahaha chyba ją widzialem w tramwaju pare razy... haha co za ludzie... -
Anonim
-
Our Trees... Where Did They Go?
była dziś w kościele na freta na mszy o 19.30, wpadła pod koniec, w swej kiecce czerwonej -troche przykrótkiej no i oczywiscie z czerwoną buziunią; )
Podobne Tematy
|
|
Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...
Miejsca grona (1)
-
Nawiedzony dom przy Starej Gazowni Ignacego Prądzyńskiego, Warszawa
- Dodaj miejsce

