-
Anonim
są one "świetne"
"Wszystko" mi pieknie wychodzi "nic" sie nie merda :P -
Kaka tzn.ciastko
>∂gnieszka napisała:
>są one "świetne"
>"Wszystko" mi pieknie wychodzi "nic" sie nie merda :P
mi tez się nic nie merda hihihi :))))) -
-
-
Gosia
hehehe ja też jakoś daję sobie radę, chociaż na 3 kroki jest trudniej, inaczej :):) -
Anonim
ja myślę Gosiu że jak sobie dorzucisz klaskanie to nawet na 3 kroki bedzie super prosto :D :D hehe
matura z matematyki byla dawnooo i normalnie ciężko tak liczyć do 3 klaskać na 2 :P :) jak oczywiście Michał to pokazał to pomyślałam 'ale pikuś' :D hehe teraz mi ręce opadają :) :) -
-
Gosia
-
Anonim
hmmm jaka ostatnia ósemka? były już 2 ?:)
nie było mnie na ostatnich zajęciach...mam jeszcze przerwe świateczną;p myślicie ze dam rade to nadrobic bez odrabiania we wtrorek? -
Właściwie to na ostatnich zajęciach była jedna ósemka, i przygotowanie do innej - jeśli dobrze pamiętam :]
Czy dasz radę nadrobić... no problem :)
Do zobaczenia w czwartek! -
Anonim
przypomni mi ktoś jak leci ta kwadratowa poleczka...bo sie pogubiłam:(
1 krok w prawo..a potem 2,3,4..hmm?!? -
Kaka tzn.ciastko
1.kwadrat= prawo - przód, 2.kwadrat= prawo - tył, 3.kwadrat= lewo - przód, 4. kwadrat= lewo- tył hehehe mam nadzieję, że pomogłam:) -
Anonim
-
-
-
-
Anonim
Krok z kopnięciem całkiem nieźle nam wychodzi :) gorzej u nas z koordynacją :]
"a teraz rączki robią małe kółeczka do wewnątrz, a nogi na zewnątrz" XD -
Kaka tzn.ciastko
-
>edytek napisała:
>Krok z kopnięciem całkiem nieźle nam wychodzi :) gorzej u
>nas z koordynacją :]
>"a teraz rączki robią małe kółeczka do wewnątrz, a
>nogi na zewnątrz" XD
To fakt, z tym ciężko było... ale Marczak przekazał mesydż:
"Róbcie to nożycami.." i wtedy wychodzi :)
Dzisiejsze zajęcia nieźle mnie wypompowały... zwłaszcza, że przed nowoczesnym jeszcze na siłowni byłem... taka mała masakra... ale jeeszcze rezerwy sił zostały... :)
-
Anonim
oj mi też jakos ciężko... byłoby lepiej gdybym nie wpadła w te krzesła pod koniec;p nie wiem jak ja się pokaże bo mam dwa gigantyczne siniaki, choc na początku nic mnie nie bolało... na nastepne zajęcia biorę okulary;D
Pozdro dla całej ekipki;)) -
A mi się wydawało, że Ty usiadłaś z hukiem w ramach protestu, że Michał puszcza za wolną muzykę :] Do tego jeszcze jedno krzesło samo hukneło... na znak protestu :) Siniakami się nie przejmuj - szybko znikną. Ja proponuję przede wszystkim stanąć z przodu formacji - nie dość, że nie ma krzeseł to jesteś bliżej lustra, a i przyswajalność kroczków jest dobra :) pozdrawiam :)
-
Anonim
chyba tak zrobię tym razem;)) siniaki są wielkie jakby ktoś mnie pobił i znajomi pytali co my takiego robimy;p następnym razem przyłożę się bardziej;) do zobaczonka p.s. a to drugie krzesło rzeczywiście samo się przewróciło;)
