-
chojęsia
kiczowate meble, to albo te stare, rzeźbione, będące w sporej ilości mieszkań w Polsce (np. kredensy, w których z kolei znajdują się kiczowate kieliszki, cukierniczki bla bla), albo meble totalnie unowocześnione, czyli fotele-usta, czy jakieś inne wymyślne.
Z ikei nie są kiczowate... niektóre są sympatyczne, bardzo klasyczne. -
incognito
jeszcze rok temu mogłam zaprosić, żebyś się mogła napawać widokiem tychże kultowo kiczowatych mebli. Była i meblościanka i kiczowate kieliszki za szybkami (nie matowymi ale za to oprawione plastikiem w kolorze złota), i włochaty narożnik, a nawet turecki dywan.; D
ahh, ale jest gdzieś jeszcze żyrandol, z żółto-sraczkowatym kloszem, z opcją podnieś-opuść, z lat 80.
Niestety nie zostały one wymienione na fotel-tron, ani fotel w kształcie ust. (; -
Zunaira
Peerelowskie meblościanki z barkiem na kluczyk, które uwielbiam, najciekawiej prezentują się wśród ścian oklejonych perłową tapetą i/lub fototapetą z serii "błękitna laguna"... BAJKA; ) -
incognito
barek na kluczyk, szafa na kluczyk i mini-szafa na kluczyk; D
z tapetą lub boazerią drewnianą bądź pseudo drewnianą. -
-
Zunaira
Przedpokój cały w drewnianej boazerii pokrytej grubą warstwą lakieru... ech... -
Paweu
Ja w swoim pokoju mam meble z IKEI i są bardzo sympatyczne :)
Najbardziej kiczowate meble, to te super futurystyczno-medernistyczne meble przypominające jakis przedmiot z kosmosu... -
collibra
O kicz w Polsce nietrudno. Dla mnie kiczowate jest 98% mebli z mojego 30 tys. miasta. Własnie miałam remont w pokoju i nie znalazłam żadnej prostej lampy wiszącej... Były same 1- 2- 3- 4- 5kloszowe żyrandole :/ Z meblami tak samo. Nazywam ten styl "polski Ludwik" od słynnego francuskiego władcy :)
Do kiczu zaliczyłabym panele PCV na scianach, dostępnych ostatnio w sklepie "*BI" "idealne do łazienek" -
Paweu
W ogóle w krajach postkomunistycznych łatwiej znaleźć coś bardziej kiczowatego niż na Zachodzie. Takie jest moje spostrzeżenie po pobycie w Czechach i na Węgrzech. -
dr gonzo
-
Anonim
-
collibra
hehe, u nas w jednej z sal takie są... ale nie wzieli pod uwagę, że sufit jest krzywy i ma półokrągłe połączenie ze ścianą.... chyba nie możnabyło zobaczyć gorszej wersji...; ) -
Anonim
ach te meblościanki...
ale nic nie przebije plastikowych krzeseł ogrodowych w kuchni przy stole (przykład z życia wziętych, widziałam coś takiego na własne oczy).

