-
paulina
lece w czwartek liniami wizzair,brat kupil mi bilet,zamiast paulina(tam mam w dowodzie)napisal paula(tak zawsze na mnie mowi) czy moge spodziewac sie jakis problemow przy odprawie? -
Rutek ™
wejdz na grono wizzair'u i tam sie zapytaj :P
powaznie: to zadzwon do linii i sie zapytaj jak traktuja taki blad.
wg mnie nie powinno byc zadnego problemu, tak naprawde liczy sie nazwisko, a z imienia wazne, zeby zgadzala sie pierwsza litera.
-
paulina
tam tez juz sie pytalam,podobno bilet jest na inna osobe i musze to zmienic... -
Rutek ™
w regularnych liniach typu LOT na 100% nie byłoby problemu.
przy tanich liniach trzeba zawsze stosowac zasade ograniczonego zaufania, kazdy low cost moze miec jakies swoje wewnetrzne procedury (np. zmiany nazwiska/imienia) i generalnie jest sfokusowany na zdzieranie dodatkowych oplat za kazda bzdure...
any way: zycze powodzenia -
-
Anonim
-
Klinkuu
przypomina mi się mój problem z Imieniem
mój kochany wujek zamawiając bilet na trasie do KDTW w AA ( American Airlines ) dokonał małego miss spelling'a zamiast powiedzieć P podał D i tak wyszło na bilecie Dawel zamiast Pawel, jedynym problemem było czytanie mojego Imienia przez załogi ( jak wchodziłem do samolotu to stewka odrywała część biletu i łamiąc język mówiła : Welcome on board Dawel; p ) tak po za tym nikt się nie czepiał -
paulina
>猔 gaugan 猔 napisał
>ocipialas kompletnie?? 5 forum na ktorym czytam ten sam
>watek
ej to powazna sprawa,musze sie wszedzie dowiedziec,widze ze TY mi nie pomozesz,wiec po co sie odzywasz? -
Rutek ™
ej jak spamujesz na 5 gronach w sprawie waznej, ale tylko dla ciebie, i nie dot. to w zaden sposob tematycznie grona, na ktorym piszesz - to sie nie dziw, ze wzbudza to niechec, niezrozumienie i irytacje.
-
paulina
> Rutek ™ napisał
>ej jak spamujesz na 5 gronach w sprawie waznej, ale tylko
>dla ciebie, i nie dot. to w zaden sposob tematycznie grona,
>na ktorym piszesz - to sie nie dziw, ze wzbudza to niechec,
>niezrozumienie i irytacje.
>
>
no wlasnie niezrozumienie..a jak kiedys ktos bedzie mial taki sam problem?poza tym mysle ze w jakis sposob dotyczny to grona...a tak poza tym to to kazdy ma prawo pisac to co mu sie podoba i pytac o zdanie innych,po to chyba jest grono zeby sobie pomagac a nie po to zeby miec pretesje ze ktos sie wogole o cos pyta... -
Bobo
>
>no wlasnie niezrozumienie..a jak kiedys ktos bedzie mial
>taki sam problem?poza tym mysle ze w jakis sposob dotyczny
>to grona...a tak poza tym to to kazdy ma prawo pisac to co
>mu sie podoba i pytac o zdanie innych,po to chyba jest grono
>zeby sobie pomagac a nie po to zeby miec pretesje ze ktos
>sie wogole o cos pyta...
a po to jest wyszukiwarka na gronie, z której można i powinno się korzystać, aby wyszukać dany temat i dzięki temu zaoszczędzić innym czasu na powtórne odpowiadanie na te same pytania...
-
Yogurtos
nie rozumiem dlaczego krzyczycie na dziewczyne, niecaly miesiac temu lecac z LHR LOTem pani z BMI nie chciala wpuscic pasazerki juz na poklad bo rezerwacja byla zrobiona wlasnie ze zdrobnionym imieniem. A doszlo do tego bo "arabski" maz ktory robil rezerwacje wpisal imie z paszportu jaki pani dostala kiedy zostala jego zona, a nazywal ja jakos zdrobniale i tak wpisali w formularz, z tym ze owa kobieta leciala do polski z LHR na polskim paszporcie z tego jak powiedziala z powodu wizy, ktora normalnie musialaby miec w tym drugim paszporcie zeby przyleciec do PL (tak przynajmniej tlumaczyla). Pani z BMI powiedziala ze w zadnym wypadku nie moze sie na to zgodzic, bo takie sa przepisy, pomimo ze kobieta miala oba paszporty ze soba, oba ze zdjeciami, a roznica byla w imieniu. Przedstawicielka LOT tak przynajmniej wygladala ktora przyszla rozwiazac problem, na poczatku tez powiedziala ze bardzo jej przykro.. i w ogole.. ale nie da sie. Na co kobieta sie rozplakala i to tak na prawde mocno (miala okolo 50-55lat).. przyszedl supervisor BMI i zaczeli sie w trojke naradzac.. koniec koncow wpuscili ta pania na poklad z zastrzezeniem ze to ostatni raz i ze nie powinni tego robic i ze nastepnym razem bedzie musiala kupic bilet.. a co do zrobnien, to my wiemy ze Paula jest zdrobnieniem od Paulina, ale to tylko my, dla wszystkich narodowosci to zupelnie inne imie a wiec i inna osoba. A co do Twojego problemu, to tak jak koledzy wspomnieli Wizzair i jego biura. A skoro oni powiedzieli ze bilet jest na inna osobe to tak jest niestety, czesc tanich lini pozwala na zmiane pasazera za oplata, ale nie wszystkie, nie wiem jak to jest z Wizzair. -
Yogurtos
zreszta prawdopodobnie z wylotem z Polski nie bedzie wiekszych problemow (chyba), bo jak wspomnialem dla nas Paula i Paulina to to samo imie, nie wiem jak z ew. powrotem. kwestia jeszcze gdzie lecisz? jak do UK, to bedzie odprawa paszportowa, jak reszta krajow UE tylko check-in, ktory byc moze (nie wiem jak wizzair) mozna zrobic online. -
Jan Kowalski
Wątek niby stary, ale takie sytuacje się dość często powtarzają :-)
Gdy leciałem z USA do Polski (przez Frankfurt) miałem wpisaną angielską werję imienia i poprzestawiane litery w nazwisku !
NIKT tego nawet nie zauważył !
Co najciekawsze, to to, że oficjalnie (w tym przypadku) nawet nie opóściłem terenu USA !!!

