- 1
- 2
-
Anonim
Dziś rano, na spacerze z psem w parku (Morskim Oku) rozmawiałam z jakimś sympatycznym właścicielem husky'ego i opowiedział mi kilka ciekawych historii o ww jeziorku :)
- Że ma kilkanaście a może kilkadziesiąt metrów głębokości,
- że jest połączone z jakimiś innymi wodami
- jak kiedyś próbowali z niego spuścić wodę to zaczął się przechylać pobliski blok,
- że na środku jest wir
Kto słyszał o którejś z powyższych i wie coś więcej :) ??
UL czy jest trochę prawdy -
Anonim
-
Anonim
-
Czlowiek Wiadro
no i nie zapominaj o wyłowionym Ufo, które od razu odleciało; ) Swoją droga fajny piesek :) -
-
bianca
kiedyś słyszałam historię znajomej mojej mamy, która zostawiła w pobliżu Morskiego Oka swoje dzieci - chyba trochę starszego chłopca i młodsza dziewczynkę, która była jeszcze w wózeczku - i poszła do sklepu obok. po chwili do tego sklepu wbiegł jej synek i oznajmił mamie, że 'nie ma już córeczki'.
nie pamiętam jak to się dokładnie skończyło, chyba w ostatniej chwili złapała wózek, zanim się do końca stoczył do wody, albo ktoś inny go zatrzymał. ale niewiele brakowało. -
Anonim
>koralina napisała:
>kiedyś słyszałam historię znajomej mojej mamy, która
>zostawiła w pobliżu Morskiego Oka swoje dzieci - chyba
>trochę starszego chłopca i młodsza dziewczynkę, która
>była jeszcze w wózeczku - i poszła do sklepu obok. po
>chwili do tego sklepu wbiegł jej synek i oznajmił mamie,
>że 'nie ma już córeczki'.
>nie pamiętam jak to się dokładnie skończyło, chyba w
>ostatniej chwili złapała wózek, zanim się do końca
>stoczył do wody, albo ktoś inny go zatrzymał. ale
>niewiele brakowało.
Hmm, wszystko ok, ale tam żadnego sklepu nie ma w pobliżu i z tego co wiem nigdy nie było bo i gdzie :) -
VIVIPARUS
>Bres napisała:
(...)
>i opowiedział mi kilka ciekawych historii o ww jeziorku :)
>- Że ma kilkanaście a może kilkadziesiąt metrów
>głębokości,
bardzo możliwe
>- że jest połączone z jakimiś innymi wodami
zapewne łączy się z jakimś poziomem wód podziemnych
>- jak kiedyś próbowali z niego spuścić wodę to zaczął
>się przechylać pobliski blok,
skoro się łączy z wodami podziemnymi to zmiana poziomu wody w jeziorku wymusza zwiększony przepływ wód w pod skarpą, grunt zaczyna się osuwać i blok może sie przechylać
>- że na środku jest wir
wątpię
-
Czlowiek Wiadro
zeby blok sie przechylał to naprawde dużo gruntu musi wymyc więc nie jest to łatwa rzecz :) -
bianca
>Bres wrote:
>>koralina napisała:
>>kiedyś słyszałam historię znajomej mojej mamy, która
>>zostawiła w pobliżu Morskiego Oka swoje dzieci - chyba
>>trochę starszego chłopca i młodsza dziewczynkę, która
>>była jeszcze w wózeczku - i poszła do sklepu obok. po
>>chwili do tego sklepu wbiegł jej synek i oznajmił mamie,
>>że 'nie ma już córeczki'.
>>nie pamiętam jak to się dokładnie skończyło, chyba w
>>ostatniej chwili złapała wózek, zanim się do końca
>>stoczył do wody, albo ktoś inny go zatrzymał. ale
>>niewiele brakowało.
