KursTanca.NET [320]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • .::MaZi::.

    Serdecznie zapraszam do zostawiania tutaj cząstki siebie czyli opini na temat kursów organizowanych przez nas. http://www.kurstanca.net
  • Anonim

    Widzę że zacznę ten temat..
    Jak dla mnie warunki obiektu są w zupełności wystarczające. Przede wszystkim sala taneczna ma odpowiedni parkiet, nie za śliski, ale pozwalający na płynne ruchy.. po prostu ktoś położył dobrą wykładzinę:] Lustro na ścianie jest odpowiedniej wielkości, szkoda tylko że obieg powietrza jest słaby, nawet przy pootwieranych oknach. Ale może to po prostu ja po 15 minutach zaczynam przeciekać? :>
    Podoba mi się podejście prowadzącego, który nie zanudza, doskonale pokazuje kroki i układy, a przede wszystkim jest zawsze dostępny do rozmowy i poprawienia błędów. W porównaniu do 2 prowadzących, którzy przewineli się podczas mojej pół rocznej nauki w Egurolli, śmiało mogę stwierdzić że jest najbardziej kompetentnym nauczycielem tańca z którym się zetknąłem.
  • devoreaux

    Ja ukonczylem 2 semestry.

    Na poczatku bylem sceptyczny (kurs w jakims osiedlowym domu kultury??). Nauczylem sie od zera, teraz ani troche nie zaluje. Glowna zaleta jest podejscie prowadzacych. Widac ze pracuja z mlodzieza od lat i maja odpowiednie podejscie i stosunek do zajec.

    Zrobilem (raczej chcialem sobie zrobic ale nie do konca wyszlo) semestr w innej szkole, fakt tam sala byla wieksza, prowadzacy jakis "mistrzu" z calej ekipy Tanca z Gwiazdami ale co z tego? Zajecia prowadzone byly jak flaki z olejem. Zero entuzjazmu oraz smieszna 10-min rozgrzewka.

    Popieram takze nacisk na Sambe Disco, ktorej nie ma w wiekszosci szkol prowadzacych kursy "zwyklego" tanca towarzyskiego. Samba Disco przydaje sie w praktyce najbardziej ze wszystkich tancow (jak ktos nie tanczy na turniejach).

    Zeby tak nie slodzic to fakt sala jest troche mala, na pietrze jest troche lepiej ale nie ma lustra. Z tego co pamietam to zwlaszcza na poczatku kursu kiedy jest max par to trudno tanczyc tango czy quickstep. No ale rozumiem - mniej par- wiecej za kurs.
  • .::MaZi::.

    >devoreaux napisał
    >Ja ukonczylem 2 semestry.
    >
    >Na poczatku bylem sceptyczny (kurs w jakims osiedlowym domu
    >kultury??). Nauczylem sie od zera, teraz ani troche nie
    >zaluje. Glowna zaleta jest podejscie prowadzacych. Widac ze
    >pracuja z mlodzieza od lat i maja odpowiednie podejscie i
    >stosunek do zajec.
    >
    >Zrobilem (raczej chcialem sobie zrobic ale nie do konca
    >wyszlo) semestr w innej szkole, fakt tam sala byla wieksza,
    >prowadzacy jakis "mistrzu" z calej ekipy Tanca z Gwiazdami
    >ale co z tego? Zajecia prowadzone byly jak flaki z olejem.
    >Zero entuzjazmu oraz smieszna 10-min rozgrzewka.

    Prawda, same umiejętności taneczne "mistrza" nie świadczą o jego przydatności jako instruktora tańca. Wkońcu kursanci zapisują się na kurs nie po to aby oglądać instrukotra "w akcji", tylko w celu nauki tańca. To tak jak z nauczycielem - nie każdy nauczyciel posiadający wiedzę potrafi ją przekazać swoim uczniom, a właściwie to nielicznie są w tym bardzo dobrzy.

    Ja bym to podsumował tak - jedni płacą za naukę tańca, inni płacą za reklamę czyjejś szkoły tańca (spoty, ulotki, plakaty itp.)

    >Zeby tak nie slodzic to fakt sala jest troche mala, na
    >pietrze jest troche lepiej ale nie ma lustra. Z tego co
    >pamietam to zwlaszcza na poczatku kursu kiedy jest max par
    >to trudno tanczyc tango czy quickstep. No ale rozumiem -
    >mniej par- wiecej za kurs.

    Ogólnie z kursu na kurs staramy się modyfikować i poprawiać ilość miejsca/kursantów na sali. Aktualnie na górnej sali (widowiskowej) znajdują się lustra - oczywiście na dolej sali jest ich o wiele więcej.

