Kultowe teksty z filmów [13173]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Marysiu!!!
  • Anonim

    Marysiu, otworz! to Twoj PAN!
  • Anonim

    PLAYBOYA niech mu Marysia poczyta...
  • Pani Magister Królowa Eeva

    hehe... zawartość cukru w cukrze; D
  • Anonim

    'A jezioro damy tutaj!' :D
  • Porfaworek

    dzisiaj nie bedzie brata. bede ja!
  • Anonim

    Mowil Pan:
    Romeczku, otowrze Ci muzeum i przemalujesz wszystko co bedziesz chcial!
    A potem sie zalozylismy, ze Pan nie przejdziesz na czworaka Nowego Swiatu do Swietokrzyskiej.

    (czy jakos tak...)
  • *wo-yza* w oparach absurdu...

    To gdzie ja sie bede GOLI....!!myla....;)
  • inż. maЯvin

    zawartość cukru w cukrze;]
  • Anonim

    Marysiu ! Ja Marysie kocham! Ja sie Marysi oswiadczam !!!! :]
  • Gąs

    Moj maz z zawodu jest dyrektorem
  • Prać Marysia nie musi, gotować Marysia nie musi...

    lol
  • moniŚ. :*

    -Kim z zawodu jest pani mąż?
    -Mąż? Mąż z zawodu jest dyrketorem

    -Oświadczam się Marysi
    -Ale ja nie mogę
    -Co? Nie podobam się Marysi?
  • Ania Frania:) .....

    ....Marysiu marysia poda mi ta sciereczke...
  • darqm

    nauka krzyczenia "heloł" hahaha the best
  • moniŚ. :*

    A ja zawsze myślałam ze tam było : Helu...
    Ale ze mnie zjeb :P
  • I\/I @ d z ! @

    - umie czytac??
    - kto??
    - Mrysia
    - tak, a co mu poczytac??
    - no tam bajeczi leza u niego na połce
    - aha, dobrze
    - playboya, playboya niech mu pani poczyta
  • mon!ka

    Maaarysiu .. Marysia pozwoli ... :)
  • Anonim

    - Niech Marysia wyjdzie. Niech Marysia wyjdzie!!! Marysiu, jest wyjście. Jest jedno wyjście! Marysia zostanie moją żoną!
    - Jaaa?!
    - Tak, Marysia zostanie moją żoną! No nie podobam się Marysi?!
    - Nie to nie to...
    - No milczeć!!! Ja się Marysi oświadczam. Ja będę dobry dla Marysi, naprawdę.
    - Ale to niemożliwe...
    - Dlaczego niemożliwe?!
    - Bo ja nie mogę...
    - Dlaczego!? Dlaczego Marysia nie może!?
    - Dlatego... (ściąga perukę)
    - Piękna akcja... Piękna akcja... Marysia była...jest ofcerem... Proszę, niech pan komisarz dzwoni po radiowóz...

    ***

    - Marysiu. Niech Marysia poczeka z obiadem na Pana.
    - Przepraszam. A czym właściwie zajmuje się Pan?
    - Mój mąż? Mąż jest z zawodu dyrektorem.

  • Anonim

    " jednej takiej co ustapiłem miejsca to mnie nazwymyślała prosz pana, a drugiej takiej to do dziś alimety płace"

    "co pani robi...?? ...szydełkuję..."

    "Dzien dobry Pani Marysiu..."
  • 1
  • 2