>
>Hmm, wszystko ok, ale tam żadnego sklepu nie ma w pobliżu
>i z tego co wiem nigdy nie było bo i gdzie :)
nie wiem, nie byłam tam od wielu, wielu lat i nie pamiętam okolicy. może to kolejna UL :] -
♥Patiღ
>koralina napisała:
>>Bres wrote:
>>>koralina napisała:
>>>kiedyś słyszałam historię znajomej mojej mamy, która
>>>zostawiła w pobliżu Morskiego Oka swoje dzieci - chyba
>>>trochę starszego chłopca i młodsza dziewczynkę,
>która
>>>była jeszcze w wózeczku - i poszła do sklepu obok. po
>>>chwili do tego sklepu wbiegł jej synek i oznajmił
>mamie,
>>>że 'nie ma już córeczki'.
>>>nie pamiętam jak to się dokładnie skończyło, chyba w
>>>ostatniej chwili złapała wózek, zanim się do końca
>>>stoczył do wody, albo ktoś inny go zatrzymał. ale
>>>niewiele brakowało.
>>
>>Hmm, wszystko ok, ale tam żadnego sklepu nie ma w
>pobliżu
>>i z tego co wiem nigdy nie było bo i gdzie :)
>
Hmm wszystko cacy tylko, która matka zostawia tak roztropnie dzieci same?
-
Body
>VIVIPARUS napisał
>>Bres napisała:
>(...)
>>i opowiedział mi kilka ciekawych historii o ww jeziorku
>:)
>>- Że ma kilkanaście a może kilkadziesiąt metrów
>>głębokości,
> bardzo możliwe
Bardzo możliwe, bo to glinianka, a one są raczej głębokie. -
N42
Ciekaw jestem jak to wyglądało... zaczeli wypompowywać wodę i blok do połowy zapadł się pod ziemię, wlali wode z powrotem i blok wrócił do poprzedniej pozycji? :D
Chyba, że zgodnie z procedurami przy takich operacjach sprawdza się zmiany w przechyle pobliskich budynków... -
Anonim
mi się w sumie ten wir całkiem iarygodny wydaje - tak na chłopski rozum; ) jesli łączy się z jakimiś wodami podziemnymi to jakiś ruch tam musi być, a jak ruch to może i wir ..
@człowiek wiadro - dzięki Twój ON też symaycznie wygląda :) -
VIVIPARUS
>Bres napisała:
(...)jesli łączy się z jakimiś wodami
>podziemnymi to jakiś ruch tam musi być, a jak ruch to
>może i wir ..
ruch wód podziemnych raczej nie jest turbulentny więc wir chyba odpada
-
Anonim
miałam na myśli bardziej oś w stylu wpływania wody ze stawu do wód podziemnych na zasadzie wody sływającej z wanny; ) - dlatego mówiłam że na "chłopski rozum" -
nika
> Ciekaw jestem jak to wyglądało... zaczeli wypompowywać wodę i blok do połowy zapadł się pod ziemię, wlali wode z powrotem i blok wrócił do poprzedniej pozycji? :D Chyba, że zgodnie z procedurami przy takich operacjach sprawdza się zmiany w przechyle pobliskich budynków...
Haha, dokładnie też staram to sobie wyobrazić. Abstrakcja. Jak z kreskówki. Brakuje tylko kowadła. -
Czlowiek Wiadro
A nocami wychodzi z tamtąd potwór z bagien :) Co ciekawe wczoraj słyszałem podobną historie od znajomego odnosnie wirów, dzieci itp -
Raven/Śliwa
-
Czlowiek Wiadro
-
oRzeCh
Sory, że przerywam wyliczankę ale ja tam dzisiaj rycerzy widziałem o.O
Takich w lśniących zbrojach, miecze, te sprawy:D Uprzedzam pytanie: konia nie widziałem:P
W związku z tym zdarzeniem, może ktoś ma jakiś pomysł odnośnie pochodzenia tychże rycerzy? Portal czaso-przestrzenny? Mamiące opary? Źródło życia? Tunel z wariatkowa?
Dodam, że panowie w zbrojach znajdowali się niedaleko brzegu i okładali się aż miło:)
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...
Miejsca grona (1)
-
Nawiedzony dom przy Starej Gazowni Ignacego Prądzyńskiego, Warszawa
- Dodaj miejsce

