maluję, rysuję i tworzę [1462]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Agniech

    taaak do znudzenia powtarzane OD OGÓŁU DO SZCZEGÓŁU :) i patrzeć całościowo i nie skupiać się na 1 frqagmencie tylko wszytsko po kolei- może i nudne rady ale jakże przydatne!

  • Beti

    Dokładnie tak mój profesor od rysunku zawsze to powtarza "OD OGÓŁU DO SZCZEGÓŁU" Wiesz miałam podobny problem za maocno rysowałam...zmieniłam ołówek na twardszy ale to nie zbyt pomagało ...ćwiczyłam i wyćwiczyłam...poprostu praca..praca..praca...jak chcesz to przylep ołówek na kijku i spróbuj rysować tzrymając za koniec bez ołówka... świetne ćwiczenie i wychodzą ciekawe rzeczy... a co poza tym too hmm szalej...nie bój się"zniszczyć" pracy:) ołowek, gumka, węgiel,sepia,kredki,długopi s czy flamaster wszyctko jest dozwolone...jak narysujesz zbyt mocną kreskę poprostu ją przetrzyj gumką...to wcale nie oszustwo...nasz sor ma w zwyczaju porzyczanie gumki i ścieranie rysunków...początkowo był płacz "Ja nad tym pracowałem/am 6 godzin..."itp.ale teraz widzimy po co to było!!!! NIE BÓJ SIĘ RYSOWAĆ!!! (ścierać też nie) możesz też potem (czyli gdy zorientujesz sie ze jest za ciemny rysunek) wydobyć swiatlo własnie za pomocą gumki...miłego rysowania
  • Anonim

    Wiem, że to stary temat, ale...
    Od jakiegoś czasu strasznie mnie pociąga to szkicowanie...Jak oglądam czyjeś blogi, prace itp. to aż mi się żal robi, bo też chciałabym tak umieć...Jakiś rok temu drukowałam sobie czyjeś prace ( Bardzo rozjaśnione) i poprawiałam ołówkiem, potem " kalkowałam" z gazety... Aż w końcu o tym zapomniałam...
    Kilka dni temu oglądałam film " Incognito" i znowu mi się przypomniało...Dziś w nocy zrobiłam 1 "szkic" ( Jeśli można to tak nazwać) nie kalkując itp. ołówkiem B4 jest to portret, ponieważ chciałabym nauczyć się rysować ludzi...
    Nigdy nie chodziłam na jakieś zajęcia plastyczne itp. Po prostu naoglądałam się innych prac i mnie ciągnie...Tragicznie wychodzą mi oczy, w ogóle nie wychodzą, bo nie umiem ich narysować tak, żeby to coś patrzyło na mnie z kartki...Nie potrafię "cieniować", więc nie wiem czy dobrze robię, ale twarz jako twarz rozcieram palcem; /
    Niżej zdjęcie tego "brazgroła" niestety zrobione aparatem
  • Anonim

    Poprawiłam oczy, bo znalazłam instrukcje na "rysowanie oczu" nie wiele dało, bo mi nie wychodzi...:
    Zdjecie:

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek...


    Czy coś z tego będzie? Mam próbować dalej czy dać sobie spokój? Wasze początki też tak wyglądały; /?
  • laura~

    Po pierwszym szkicu nie ma co się długo zastanawiać, warsztat to wypadkowa pracy, także musisz po prostu popracować.
    Polecam kopiowanie szkiców najlepiej anatomicznych, ale i nie tylko (bynajmniej nie kalką, nawet niech to Ci nie przychodzi do głowy).
    Jak wyrobisz powiedzmy ze sto portretów, wtedy można będzie zaczynać coś mówić czy jest sens, czy nie ma.
  • jaa jaa

    A jak rysuję portrety od bardzo niedawna, rysuję opierając sę na niektórych blogach itp, ale żeby szkic był dobry dzielę kartkę i zdjęcie na takie same części, co o tym myslicie? Łatwiej jest wtedy o dokładność szkicu, z niczym innym raczej nie mam problemu.
  • Fretka!

    A ja si staram nie patrzec na objekt, ale na plamz, ktore ten obiekt tworza. Bo jesli odwzorujesz dobrze plamy, sila rzeczy wyjdzie ci dobry portret. Ale Laura ma racjeŁ miliardy sykicow, lepszych lub gorszych i kiedys musi wyjsc...
| |

Rysowanie, malowanie, szkicowanie, wszelka forma twórczości, może zostać tu przez Ciebie zapreze...



Fotki

Miejsca grona (0)