Mitologia Miejska - Urban Legends [4493]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anuszka

    Romo, Twoje wypowiedzi są kompletnie nieskładne. Praktycznie nie zrozumiałam co chciałaś przekazać. Możesz to napisać jeszcze raz, ale po polsku?
  • Anonim

    skoro już mowa o Amwayu..
    jest jeszcze kilka firm, które określono mianem 'kultu dilerskiego'

    na przykład firma Herbalife...

    Wygląda to bardzo podobnie do Amwaya. Spotkania, obiecywany sukces ( znajomej kazali powiesić na lusterku w kiblu zdjęcie samochodu, bo właśnie na auto chciała zarobić...).
    Ogólnie wciągają w to ludzi, którzy nie mają pojęcia o odżywianiu-> dla takowych są bardzo wiarygodni..

    Cena nieadekwatna do jakości produktu-> produkty o takim samym/lepszym skladzie można kupić w normalnym sklepie z odżywkami za dużo mniejsze kwoty.

    Polecam poczytać sobie o tym. ciekawe informacje można znaleźć w necie; )
  • Paweł Pe

    >Robcio Pucek napisał

    >
    >Przypadkiem
    >wszedłem wszedłem na grono i zacząłem czytać Twoje
    >wypowiedzi.
    Gratuluję, życzę owocnej lektury i czuję się zaczycony że zostałem wybrany.

    >Nie wydaje ci się, że przede wszystkim
    >powinieneś się dowiezieć, czym jest amway, czym jest
    >sekta, na czym polega współpraca w amway, co to sa te tzw.
    >zjazdy itd i dopiero pierprzysż trzy po trzy
    Nie wydaje mi się - ponieważ gdybym chciał w tym sam uczestniczyć to zgłosiłbym się osobiście, a nie został wciągnięty podstępem (co już nieźle świadczyło o organizacji).
    Poza tym nie mam w zwyczaju "pieprzyć trzy po trzy" o sprawach których nie byłem bezpośrednim świadkiem. Nie słyszałem tego od siostry ciotecznej kolegi wujka brata tylko widziałem to osobiście, więc wyżej wymienione spostrzeżenia zachowaj dla siebie jeśli mnie nie znasz.

    >Rozumiem, że te wszystkie opinie, które wypisałeś
    >wymyśliłeś siedząc w fotelu i zastanawiałęś się, co
    >by tu napisać ostrzegając innych, bo i tobie się niechce
    >wysilić tej mózgownicy, by się dowiedzieć?
    j.w. jakbym nie widział to słowa bym nie napisał, nie mam skłonności do konfabulacji.

    >Poczytaj sobie fachowe pisma na temat networ-marketingu
    "networ-markteing" - ki diabeł??

    >co to jest, jakie zasady, skąd sa pieniądze, jak płyną do
    >sieci, kto zarabia, jaki jest podział itd?
    >Troche wysiłku kosztuje.
    podobnie jak czytanie ze zrozumieniem...

    > Ale głupota również...
    ale tego nie będę od Ciebie kupował - podobnie jak produktów, których - jak wnoszę z zaciętości w obronie dobrego imienia A. - jesteś dystrybutorem (być może jakimś kryształkiem czy innym kamyczkiem..).

    Poza tym skoro tak wspaniale wygląda ta struktura i masz tak dobre informacje - czemu nie wyłożysz kawę na ławę, aby tak ustały spekulacje na temat działalności firmy i jej działalność była czysta i przejrzysta dla każdego?
    Czekamy na następne ujawnienie Panie Pucku i ostateczne rozwianie wątpliwości "pieprzących trzy po trzy" (aczkolwiek podejrzewam że już się go nie doczekamy, bo może wypłynęło by coś co nie powinno...)


  • L :)

    Jak dla mnie brzmi to prawie tak jak Oriflame :)
  • Leokadia

    Znam jedna rodzinę zakorzenioną w Amway`u - generalnie każdy, przedewszystkim stary i moja kumpela są przekonani o tym,że są skazani na sukces. Coś nie tak jest z tą firma... Zloty? wtf? No i coś mi gdzieś tam daleko śmierdzi formą działalności sławnej firmy Efekt - ale to inny dział gospodarki...
  • Leokadia

    A i produkty są jak na moje oko bardzo drogie...
  • Su.

  • Olpaj

    Moja siostra kiedyś była jakoś w to zamieszana i skądś miała dostęp do tych produktów.
    A gdzieś jak się jedzie do Piaseczna widziałem szyld Amwaya.
  • zrobię to z płetwą w dziobie.

