- 1
- 2
-
K.
Cóz pojecie kicz jest w zasadzie wzgledne i często coś 'fajnego' przeradza się (nawet nie wiadomo kiedy)w coś tandetnego ,może poprostu nasze myslenie się zmniena z czasem nie sama rzecz....cóż ,ale jakież życie było by nudne bez wiochy, tandetnych bazarków i rekalm proszków do prania :) -
Anonim
sa tzw 'kultowe' kiczowate rzeczy....no ktore zawsze beda wialy taotalna wiocha
a co do zamiany fajnego na kicz...coz, caly czas dorastamy do czegos...i sie zmieniamy -
Ja to bym rozróżniła kicz i tandetę,do kiczu który jawi mi się pozytywnie zaliczyłabym np. Obóz koncentracyjny z klocków Lego Libery,a do tandety malarstwo uliczne.Główną różnicę w swoim podziale upatruje w świadomości i jej braku w tworzeniu sztuki. Libera świadomie tworzy 'kulturowe manipulacje" za sprawą środka przekazu jakim jest kicz i konotacje z nim związane. Zaś malarz uliczny w pełnej nieświadomości tworzy okrągłe buźki i jest pewien,że ma talent...to dla mnie tandeta.
-
Anonim
-
-
-
wódz ocelot
Jakis rok temu byla na tym gronie bardzo ciekawa dyskusja poswiecona granicom miedzy kiczem a sztuka - polecam przejrzenie archiwum tematow, gdzies to tam chyba jest. -
wódz ocelot
-
ja to akurat pamiętam, tylko ze na tym gronie podobna tematyka bedzie zawsze wracac I think...
-
K.
alez ja rozrózniam świadomy kicz od nie świadomego ,ale widzicie cienka linia może bys miedzy tym nieświadomym:) bo ten swiadomu jest fajny:) -
To ja może jestem już teoretycznym robotem, ale wolę juz ten kicz świadomy, bo ma jakis przekaz przynajmniej...
-
mózg-wymienię na nowy...
z definicji kiczu wynika ze kicz jest kiczem wtedy kiedy nie jest świadomy... natomiast "kicz świadomy" jest na ogół czyms fajnym:) -
K.
włąsnie daokładnie ,bo ma na ma zawsze w podtekście nabijanie sie z kiczu:) ,ale ja mówie o tej cienkiej lini niesiwadomego kiczu.. -
gorzka
no tak ... ale ten nieświadomy... kiedy się go obserwuję to może prawdziwie i szczerze zainspirować..... pozatym to zawsze czysta forma taki ready made i kiedy masz świadomość tej cienkiej linii_granicy to dopiero możesz się nabijać...ja jako obserwator bardzo lubię taki kicz
-
Awika
Ale jak odroznic swiadomy kicz od niesiwaodmego??? Przeciez jest mnostwo rzeczy, ktore nam sie wydaja extra, a za kilka lat, mniej czy wiecej, okaze sie, ze nie wytrzymalo proby czasu. Swoja droga....Mona Lisa stala sie kiczem, bo jest jej ZA DUZO. nawet pocztowki i gadzety sa z jej wizerunkiem, nie mowiac o przerobkach. Kiczem jest cos, co jest latwo dostepne. A ile moze kosztowac taka tania pocztoweczka ze smiesznie przeprawiana Moną?? -
Cztery poziomy Banacha "zakamuflowania kiczu":
Poziom pierwszy to kicz właściwy, nie podlegający dyskusji, będący oczywistą szmirą i tandeta. Dostrzegany jest przez większość ludzi, co nie oznacza, że nie jest przez nich przyswajany. Współczesnym jego przykładem może być Mandaryna, czy Ich Troje. Na poziomie drugim kicz jest mniej zauważalny. Jest to kicz wiszący w muzeach, będący elementem "kultury wysokiej" jak opery Pucciniego czy klasyczny balet. Niemniej jest to obszar odznaczający się wyjątkową tkliwością i sentymentalizmem. Trzeci poziom reprezentowany jest przez utwory stojące na wyższym poziomie artystycznym, jak proza Żeromskiego czy nowoczesna poezja. Natomiast najwyższy poziom, czwarty, to kicz dla koneserów sztuki, dostrzegalny jedynie przez ludzi o wysokiej wrażliwości estetycznej (jak Pan Banach). To m.in. filmy Ingmara Bergmana i obrazy Salvadore Dali'ego.
źródło: "O kiczu" Banach i stronka Kiczosfera -
Awika
Akurat to czytalam juz :) Oprcz podanych przez Banacha przykladow...obawialabym sie wdac w dyskusje, co jeszcze moze byc na 3 i 4 poziomie. A jak wy uwarzacie? -
myślę, że przy 3 poziomie swobodnym leszczem zakwalifikować można nasz narodowy patos, ktory jest tak wysublimowany że az momentami mdli...
poziom 4 obawiam się, że Frida Kahlo, Chagall...jednak trzeba pamiętac, iż folklor i etniczność rządzą sie własnymi prawami przesyconego koloryzmu. -
Awika
Akurat folklor i etnicznosc ma zupelnie inna geneze, One powstaja z zupelnie inego pwoodu i nie sa nastwaione na zysk. Powstaly w wyniku obrzedow. Przede wszytskim to jest tradycja. -
-
Awika
- 1
- 2

