-
fasola
Czy ktokolwiek z was widział kanara w mundurku? Ja widziałam raz w życiu, było to jakies 10 lat temu i nie miał na sobie mundurka, tylko zielona czapkę... Towarzystwo kanarstwo tak się wyspryciło, że noszą się po cywilnemu... I jak tu takiego rozpoznać? No, przede wszystkim trzeba umiec obserwować. Są jednak pewne cechy, które zdradzają, że pod cywilnymi ciuchami kryje się kanar...
- Przede wszytkim kanarzy raczej nie chodzą już z torbami na jedno ramie, w których chowają te swoje machiny sprawdzajace. Noszą je w kieszeniach kurtek. Można więc wysnuć wniosek, że kanar ZAWSZE ma na sobie kurtkę (za wyjątekiem tych nielicznych sytuacji, kiedy jest np. gorąco, wtedy, kanarzy noszą torby...)
- Kanar NIGDY nie biegnie do autobusy/tramwaju, tudzież innych środków lokomocji (sami odpowiedzcie sobie na pytanie dlaczego)
- Aby rozpoznać następną cechę należy włączyć zmysł obserwatora: kanar wsiadając do środków transportu miejskiego jest bardzo pewny siebie. To jest do rozpoznania. Naprawdę. Jego wyraz twarzy mówi cyniczne "hehe", a w oczach ma wypisane "jak ja nie cierpię tej roboty..."
- kanar ZAWSZE siada na skraju krzesła (jeśli sa wolne miejsca oczywiście...). NIGDY nie rozsiada się, bo po co? Przecież za chwilę musi wstać. A jeśli już się rozsiada można zaobserwować, że siedzi jak na szpilkach.
- NAJCZĘŚCIEJ kanarzy jeżdżą po mieście w grupach (lub pojedyńczo, oczywiście). Jeśli w grupach to od 3 do 5 osób. Miniejszych bądź większych grup nie widziałam. Najczęściej jest to trzech, czterech facetów "z brzuszkami", minami spryciarzy, dość młodzi (koło 30-tki)
- Kanarzy jeżdżący w grupach rozdzielają się w następujący sposób: albo wsiadają kązdy do innego wejścia jednego wagonu/autobusu albo (w przypadku tramwajów) do różnych przedziałów. NIGDY nie wsiadają wszyscy razem jednym wejściem, chyba, że nie mają zamairu sprawdzać biletów (miałam taką sytuację).
Te informacje nie są oczywiście zmyślone, wszystko, co tutaj opisałam to NIEJEDNOKROTNIE sprawdzone sytuacje. Dzisiaj wszedł do mojego wagonu tramwajowego facet, który zachowywał się jak wyżej opisąłam. W momencie, gdy go zobaczyłam (jeszcze na chodniku, przed tramwajem) pomyśliłam sobie: wejdzie, usiądzie, wstanie i zacznie sprawdzać, bo to jest kanar. Nie pomyliłam się ani trochę. Opowiedzenie tej histori ma na celu uwiarygodnić moje słowa, że kanarów da się rozpoznać... -
weronika
taaa zwlaszcza jezeli jest to chlopak wiek 20-25 ubrany w dres...ostatnio takich spotykam najczesciej...legitke maja pod bluza na karku wyglada jak smycz;] co do tego czy biegaja do autobusu..hm...kiedys byl taki kawal: poranny tlok w autobusie, kierowca szalony- przytrzaskuje wszystkich w drzwiach byle by szybciej je zamknac bo mu sie spieszy...nagle pasazerowie spostrzegaja jak za autobusem biegnie facet i prosi i dobija sie zeby go koniecznie wpuscic- poruszenie w autobusie- ludzie krzycza "niech kierowca sie zatrzyma! przeciez czlowiek biegnie...." facet wsiada i z usmiechem " bileciki do kontroli"; D pzdr -
fasola
Hehe, niezły numer; ) A ja zawsze byłam święcie przekonana, że kiedy jest tłok kanarzy biletów nie sprawdzają! -
Anonim
Co do kawału wyżej to był tam tekst: „dziękuję, dzięki państwu nie spóźniłem się do pracy – bileciki do kontroli”. (…) Natomiast co do podbiegania to owszem, zdarzyło mi się raz kiedy biegli, kierowca poczekał, a oni okazali się kanarami – 709 na przystanku poleczki rok temu. -
-
weronika
wiedzialam ze o czyms zapomnialam, wybaczcie;] co do schematu...dzisiaj np. do pierwszego wagonu tramwaju wsiadlo 5 a do drugiego zaden;] sadze ze bawienie sie w takie charakterystyki do niczego nie prowadzi...moze jedynie do obsesji- kazdy facet kanarem;D -
Anonim
