Manu Chao [696]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • ag

    Kto byl na koncercie manu w polsce i jakie wyniosl z niego wrazenia, ja mialam te przyjemnosc i do dzis sadze, ze to najlepszy koncert na jakim bylam kiedykolwiek
  • Anonim

    a kiedy i gdzie byl ten koncert?? chyba jakos dawno...
  • Zofia Zakrzewska

    chyb a dawno,,,,
  • Anonim

    Koncert był 3 lata temu w Hali Mera w Warszawie... Kto nie był niech żałuje, bo klimat był niepowtarzalny...;)
  • Zofia Zakrzewska

    bu zaluje,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, ,,,,,,,,,,,,,,:_9 eh,ja to mam refleks nie ma co
  • Gari

    Ja słucham i znam od 2 lat jakoś - więc pewnie nic mi by to nie dało nawet, jakbym wiedziała :]
    Choć i tak żałuję...

    A ktoś coś wie o następnym?
  • Anonim

    ..ja niestety niee., ale dzisiaj jak szłam sobie marszłkowskąą, to leciało Manu;D
  • kaszel

    Ekstra koncert był. Żywiołowy tan Manu mimo że malutki.aczkolwiek Ci co słuchają jedynie Manu solo to mogliby się trochę zawieśc gdyż tam był z całym swoim sound systemem i brzmiał troszkę bardziej punkowo.

    pozdr,
  • Anonim

    podejrzewam, ze bylo spoko, bo posiadam radio bemba sound system i jest tam klimat zdecydowanie balangowo-fiestowy..wiec pewnie koncert byl podobny. a jesli tak to...zajebiscie =)
  • kaszel

    Tak. koncert był DOKŁADNIE TAKI.
  • panna Hela ma w glowie trzmiela

    ja bylam! tuz po maturze, ostatnim egzaminie, tuz po lub tuz tuz przed urodzinami; ) i pamietam ze bylam z szefem owczesnego chlopaka i z dwoma kolegami szefa. i byl MISTRZ!!!!!! totalne szalenstwo, goraco piekielnie i aaaa Manu Chao. i nigdy nie zapomne jak krzyczal "VARSOVIA" tym mnie ujal do konca!
  • Anonim

    Masz rację, krzyczał VARSOVIA i to nie raz. Cholernie gorąco było, ale warto. Koncert rewelacyjny. To był mój drugi koncert Manu Chao, pierwszy zaś to piękne miasto Barcelona. Tam byłem na koncercie Manu Chao, na Plaza de Catalunia, w centrum miasta. Koncert na otwartym powietrzu, ZA DARMO!!!(był to koncert z okazji święta katalońskiego Merce) Ludzi setki i wspaniała atmosfera. To co się działo w Warszawie było super, ale to co się działo w Barcelonie... brak słów, coś niesamowitego.
  • Anonim

    ja spaprałem sprawę i nie byłem na żadnym koncercie... do tej pory żałuję i jedyne co mi pozostaje to ogladać koncert na DVD :(
  • *TOMASZ K.*

    byłem tam.koncert..........brak słów,kto nie był nie poczuje nawet w jednej setnej tego co tam sie działo,WYPAS PO OPORACH
    MANU RZĄDZI
  • ...dokladnie tak wlasnie...

    najlepiej jak by na woodstock przyjechali to byla by dopiero niesamowita jazda !!! :D
  • kubex

    Byłem, było świetnie. Do dzisiaj mam okrągły bilecik; ) Ale Hala Mera - fatalna miejscówka. Zero wentylacji, pot para skraplała się pod sufitem i wracała w postaci deszcu; ) Nie było też dęciaków (duuży minus) :( Cała reszta - jak na koncercie który można obejrzeć na dvd (polecam płytkę, jest wypasiona - mnóstwo materiału, zwł. b. ciekawy reportaż z pamiętnego forum alterglobalistycznego w Genui). Tak dobrze wydajnej i bogatej płyty koncertowej chyba poza tą na polskim rynku nie ma. Manu w ogóle, jak na krytyka kapitalizmu przystało, zawsze daje więcej, niż się spodziewaliśmyy, za cenę płyty/biletu; ) Po koncercie był jeszcze jam. Grali baardzo długo. Ale niestety, sporo osób wymiękło, co zrozumiałe.. A jeśli chcecie go posłuchać za darmo, podobno, czasami można go spotkać, jak gra na ulicy, w Barcelonie :))
  • q

    jak by na woodstocku zagrali to chyba bym sie do kostrzyna doczołgał z wdzięczności :D Moje przezycia koncertowe z Manu Chao kończą sie na obejzeniu kilka razy DVD
  • peron pierwszy

    Byłem. :]
    najlepszy koncert w moim życiu. brak wentylacji doprowadził atmosfere tego ciepłego wieczora do tropikalnego skwaru rodem z meksyku...

    po tym koncercie na jakieś dwa lata wadłem w muzyke manu/mano.. żywiół!

    to co można obejrzeć na DVD jest dość dalekie od ekstazy koncertu w Warszawie, bo większa sala... niezrozumiałe raeakcje francuskich widzów...

    no ale oczywiście DVD warto obejrzeć, ot chociażby dla poznania radio bemby "nacodzień".

    pozdrawiam, niech ktośprzypomni ile czasu trwał główny koncert? 2? 3 godziny?
  • peron pierwszy

    a pamietacie jak w przejściówkach walił mikrofonem w głowe i w klate? pampampam PAM!

    hehe... cieszę się że was znalazłem
  • ...Latinos for life...

    Juz po koncercie, gdy wiekszosc ludzi sie rozeszla, Manu wrocil na scene. Nie spiewal wiecej, ale gral na gitarze a potem na wielkim bebnie (fajnie to wygladalo). Reszta zespolu tez sie pojawila. Potem dali nam (publicznosci ktora zostala) butelke prawdziwego rumu kubanskiego a na koniec rozdawali autografy... Hale zamkneli ostatecznie chyba po polnocy
  • 1
  • 2