-
Raven/Śliwa
-
czy to on? jeśli tak, to spotkałam trzecią postać z Mitologii miejskiej:)
ciekawe, czy kolo podołał dziadkowi szachiście?
mac na świętokrzyskiej -
Anonim
Spotkałem go kiedyś w mac-u w SMYK-u (chyba już tam maca nie ma?), też chciał grać, też o 10zł, ale chyba miał zły dzień, bo baty zebrał... Ale uczciwie wypłacił, więc nie kantuje IMO; ) Pozytywna postać :) -
Tomek
Też z nim przegrałem, ale tylko piątaka xD Podbił do mnie w Macu niedaleko PKiN, najpierw powiedział ze gramy o herbate....a potem nagle o dyche, więc mu wcisnąłem, że jestem biedny student i nie mam wiecej kasy bo wydałem na jedzenie. Jebaka mówił, że lekarze kazali mu grać, bo on chory jest i w ogóle xD Ale szczerze mówiąc to wole przegrać z takim dziadkiem w szachy, niż dać jakiemuś menelowi na wino. -
-
Andrzej
Do mnie też podbijał ale już dawno. Nie dałem się wciągnąć coś tam stękał. -
Bartek
dałem mu się dzisiaj zrobić na 3 dychy w 4 partiach. Po wszystkim zaproponował, że za symboliczne 5 dych tygodniowo będzie mnie uczył szachów i pokazał pare, jak to powiedział, "darmowych" zagrywek. Ale kiedy powiedziałem mu, że on to chyba sporo takich jeleni jak ja znajduje, z deczk aisę obraził. -
Anonim
Też spotkałem go McDonald's na Świętokrzyskiej.Zaproponował grę,a że zbytnio nie miałem co robić,to się zgodziłem.Rozkłada planszę i ustawia pionki.Po ok. 2 min. gry powiedział,że gramy o 5 zł.
Od razu odmówiłem,nie lubię czegoś takiego.
A ten "miły" Pan wyskoczył z tekstem: "To co mi kurwa dupę zawracasz?!"
Podobne Tematy
|
|
Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...
Miejsca grona (1)
-
Nawiedzony dom przy Starej Gazowni Ignacego Prądzyńskiego, Warszawa
- Dodaj miejsce