    Jeśli chodzi o tańce typu tango, quickstep, foxtrot to zawsze jest na nie za mało miejsca :) niezależnie od szkoły... musielibyśmy chyba wynająć salę gimanstyczna na potrzeby tych tańców :)

    Zdarza sie też sytuacja taka, że ktoś odrabia zajecia w innej grupie, co jest kolejnym rzadkim przywilejem (zaraz po doborze partnera tanecznego). Oczywiście max. mogą odrabiać 2 pary w zależności od grupy.
  • devoreaux

    Jeszcze 2 male propozycje z mojej strony:

    Mimo zwiekszania liczebnosci grup, grupa zlota pozostaje wciaz jedna. Skoro jest tylko jedna to mam ogromna prosbe, juz teraz 2 miesiace przed ruszeniem nowego kursu, zeby byl troszke wczesniej, przynajmniej o 18:30. Nie kazdy mieszka w akademiku/Warszawie. Byc moze uda sie wam skompletowac 2 takie grupy.

    Z tego co wiem u was jest ciagle 10 zajec. To tylko 2/3 semestru. Mozeby dalo sie wydluzyc o ten tydzien/dwa?
  • .::MaZi::.

    >devoreaux napisał
    >Jeszcze 2 male propozycje z mojej strony:
    >
    >Mimo zwiekszania liczebnosci grup, grupa zlota pozostaje
    >wciaz jedna.

    Rok temu były dwie grupy złote. Zawsze jest problem z grupami złotymi i srebrnymi po wakacjach... ludzie jakby zapominają o tańcu :)

    > Skoro jest tylko jedna to mam ogromna prosbe,
    >juz teraz 2 miesiace przed ruszeniem nowego kursu, zeby byl
    >troszke wczesniej, przynajmniej o 18:30. Nie kazdy mieszka w
    >akademiku/Warszawie. Byc moze uda sie wam skompletowac 2
    >takie grupy.

    Postaram się zrobić dwie grupy, ale zważywszy na to iż, aktualnie są tylko 2 grupy srebrne, prorokuje powstanie jednej grupy złotej, ale... zobaczymy jak wyjdzie "w praniu".

    Problem z dopasowaniem terminu jest zawsze... jednym nie pasuje czwartek, innym wczesne godziny, a jeszcze innym późne. Ciężko jest skorelować odpowiedni termin dla wszystkich.
    >
    >Z tego co wiem u was jest ciagle 10 zajec. To tylko 2/3
    >semestru. Mozeby dalo sie wydluzyc o ten tydzien/dwa?

    W tym temacie zobaczymy co da się zrobić, nic nie mogę obiecać.
  • Anonim

    Od kiedy zaczyna się nowy semestr dopiero w lutym? Byłbym zainteresowany grupą brązową, no ale chyba będę musiał poczekać :(
  • .::MaZi::.

    >WebMistrz napisał
    >Od kiedy zaczyna się nowy semestr dopiero w lutym? Byłbym
    >zainteresowany grupą brązową, no ale chyba będę musiał
    >poczekać :(

    Witam, najprawdopodobniej już w tym tygodniu zapisy na nowe kursy. Pozdrawiam.
  • Gosia

    Zgodnie z obietnicą (ale całkowicie szczerze i dobrowolnie) piszę, co następuję: otóż kursy są absolutnie rewelacyjne - TT (3 semestry) i LL (2 semestry) doświadczyłam i ciągle doświadczam osobiście!

    I tak po kolei:
    1) organizatorzy dokładają wszelkich starań, żeby odpowiedzieć na wszelkie potrzeby i spełnić wszelkie oczekiwania związane z kursem kursantek i kursantów już od pierwszej chwili zainteresowania się uczęszczaniem na zajęcia (zawsze życzliwi, mili, rzeczowi i profesjonalni), co więcej ciągle się rozwijają (pamiętam czasy, kiedy nie było strony internetowej, a teraz jest, zaczynali od TT, potem doszło Ladies Latino, teraz jeszcze taniec brzucha, aż się boje, co jeszcze wymyślą) Mariusz i Tomek – moje gratulacje :)
    2) sala jest całkiem w porządku, par niezbyt wiele, a do tego niezwykle sympatyczne
    3) atmosfera jest jak najbardziej sprzyjająca rozwojowi umiejętności, z pewnością nie poczujecie się jak na lekcji w szkole, ale z drugiej strony zostaniecie na tyle zmotywowani do pracy, by nie był to czas stracony, ale rzeczywiście pożytecznie i efektywnie spędzony
    4) trenerzy!!! Hmmm... Mowiąc krótko - ogromny profesjonalizm – widać, że mają baaardzo duże doświadczenie w pracy z różnymi grupami – tworzą niepowtarzalny klimat, świetnie uczą kroków, chętnie udzielają dodatkowych rad, obserwują, co robimy i korygują błędy, są elastyczni, otwarci na sugestie uczestników/czek kursu i bardzo zabawni (piszę w liczbie mnogiej, bo zarówno z Panią Basią, jak i z Panem Pawłem miałam do czynienia). Zarażają miłością do tańca... Mnie chyba nigdy nie przejdzie :)

