-
玛格达蕾娜
ja wogóle nie rozumiem Po co nam ta matematyka oki dodawanie odejmmowanie mnozenie dzielenie ewentualnie procenty(sa przydatne) ale reszta???... po co mi funkcje , układy równań,planimetria,rachunek całkowy, ...
Do czego mi sie to przyda w zyciu???ech.. jak narazie mi se nie przydaje a tylko utrudna zdanie z roku na rok do nastepnej klasy; ] -
Anonim
no jak sie uczysz to musisz to wiedziec, ale pozniej? ja nie wiem. ^^ na pewno nie bede pracowała gdzies gdzie potrzbene sa funkcje.; p hahaha. a gdzie sa w ogole?
nie wiem po co mi matma. -
elwira.
No wlasnie,.. nie rozumiem; /
Po co potrzebne mi , i czy tak naprawde jest NIEZBĘDNE to, zebym umiała jakieś idiotyczne wzory, których za tydzien nie bede pamietała; |
-
Kasia Katarzyna
moja babka od matmy argumentuje to tak: "społeczeństwo musi być wykształcone"
ja na to: pierdoli pani od rzeczy (oczywiście w myślach!) -
-
Anonim
WOGÓLE MI SIĘ NIE PRZYDAJE DLATEKO ZASTANAWIAM SIĘ PO CO MI TEN PRZEDMIOT????
-
Kinga
moim zdaniem to matekatyka jest potrzebna na poziomnie podstawowym dodawanie odejmowanie mnożenie dzielenie itp. a nie jakies funkcje itp. rzeczy ... Ludziom się wydaje ze nadejda takie czasy że ceny bedą podawać w pierwiastkach i trzba będzie umieć wyciagać z nich liczby :/ -
Bart
-
Anonim
w niczym sie nie przydaje.. :/ a tylko utrudnia życie :[ no może w sklepie jest łatwiej ogarniać ceny :P no ale po co te inne jej tematy ?! :| cush... -
Anonim
-
Elżbiet
> WOGÓLE MI SIĘ NIE PRZYDAJE DLATEKO ZASTANAWIAM SIĘ PO CO MI TEN PRZEDMIOT????
>
Żeby dostać dobrą pracę? -
玛格达蕾娜
>Kaoru napisała:
>> WOGÓLE MI SIĘ NIE PRZYDAJE DLATEKO ZASTANAWIAM
>SIĘ PO CO MI TEN PRZEDMIOT????
>>
>
>Żeby dostać dobrą pracę?
no looz ale wiesz mi raczej na jakims humanistycznym kierunku nie przyda sie matematyka za bardzo...;/.Wogóle jak taks ie zastanawiam to edukacja(szkoła) w Polsce jest zle zorganizowana... nie jest przystepna dla ucznia tylko niektórym wrecz utrudnia ludzią zycie.Nie mówi ze mamy sie nie uczyc ale rozwijac swoje zaineteresowania talenty a nie siedziec i meczyc sie i kombinowac jak zdac; ] w tym czasie mogła bym sie niemca np uczyc albo polskiego;] -
Anonim
E tam. Zakupy umiem policzyc, i nie potrzebuje do tego pierwiastków, liczb pi, procentów... :/ A do reszty... Kalkulatory sa w pracy. Po za tym wątpię, czy będe siedziała za biurkiem... -
Anonim
matematyka.. ?
w niczym.
nie mogę doczekać się dnia kiedy powiem 'żegnaj na zawsze matematyko!' :) -
Anonim
-
Dżarletka
Ja myśle,że tak dla tych co nie umieją matematyki za bardzo; p to powinien byc opracowany program, który ma za zadanie nas nauczyc dodawac, odejmowac, mnozyc i dzielic to by było na tyle :) -
Anonim
-
Kinga
ja jestem jak narazie rocznikiem ktory musi obowiazkowo zdawac mature z matemtyki (nie jestem zachwycona) a mam tych gdzin zaledwie 3 ... :/ i jest taki nakład parcy ze my ten materiał omawiamy z prędkością swiatła i to jest bez sensu ... Bo matme na maturze powinni zadawac ci co chca:) -
Anonim
współczucie:( ja nie muszę i sie ciesze bo jak bym musiał to bym nie zdał :P
A matematyka mi sie jeszcze w niczym nie przydała, no chyba, że jeśli chodzi o tak podstawowe czynności jak dodawanie, odejmowanie itd. -
mówcie do mnie Julka :P
w liczeniu pieniedzy! a tak to do niczego mi sie nie przydaje...powinni uczyc tylko osob ktore kochaja i lubia ten beznadziejny przedmiot :P -
mikxer
nei no nie moglem sie powstrzymac patrzac na taka wasza ignorancje. nie pomyslaly dzieci ze czasem M-y-s-l-e-c przydaloby sie nauczyc a nie tylko liczyc pieniadze ... ale pewnie , lepiej sie uczyc jak orac ogrodek, albo kopac ziemniaki, bo przeciez po zaspokojeniu podstawowych potrzeb nic czlowiekowi nie potrzeba.
ps. to samo +/- powiedzial jakis poddany Stalina przyszlemu nobliscie Ałfiorowowi ktory pracowal nad pierwszym pre-telewizorem ucinajac mu dodataje na badania

