maluję, rysuję i tworzę [1462]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Alfiątko

    mam takie pytanie czy ktos moze mi udzielic paru wskazowek na temat rysowania portretow? mam pewien problem:( zawsze jak rysuje to kogos to w miare mi to wychodzi ale moj problem polega na tym ze twarze wycodza za bardzo... jak by to powiedziec .. za duzo chyba klade cieni .. wiec nasowa sie pytanie czy ktos jest mi w stanie udzielic kilku istotnych wskazowek? zeby portret byl ladny i delikatny
  • Anonim

    No więc... Jak rysujesz portret obierz sobie jeden punkt, od którego zaczniesz rysować, najlepiej oko. Jak rysujesz portret najlepiej miej go wydrukowanego czarno-białymi kolorami; D.
    Jeżeli rysujesz osobę, która siedzi przed tobą (Nie wiem czy to dotyczy też portretów) zapal światło i ustaw je na tą osobę. Zobaczysz wtedy stopniowe przejścia, od jasnego do ciemniejszego.
    Nie wiem czy coś Ci to pomogło; )

    Pzdr...
  • Alfiątko

    dzieki tylko wiesz...:] ja mam chyba problemy z cieniami i nie wiem jak zrobic aby nie przeszadzic z nimi...?
  • Anonim

    zeby nie przesadzić musisz sam sobie ustalic " gdzie pada najwiecej swiatła" na osobie czy fotografii, wydaje mi się że nie ma takiej recepty w punktach , trzeba po prostu bacznie obserwowac i probowac cały czas, na tym to chyba polega:)
  • magda

    tzreba delikatnie traktowac modela ..stopniowo cieniowac ołówkiem najpierw całkiem lekko potem w niektórych miejscach ściemniać. jak się nie panuje nad ołówkiem i reką to łatwo zamazać
    ja zaczynam szkicowac twardym ołówkiem potem dodaje coraz miększy to może taki amatorski sposób ale dzieki temu nie ,,zatłuszczam" kreski ani cieni.
    pozdrawiam
  • ♡ Marii;*♥♡

    sprobuj rysowac kredkami. wybierz np 3 kredki i jak widzisz twarz to postaraj sie spojrzec nie na kszlt i wyglad lecz na kolory ktore tam wystepuja. kredki lub farby w kazdym razie cos kolorowego. postaraj sie uzyc duza skale koloru, najlepiej najpierw ja sobie zrob a mieszajac wszystkie kolory i w roznym stopniu, potem jak bedziesz rysowal spojrz na kawalek ciala i pomysl ktoremu kolorowi mieszanemu on odpowiada, najpierw postaraj sie opanowac te kolory potem olokiem ci bedzie latwiej malowac na czarno bialo. taka jest moja rada:)
  • gouembica

    nie dawaj ich w ogole i dopiero jak dochodzisz do koloru to delikatnie
  • Let's go little kitty kat

    fotografie..hm? nie nie rób zdjeć.... rysuj z natury... nie wprowadzaj koloru , poniewż rysunek to jest walor.. czyli przejscie z białego do czarnego...nie ograniczaj sie tez do jedengo punktu jak wyżej napisali... podstawą dobrego rysunku jest obserwacja... dobranie dobrej kompozycji.... może powinieneś zmienic twardość ołówka .. generalnie staraj sie porównywać ... zobacz co masz najciemniejsze w danej postaci..jeżeli jest to osoba z ciemnymi wlosami i jest światło dzienne to napewno najciemniejszym punktem bedą włosy.... dlatego cienie na twarzy nie powinny byc od nich ciemniejsze.. itd... porównuj i obseruj!!! rysuj rysuj rysuj...
  • Agniech

    a iloma ołówkami rysujesz? bo wiesz jak chcesz narysować cały portret używając tylko 2-3 rodzajów ołówków to niewiele zdziałasz
  • Agata

    No cóż...jest zasada,że nie powinno się zmieniać ołówka w trakcie pracy ale to sprawa indywidualna...czasem rysowanie pracy ołówkami różnej twardości może wywołać ciekawy efekt...natomiast co do przyciemniania...Bardzo ważne jest abyś patrzył na pracę całościowo...już kiedy wykonasz szkic ogólny to ustal sobie i zaplanuj,które miejsca są ciemniejsze a które jaśniejsze...Twój problem pewnie wynika z tego,że koncentrując się na jednym fragmencie...wypracowując go od razu z detalami nie zwracasz uwagi na reszte a potem okazuje się,że wszystko jest zbyt przyciemnione...trzeba tego pilnować oraz co jest bardzo ważne w rysunku -obserwować.Co do skupiania uwagi na jakimś fragmencie...nie wiem co do ma do rzeczy...indywidualnie możesz sobie obmyśleć prace,ustalić jakiś główny plan,który wypracujesz.Jakiś fragment,który będzie przykuwał uwagę...na tym polega różnica między rysunkiem a fotografią...
  • Agniech

