-
eryk z kisielu
temat poswiateczny
jakie najbardziej kiczowate dewocjonalia trafiły w wasze rączki
ja mam piekny obrazek z Maksymilianem Kolbe w kolekcji oraz zbior swietych ulotek z polskich kosciolow w ameryce z lat ok 70tych
najpiekniejsze co widzialem niestety nie udalo mi sie tego wyludzic to Jan Paweł 2 w kuli ze sniegiem -
Anonim
niestety nie udalo mi sie wyludzic od gospodarzy w Zakopanym Maryjki w szkalnej oslonie z rozami i innymi dodatkami a szkoda bo mieli tez makatki ze swietymi ktore wygladaly jak z Meksyku :( niezla jest Matka Boska-butelka-fosofryzujaca w ciemnosciach
mam slabosc do dewocjonaliow troche; ) -
Anonim
nie wiem czy można zaliczyć do dewocjonaliów wielkanocnego cukrowego baranka ,który jest doskonale kiczowaty albo butelki na wodę święconą , z plastiku w kształcie Matki Boskiej ... widziałam taką u mojej babci ,była niebieska ,odkręcało się jej głowę i można było wodę wlać do środka :) -
Anonim
-
-
eryk z kisielu
ta niebieska Bozia to stoi w łazięce w mieszkaniu w ktorym mieszkam na honorowym miejscu obok szczoteczek do zębów -
paula bluer
zawsze marzylam o posiadaniu takiego rozanca (ale byly tez inne przedmioty z tej samej serii) ktory sie swieci w nocy:) caly dzien musial w swietle lezec - taki fluorescencyjny....:-) cudo!!! -
Anonim
Tracker* z Dzieciątkiem w żłobie.... w jednym ze stu sklepów z dewocjonaliami w Lourdes... poza tym jakieś dywany, poncza i inne śmieszne rzeczy... :]
(*dla niekumatych - taki kaszkiet amerykańskich kierowców tirów) -
tom pop
-
Anonim
-
marta marudzić już nie będzie
wspolczesne figurki Matki Boskiej otoczonej "altanka", ktore weirni wiejskich kosciolow przystaraja sztucznymi kwiatami i lampkami. -
Anja...
ja przeżyłam szok, gdy odwiedzajac rodzine kumpla w górach, ze ściany w przdpokoju "mrugał" do mnie oczkiem Jezus.
(to był portret Chrystusa, zrobiony coś na zasadzie pocztówek z chinkami - pamiętacie? - poruszało sie pocztówką a ona "puszczała oczko"). Tylko, że chinka to luz, a Jezus?! rany! normalnie do tej pory mam awersję do przedpokojów!
:-))))))
-
Ja osobiście uważam Dewocjonalia za paskudztwo,ale Arkadius w jednej ze swych kolekcji podniósł je do rangi sztuki- genialnie zastosował,lekko przetwarzając typowe rażące obrazki z Matką Boską w ujęciu latynoskim. Nawet Poprzęcka była pełna podziwu!!!
Ktoś pamięta tą świetną kolekcję Arkadiusa? -
marta marudzić już nie będzie
pamietam, ale nie zachwycila mnie.. blizej jej bylo do kiczu niz do sztuki -
Z pewnością Arkadius otarł się o kicz,ale trzeba pamiętać że i kicz to część sztuki !!!
-
marta marudzić już nie będzie
to zalezy, czy jego celem bylo tworzenie kiczu.. nie zamierzonego kiczu nie zaliczylabym juz do sztuki. -
Dla mnie kicz jest zawsze zjawiskiem zamierzonym, inaczej nie jest już kiczem.
Ł.Demby- "kicz powstal jako świadome tworzenia dzieła sztuki"
R.Konik- "Kicz już z samej swej natury jest powtarzalny i związany z procesem reprodukcji, odtwarzania. Z tego powodu trudno mówić o własnej tożsamości kiczu"
-
ilona
wracając do tematu dewocjonaliów:
Katalonia. Klasztor Montserrat. Sklepik z dewocjonaliami. Półka, a na niej oprócz wspomnianego już fluorescencyjnego Jezusa na krzyzu, mydło z zatopionym wizerunkiem Matki Boskiej... Co wy na to? "Matką Boską najlepiej wymyjesz łydki i pachy?!"
To był naprawdę szok. A może przezycie? -
eryk z kisielu
huh co do Areczka z krzywym oczkiem to niczego nowego nie wymyslił i zastanawiam sie komu musial zrobic loda zeby sie wybic
wielka klapa ktora potem zaliczyl swiadczy o tym ze projektant z niego zaden
wracajac do dewocjonaliow
mydlo z Matka boska to juz przegiecie a co najzabawniejsze w calym tym temacie to ze to ludzie wierzacy majom tendencje do tworzenia takich bluznierczych przegiec
-
Hehehe, a Poprzęcka nasza sława z dziedziny sztuki twierdzi,że Arkadius stworzył w owej kolekcji naznaczonej dewocjonaliami artyzm.Hmmm no cóż o tym myśleć.....
-
marta marudzić już nie będzie
EVKA, kicz nie zawsze jest zamierzony, czesto bywa efektem przypadku- patrz wyzej wymienione dewocjonalia.

