-
kamila
fizyka-ujdzie aż tak trudna dla mnie nie jest
chemia- masakryczny przedmiot, najchętniej nie uczyłabym się jej wcale, wprost nienawidze
matematyka- też nie jest dla mnie łaskawa ale dzięki koleżance z ławki mam trójki:D -
Ania.
1.fizyka - raz lepiej raz gorzej... narazie mam same 2
2. chemia - nawet dobrze bo da sie ściagać :) mam tam jakies 3 i 4
3. z matma jest coraz gorzej... zaczynałam na 3 a teraz znowu spadaam do 1 -
Nat.
taaa to i tak masz dobra sytuacje!!
Ja mam jak na razie 4 jedynki. Ta sama sytuacja z chemii!
Mam zagrozenia
Matma jak na rzie dobrze mi idzie -
Anonim
fizyka: fartem mam na razie 1 i 4.; d
chemia: na 3 wyjdę.
matma: chcę mieć chociaż dwa !; / -
-
♪ Aśkuu xD
Chemia no to lubię; ]
Fizyka nie jest źle; 1,4,4,5,xDD
Matma - o blee :/// nie lubie:// -
gośka
mata-porażka
fizyka-nieźle
chemia-bardziej niż nieźle
i weź człowieku zrozum przedmioty ścisłe . -
Łukasz
-
..::!! > |<RzY$!0 < !!::..
-
kamila
Na I semestr
Fizyka- 4<jupi>
Chemia- 2
Matma- 2
Ale jak to się w II semestrze postanawia, biorę się do nauki!:D -
Beacia :*
fizyka - 4
matma - 3
chemia - 3
jak ja nie lubie tych przedmiotów
są nie do ogarniecia; / -
Anonim
a ja z fizyki problemów nie mam, może to zależy od nauczyciela? hmm, w każdym bądź razie na pierwszy semestr mam 3. Z chemii mam 2, ponieważ jest jakiś chory system oceniania i 4/7 punktów to dwa , załóżmy z jakiejś kartkówki,ale problemów większych nie mam, natomiast z matmy mam straszne problemy i 1 na pierwszy sem. Chodzę na korki,ale wczoraj znów zawaliłam sprawdzian. Nie do pojęcia dla mnie. -
Anonim
Matmy nienawidzę, choć mam 4 (tylko dlatego, że mi babka naciągnęła).
Fizyka nieźle mi idzie, choć zawsze mam 4+.
Chemię lubię. Zawsze mam 5. To jeden z moich ulubionych przedmiotów. Jeszcze historia i biologia. -
Anonim
W pierwszej gimnazjum z tego co pamietam mialam , 3 z wszystkich 3.
w drugiej z LEDWOSCIA wyszlam z 2 z chemii. Ponieważ nauczycielka mi się zmieniła.
Ja naprawdę chcialabym to rozumiec. ale to nierealne, ucze sie ucze i nic nie rozumiem., jakas blokada w mózgu czy cos?xD. I pomyslec ze chcialam byc lekarzem. Niestety to mnie przerasta , nie dam z tym rady. W tym roku jeszcze egzaminy pozniej liceum . Nie wiem jak sobie poradze .
Ale teraz musze sie tak postarac zeby miec te troje chociaz tylko ja nie wiem jakim cudem. Nienawidzę facetki od chemii , ona nie umie tlumaczyc , na fizyce wychowawczyni czesto sie wydziera. jedynie z matmy ccos tam rozumiem , bo nauczycielka fajna. I wytłumaczy. Ogólnie ja jestem bardziej humanistyczna. Lubie polski , chodz nie wszystko , i mnie stresuja te lekcje (niezla kosa) a historia i geografia cudenko :) i jeszcze biologia i angielski, uwielbiam te przedmioty. z biologii mam tak swietna nauczycielke. moja ulubiona.