    >Agata (Pajączek) napisała:
    >No cóż...jest zasada,że nie powinno się
    >zmieniać ołówka w trakcie pracy...

    o ja pierwsze o tym słyszę :| i co zrobię ogólny szkic np ołówkiem H i tym samym ołówkiem mam robic czarne włosy? H nawet najabrziej przyduszone nie wydobędzie z siebie czerni; -) więc rysowanie jednym ołówkiem do mnie NIE PRZEMAWIA (szczególnie, ze zawsze mi mówiono, żeby różnicować pracę :) )

    słyzałam za to, zeby NIe rozmazywać ołówka żeby bgyo widać kreskę; ]
  • Agata

    Tylko wspomniałam,bo słyszałam o takiej zasadzie,ale nie jest trzeba się jej stosować...trzeba tylko uważac aby nie popaść w efekciarstwo i zbytnie ułatwianie sobie...np. jest trik rozcierania gumką aby uzyskać jasny refleks...
  • Let's go little kitty kat

    właśnie czasami rozmazywanie gumka daje super efekty ... o rysunku wiem co nieco... jestem po 5 letnim plastyku a teraz studiuje architekture i tez mam rysunek... generalnie rysunek jest rzecza indywidualna i ilu ludzi jest na swiecie tyle gustów...jednemu sie podoba tak ..a innemu tak..jeden potrafi wydobyc *głębie* waloru z ołówka H a inny nie.... (ja tez nie :P, dla mnie to abstrakcja )
  • Agniech

    no właśnie gumka daje doskonalołe efekty jeśli chodzi o światło :) przecież rysująć często dotkniemy kartki i zamażemy pozostawione puste pole...wtedy gumka jest pierwszą pomocą :)

    ale fakt rysunek to sprawa indywiidualna, jesni robia na dokładnośc inni schematem... i tak czy siak dobrze wychodzi :)
  • Agata

    dobrze jest podkładać sobie drugą kartkę kiedy się rysuje...aby nie rozcierać ręką rysunku...czasem gumka jest niezbędna...ale te efekty to zbytnie ułatwianie sobie...nie ma co dyskutować...to zależy od indywidualnego stylu i upodobań... :)
  • Agniech

    nom :) to fakt, ale przy dodawaniu swiatla gumka się rpzydaje :) np tu:
    http://www.deviantart.com/deviation...
    nie uzywałam gumki ( rozjaśnienia nad reką to wina skanu :P ) w każdym razie np ktoś mi zarzucił, że kciuk jest kanciasty... ale ja zostawiłam wszytskie linie pomocnicze, nie używałam do tego rsynku gumki :) )
  • Agata

    hmm...ja osobiście najczęściej rysuję architekturę,a tam linie pomocnicze dodają nawet uroku,albo można je łatwo zakryć.
  • Agniech

    :) fakt a ttakie pytanie, jak robisz prostą linie, to ciagniesz 1 długą, czy składasz z krótkich rysując, jak ja to mówie "futerko"?
  • Kawka

    Uzywanie gumki do przetarcia refleksow to (wedlug mnie :-) ) pewnego rodzaju oszustwo, bo sztuka jest wlasnie uzyskac taki efekt za pomoca samego rysunku. Tutaj jednak mozemy sie sprzeczac i sprzeczac :-)

    wracajac jednak to tematu tego watku to trzeba sobie zdac sprawe z tego, ze "mniej" czasem znaczy "wiecej' i nie zawsze trzeba rysowac wszystko co widzimy. Pominiecie niekiedy pewnych elementow moze dzialac na kozysc.

    I jak juz wczesniej wspomniano nie mozna skupiac sie tylko na czesci rysunku ale na calosci! Bardzo latwo jest zarysowac pewien fragment i wtedy okazuje sie ze ciezko bedzie nam wydobyc glebie w innym miejscu skoro w tym uzylismy juz czerni ktora ciezko nam pozniej zlagodzic.

    powodzenia :-)
  • Agata

    Nie robię "futerka",rysuję linie szybkim ruchem(jedno machnięcia ręki,jak z karabinu),a jak mi wyjdzie krzywa to próbuję jeszcze raz aż w końcu się uda.Jak się tak kilka lini szybko narysuje to w końcu się ma wprawę...
  • 1
  • 2
| |

Rysowanie, malowanie, szkicowanie, wszelka forma twórczości, może zostać tu przez Ciebie zapreze...



Fotki

Miejsca grona (0)