    >Roma Korytkowska napisała:
    >Nie wiem czy to ważne ale jak każdą firmę tworzą
    >ludzie. Co do samej idei firmy wejdżcie na http://www.amway.pl czy
    >w regulaminie pracy i współpracy pisze coś o kupowaniu
    >kaset, jeżdżeniu na zjazdy NIE! Sposób myślenia tylko
    >Polaków się nie zmienia , dlatego jest wiele firm
    >zatrudniających ludzi z Amway. Są otwarci, przeczytali
    >masę książek na temat przepływu pieniędzy, mają inne
    >podejście nie tylko takie by dobrze napisać cv i liczyć
    >na dobrą pracę , którą ktoś prowadzi. A jak komuś nie
    >wyjdzie to nie ja utopiłem pieniądze , to nie ja wziołem
    >kredyty. Szukacie dobrych posad i gratuluję oby tak dalej
    >teraz mamy kryzys globalny , kończy się praca dla nas za
    >granicami kraju tu w Polsce większość przedsiębiorstw
    >popada w bankructwo tylko by to ogłosić trzeba mieć
    >potwierdzenie sądowe, więc z dnia na dzień ciułają i
    >powiedzmy że płacą. Otwórzcie w końcu oczy bo potem
    >będzie za póżno . Rynek w wielu krajach jeśli chodzi o
    >rekomendację Amwaya jest już zamknięty. Dlatego ci z
    >Niemiec Polacy , Danii, Norwegii, itd. szukają kontaktów w
    >Polsce bo tu jeszcze coś można zrobić bo dzięki
    >zrażonym ludziom, którym się nie udało bo nakupowali
    >całe garaże papieru toaletowego by mieć punkty miejsca
    >nie brakuje. Zrozumcie niektórzy po prostu nie zrozumieli
    >tego biznesu. Po prostu ciężko im się do tego przyznać ,
    >inni piszą że wiele lat w tym byli wysoko i wszystko
    >stracili, jeśli tak firma żąda numeru umowy, nazwiska i
    >po wejściu z powrotem ten człowiek jeśli naprawdę był
    >wysoko wraca na swoje miejsce. Pomogłam takim ludziom, a ci
    >co oczerniają niestety więcej do mnie nie piszą. Sami
    >zadajcie sobie pytanie dlaczego?

    O rany, to się wogóle nie trzyma kupy! brzmi jakbyś przetłumaczyłą internetowym tłumaczem jakiś zagraniczny tekst;)
    Tak jak wspomniał ktoś wyżej- herbalife to podobna sprawa- moja babcia kiedyś dała się namówić na "slawę i bogactwo" w ich obrębie, to było dość smutne bo kupowałyśmy od niej z mamą jakieś preparaty witaminowe (a takie same są w sklepach taniej...), babcia jeździła na zjazdy,robiła zdjęcia, nawet mi pokazywała, miałą też takie foldery z wskazówkami, co mówić, ja, kiedy się uśmiechać i jak gestykulować... brr. to na szczęście trwało kilka miesięcy tylko.
    by the way, ten film o amwayu jest ponoć w kilku częściach na youtube, obejżę zaraz
  • zrobię to z płetwą w dziobie.

    ahahahaha obczajcie to , film na 50 lecie amwaya, koniecznie z włączonymi głośnikami:D
    http://www.youtube.com/watch?v=gbjZ...
    jak na światową firmę operującą milionami,to to dość komiczne wykonanie...
  • Anonim

    >Su. napisała:
    > http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomo...

    Widziałam ten film, jest w sieci. Ładne pranie mózgu oferowali amwayowcy. Wykorzystali środek lat 90-tych aby rozbudzić w Polakach "marzenia" i wizję lepszej przyszłości po latach komuny i przekształceń ustrojowych.
    Dokument trwa ok godziny.
    A na festiwalu w końcu nie został pokazany, bo Amway dalej się odwołuje od decyzji sądu i w związku z tym nie można go wyemitować publicznie.
  • Anonim

    ludzie, myślcie, to nie boli, skoro taki koncern przetrwał 50 lat to chyba coś o nim świadczy, gorzej chyba z waszym myśleniem. Poznajcie Amway a potem oceniajcie.
  • Anonim

    ..litości
  • Adam Walenda ™

    >Dar! napisał
    >ludzie, myślcie, to nie boli, skoro taki koncern przetrwał
    >50 lat to chyba coś o nim świadczy, gorzej chyba z waszym
    >myśleniem. Poznajcie Amway a potem oceniajcie.

    Przetrwali 50 lat robiąc ludzi w wała.
  • jazz .

    >Dar! napisał
    >ludzie, myślcie, to nie boli, skoro taki koncern przetrwał
    >50 lat to chyba coś o nim świadczy, gorzej chyba z waszym
    >myśleniem. Poznajcie Amway a potem oceniajcie.

    Sprzedasz mi coś ?
  • Anonim

    Mojej ciotce weszli do mieszkania i wyprali jakims magicznym slodkiem napis "dupa" na dywanie; ] W ramach zartu. Oczywiscie, zeby doprac do konca, musiala nabyc srodek :)

    To chyba o czyms swiadczy :)
  • Adam Walenda ™

    >What's wrong with you today? napisał
    >Mojej ciotce weszli do mieszkania i wyprali jakims magicznym
    >slodkiem napis "dupa" na dywanie; ] W ramach zartu.
    >Oczywiscie, zeby doprac do konca, musiala nabyc srodek :)
    >
    >To chyba o czyms swiadczy :)

    Hahahaaha a to dobre było :)
  • Ryszard Kukiełka

    >Adam Walenda ™ napisał

    >Przetrwali 50 lat robiąc ludzi w wała.

    Skoro by robili ludzi "w wała" - nie przetrwaliby 50 lat. Logiki...
  • Mateusz

    Nie chcesz już dłużej pstrykać w samotności? Popstrykaj z nami!
    Klub Filmowo Fotograficzny Focus rekrutuje!
    więcej info na: http://www.klubfocus.pl
| |

Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...



Fotki

Miejsca grona (1)