-
Anonim
-
Anonim
-
Madej
-
pawzam
-
-
pawzam
-
Anonim
w sumie to cokolwie .. pozmywać garnuszki też moge .. nic z jakimiś super kwalifikacjami... -
pawzam
-
Anonim
:p
moze i ambitniejsze rzeczy też bym chciąla robic ale co może student w wakacje ?? chyba niewiele? -
pawzam
Zalezy od umiejetnosci poziomu jezyka, nawet na wakacje mozna znalezc cos przyjemnego trzeba tylko szukac, najlepiej w sieci... -
Madej
no prosze, Pawelek nie wiedzialem, ze ty taki grzeczny, pomocny i uczynny chlopaczyna jestes :P -
Anonim
-
pawzam
-
Anonim
A pod koniec czerwca( bede w Londynie 29)- bedzie cos jeszcze- bo wtedy duuuzo ludzi z PL jedzie, to sie obawiam troche...:/ -
pawzam
-
Anonim
-
młode wielkie bydle..:)
hmmmm.....ja jade za tydzień....tym razem na gotowe.
nie mam zamiaru przechodzić tego co w tamtym roku...gdy pojechałąm w ciemno pod koniec czerwca.....
mimo wszystko poradziłam sobie...znając język...nie zginiesz..:) -
nucha
http://www.skilledhands.co.uk polecam - mala angielska agencja rekrutacji na pn-zach londynu, zawsze cos maja na krocej lub dluzej, ale praca sie znajdzie -
Anonim
jak to dzielnica ?
a i jak ot jest z TYM CZYMŚ co sie wyrabia na miejscu, zeby móc pracować.ilesie na to czeka? i czy da sie bez tego coś znaleźć? -
pawzam
Chcialem zauwazyc jedna sprawe. Zerknalem na ta agencje i prace jaka oferuja i jedno mnie tylko zastanawia. Jesli znacie to sie wypowiedzcie.
Nie wnikam czy ktos pracuje na "czarno" czy tez nie, nie moja sprawa, zwlaszcza jesli bym przyjezdzal do Londynu na 2 czy 3 miesiace to w ogole bym sie pewnie nie zastanawial...
Pewnie czesc z Was wie, ze najnizsza krajowa (legalna) wynosi w tym momencie 4,85 f za godzine pracy. Jesli agencja proponuje prace za 4,50 to wg mnie nie jest legalnie. Jak zaznaczylem wczesniej nie wnikam do tego. Tylko zastanowil mnie fakt, czy faktycznie za ta prace placa. Jesli ktos pracuje to niech sie wypowie i bedzie wiadomo czy jest ok czy nie.
Nawiazujac do Twojego pytania...W takim razie jesli jest na "czarno" nie bedzie nikt sie pytal o WRS (Work Registration Scheme), na ktory kiedys czekalo sie okolo miesiaca, koszt 50 funtow.
Prawde mowiac po maju 2004 zarejestrowalo sie ok. 70-100 tys. polakow (dokladnie nie pamietam) a i tak w dalszym ciagu masa ludzi pracuje na czarno. Wiec... sama wyciagnij wnioski.
Pozdrawiam -
nucha
ups... rzeczywiscie stronka nie byla 'remontowana' chyba jakis czas - najmocniej przepraszam. sa to stare stawki (naprawde nie rozumiem czemu tam nadal widnieja?).
zapewniam jednak, ze praca przez te agencje (niedaleko Finsbury Park) jest legalna - sama tam pracowalam przez ponad pol roku bez najmniejszych przeszkod i wiem, ze pracownicy musieli miec WRS, odkad pojawil sie system rejestracyjny (Ł50 taka zabawa niestety kosztuje). niom, mam nadzieje, ze rozwialam watpliwosci zwiazane z agencja.
natomiast jezeli nie chcesz sie bawic w szukanie pracy przez posrednikow, to proponuje najzwyczajniej na swiecie lazic po miescie i szukac na wlasna reke, a noz widelec cos sie znajdzie?
- Przeglądaj grona w kategorii Kraje, Miasta i Dzielnice
- Przeglądaj grona w okolicy London
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
...jeśli każdy temat kończy się na magicznym słowie: 'London'

