-
Borys
-
Piotro
-
Borys
-
-
Anonim
-
Justyś
Hej! Widzę, że mój partner-niespodzianka lubi się aktywizować :-)
Zastanawiam się ile par z naszej grupy jest odgórnie dobranych...? Dowiemy się wkrótce.Zawsze myślałam,że na taniec towarzyski trzeba się zapisać z kimś, ciesze się że i w tym kobieta może być niezależna (chyba zabrzmiało jakbym była feministką:-)) -
Anonim
Chyba jednak jesteś zależna... bo jak Twój partner nie przyjdzie to nici z tańcowania; P -
Justyś
Panowie prowadzący zadeklarowali się tańczyć w razie potrzeby :-). Z tą niezależnością to chodziło mi o samą kwestię zapisania -
Anonim
Witam wszystkich :-) a z moim partnerem cos ciezko sie skontaktowac.... :-D -
Justyś
I jak Wam się podobały pierwsze zajęcia? Bo mi bardzo!Taniec doskonale relaksuje. Zyjemy w ciągłym biegu, stresie, a koncentrując się na kroczkach możemy choć na chwilę zapomnieć o problemach. -
Piotro
Mi też jak najbardziej się podobały, bardzi miło zapowiada się ten kurs; -) -
Borys
pozdrowionka pierwsze zajecia było spoks teraz to sie zaczną schody ale grunt to sie wyluzowac i dobrze bawic bo po to tam przychodzimy Justys tak narzekałas ale idzie tobie znakomicie :) -
Borys
-
Piotro
Ja też jestem z tych dobieranych :-) i nie widze powodu dlaczego miałoby tertaz byc gorzej i jakieś schody... :D -
-
Justyś
Przemku,idzie nam nie najgorzej,bo Ty prowadzisz:-). W takich chwilach cieszę się że jestem kobietą.Największe wyzwanie dla Ciebie to obudzić we mnie poczucie rytmu, ale obawiam się że z ta wada wrodzona niewiele da się zrobić :-( -
przemek1108
jakie znowu schody? zobaczycie bedzie Wam sie na pewno swietnie tanczyc :) co prawda bylem tylko raz na zajeciach ale prowadzacy super jest i na pewno dobrze nauczy Was tanczyc :) a jak spodoba Wam sie bardzo to gwarantuje ze nie bedzie problemu z nieco trudniejszymi krokami niz podstawowe :)
powodzenia zycze w dalszej nauce !! -
>Justyś napisała:
>Przemku,idzie nam nie najgorzej,bo Ty prowadzisz:-). W
>takich chwilach cieszę się że jestem kobietą.Największe
>wyzwanie dla Ciebie to obudzić we mnie poczucie rytmu, ale
>obawiam się że z ta wada wrodzona niewiele da się zrobić
>:-(
Wada wrodzona.... to raczej nie dotyczy tańczenia :)
Za to doświadczenie, czyli ilość czasu jaką poświęcasz na taniec ma istotny wpływ na Twoje umiejętności. Z tego co mi wiadomo, to niektórzy kursani ćwiczą razem również u siebie w domu.
Jeśli jednak czujesz, że brakuje Tobie poczucia rytmu... to się nie przejmuj - na pewno się mylisz - wkońcu jesteś na kursie podstawowym i dopiero uczysz się tańczyć :)
Ps. Oprócz uczestniczenia w zajęciach polecam słuchanie muzyki do konkretnego stylu tanecznego - chodzi mi o wsłuchiwanie się w charakterystyczne momenty utworów - to naprawdę pomaga - wiem to z autopsji :)
-
Justyś
Dzięki Mazi za słowa otuchy i dobre rady. Na pewno się przydadzą. Czas pokaże czy coś z tego będzie :-) -
Borys
drugie zajecia zaliczone jest zajebiscie coraz wiecej kroczków ale jakos dajemy rade pozdro :) -
Borys
-
Kaka tzn.ciastko
hej:) czy nie znalazł ktoś może takich gumek (branzoletek) na rekę w sali tanecznej:P zostawiłam je neistety na ławce i zapomniałam zabrać, ktoś coś wie na ten temat :)? ehheeh ebdę wdzięczna za pomoc papa;)