    Zatem z czystym sumieniem i naprawdę gorąco mogę polecić wszystkim te kursy. Zarówno parom, jak i pojedynczym osobom – Mariusz i Tomek naprawdę dobierają partnerów i to całkiem zmotywowanych do nauki tańca! Wierzcie mi, wiem, co mówię...; )
  • |Shczepan|

    witam,

    wlasnie konczymy z partnerka pierwszy semestr nauki. Zaczynalismy od zera (moze ja od -1 bo jestem facetem) i jestesmy bardzo zadowoleni.
    Zajecia prowadzone sa w bardzo milej atmosferze, prowadzacy chcarakteryzuje sie super poczuciem humoru i umiejetnoscia podejscia do kazdego typu osobowosci. Super ze tanczymy takze przy znanych nowoczesnych utworach a nie tylko klasycznych-tanecznych.
    Popieram glos ktory pojawil sie wczesniej o nacisku na sambe-disco. Jakby nie patrzec to taniec niemalze uniwersalny i najczesciej uzywany (wesela, dyskoteki, kluby, imprezy studenckie), a jednoczesniej szybko i latwo przyswajalny. Zastanawaim sie tylko jak latem damy sobie rade z wentylacja bo zima jest z tym klopot po 20min tanczenia cieknie z ludzi okrutnie... moze jakies wentylatorki etc??

    Reasumujac: superomegawyhiperbolizowany ten wasz kurs!!!


    Pozdrawiam
  • .::MaZi::.

    > Zastanawaim sie tylko jak latem damy sobie
    > rade z wentylacja bo zima jest z tym klopot po 20min
    > tanczenia cieknie z ludzi okrutnie... moze jakies
    > wentylatorki etc??

    Akurat o to się nie martwimy - Sz. T. jest umieszczona w budynku tzw. "starej budowy", dlatego w zimę (praktycznie bez ogrzewania) jest ciepło, a w lato chłodno - taka specyfika budynku.
  • devoreaux

    Moze ktos sie wypowiedziec jak wygladaja practisy w ww szkole?
  • .::MaZi::.

    >devoreaux napisał
    >Moze ktos sie wypowiedziec jak wygladaja practisy w ww
    >szkole?

    W ramach practisów można poćwiczyć nabyte dotąd umiejętności taneczne (np. z danego tygodnia kursu) w rytm muzyki puszczanej przez naszego instruktora tańca.
    Dodatkowo można pytać się o nowe korki, szczeóły techniczne oraz inne rzeczy. Ogólnie na practisach jest dużo miejsca, bo odbywają się one na duzej sali przy małej ilości osób. Nasze practisy odbywają sie w innym miejscu niż DK Rakowiec.

    Jeśli chodzi o practisy w ramach grupy turniejowej to są to dodatkowe zajęcia w ramach których ćwiczone są style taneczne pod okiem instruktora - pracise skierowany wyłącznie do grupy turniejowej Rocks.


  • Anonim

    bardzo fajny kurs, polecam.


    P.S.Teraz jest jakies parcie na salse w parach wszyscy zapisuja sie na kursy, w wielu klubach sa imprezy salsowe, moze w przyszlosci u Was tez by powstal taki kurs?

    pozdrawiam
  • Madeleine

    po dwóch zajęciach mogę powiedzieć że kurs jest naprawdę fajny :).
    no i partner dobrany wzrostem :). i dobrze nam się tańczy :).

    także naprawdę, duży plusik :)
  • Anonim

    >Jeśli chodzi o practisy w ramach grupy turniejowej to są
    >to dodatkowe zajęcia w ramach których ćwiczone są style
    >taneczne pod okiem instruktora - pracise skierowany
    >wyłącznie do grupy turniejowej Rocks.

    Ej, jakie practisy w ramach grupy turniejowej, przecież nic z nich nie ruszyło? Coś przegapiłem razem z duużą częścią grupy turniejowej? :O

  • .::MaZi::.

    Nie, Tomku nic nie przegapiłeś :)

    Ja tylko opisywałem jak dotychczas wyglądały practisy.
    To, że aktualnie ich nie ma to wynika z wielu przyczyn...
    Zresztą data mojego postu: 4 luty wyraźnie wskazuje na to, że post był pisany na kilka tygodni przed postaniem grupy turniejowej; ]
  • Stuck between

    >Jeśli chodzi o tańce typu tango, quickstep, foxtrot to
    >zawsze jest na nie za mało miejsca :) niezależnie od
    >szkoły... musielibyśmy chyba wynająć salę gimanstyczna
    >na potrzeby tych tańców :)

    wprawdzie ja to wiele lat temu tańczyłam w Rocksie, ale kiedyś tak własnie było, że na standard mieliśmy wynajętą salę. już z tego zrezygnowano?
  • .::MaZi::.

    >Martynka_be napisała:
    >bardzo fajny kurs, polecam.
    >
    >
    >P.S.Teraz jest jakies parcie na salse w parach wszyscy
    >zapisuja sie na kursy, w wielu klubach sa imprezy salsowe,
    >moze w przyszlosci u Was tez by powstal taki kurs?
    >
    >pozdrawiam

    Salsa, porque no...? :)
  • Anonim

    Też uważam, że to dobra inicjatywa :D
| |

Niech grono to służy osobom, które chcą się dowiedzieć na temat najnowszych projektów taneczn...



Fotki

Miejsca grona (0)