Na ogól wchodzą w dwójke lub w trójke tylnym wejściem. Pojedyńczy kanar podobno nie ma prawa wystawić mandatu, choć i takich sie widuje. Po czym rozchodza się i stają przy kasownikach. I tak go najłatwiej rozpoznać. Tyle, że wtedy jest już za późno i jaks ie nie chce dstać mandatu to trzeba niedelikatnie mówiąc spierdalać. Jeśli widzicie, czekając na autobuś bądź tramwaj jak z inneg wysiada grupa 2-3 osób (lub więcej) i zamiast się rozejść stoją i gadają, gdy widać im te wielkie użądzenia do sprawdzania kart, lub mmają jakieś notatniki i inne pierdoły to napewno kanary. Zanim wsiądziecie do autobusu/tramwaju upewnijcie się czy oni też tego nie robią; -) -
Muz
a ja sie zawsze zastanawiam... czy jak ktoś śpi, to kanar będzie go budził? bo kilka razy zauważyłam, że on chce po prostu przejść przez autobus tudzież inny środek lokomocji jak najszybciej i sprawdza tylko pobieżnie, albo jak jest tłok to najzwyczajniej w świecie sprawdza na odwal się. a ja przez ostatnie kilka miesięcy jak jeżdzę bez biletu to udaję, że śpię :] -
fasola
Jak to pojedyńczy kanar podobno nie ma prawa wystawić mandatu??!! Dlaczego? -
Kryszczyn
Oczywiście, że ma prawo pojedyńczy kanar wystawiać mandaty. Poza tym mam pare dopisek(ków?) do twojej charakterystyki:P
a więc:
praktycznie zawsze spotykam 2 kanarów, bardzo żadko 3 lub więcej,
und jeszcze jedno
często mi się zdarza, że kanar sobie usiądzie, rozsiądzie się wygodnie i dopiero na następnym zaczyna sprawdzać.
kanarami sa też kobiety:) -
Grono.Net
teraz kanary to schaby... kontrolował mnie taki chyba 1.90 szeroki ze do dzwi ledwo wszedł w reklamówce cały ten swój sprzecik... ja sobie siedze a ten do mnie bilecik prosze... bardziej mi wygladał na strong mena... jakiegoś ... i jeszcze na dodatek sam wszdł do 2 wagonu tramwaju... ostanio widziałem kanara murzyna... niezle sie zdziwiłem... jeden murzyn a drugi skate...w bluzie MORO... hehehe... normalnie 50 cent... 2 kanary raperskie...
na bankowym jest duzo kanarów jak jade do szkoły co drugi dzien widze ... i spotykam ... pzdr ztm :D
kupujcie bilety lub szybko biegajcie... -
moni
U mnie zwykle jest tak że do autobusu wsiada jeden lub dwa kanary - nie więcej. Jeszcze do niedawna było tak, że zanim dojdzie do wszystkich automatów i zablokuje je, można było szybko skakować bilet... Teraz jest lipa, bo kanar blokuje wszystkie kasowniki za jednym razem tą swoją maszyną O_o -
Ворон
kanar murzyn?wow! wkońcu jakś godny rywal w biegu na 110m prze płotki:p -
Ворон
a tak serio... kanara bardziej się czuje niż widzi. taką jakąś dziwna energię mają:) -
Sanderka
-
adelajda.
Hehe co do kanarow...
To ostanio wszedlo sobie 2 faciow...
Jeden ok 25 (w kortce skorzanej z duzmi kieszeniami)... Drugi za to ok 40 z siateczka (na ktorej byla reklama papieroskow).. Wiec.. nie ma zasady ...
I mowie wam.. rozpoznac kanara teraz jest bardzo trudne... zwlaszcza w wawie... A co najgorsze kiedy te glupie kanary jezdza w niedziele..; /;/ -
Anonim
ej, jakie ta machina ma wymiary.:) dobrze że ztm nie ejst bogata bo jeszcze by na szyj nosili w postaci mp3;/ -
Anonim
pieprzycie ze sie nie da..
na przystanku:
-siedza kazdy po cichu a tak n a prawde wygladają podobnie :P
-gadaja .. a gdy podjezdza bus to nagle sie nie znają :P
w busie:
-wsidaja i sie rozchodza.. dziwnie sie na siebie patrzac caly czas
-wchodzac do roznych drzwi tez sie patrza jak szpak w gnat :P -
Grono.Net
Ja raz spotkałem kanarów jak wracałem z centrum w strone mokotowa. To było o 4.30 w autobanie 611. Jeden w charakterystycznej niebieskiej marynarce i spodniach, torba przewieszona przez ramiona. Bardziej mi przypominał konduktora :D. Drugi- zwykły człowiek, na pierwszy rzut oka chlopak wracający z jakiejś imprezy, ok 25 lat. Nie ma reguły... -
Żbik
Ja pamiętam jak kiedyś wsiadł taki czarny metal,w podartych spodniach i dziurawej kurtce (z małymi kieszeniami!!), na oko nieźle pijany,a gdy drzwi sie zamknęły, nagle poprosił o bilety :)
Szok?! -
eN.
eh....coraz z tym trudniej....ostatnio natknełam się na grupkę 4 osób,przedział wiekowy 20-24 lata...i okazali się kanarkami:p pozdroofki
Podobne Tematy
|
|
Grono jest poświęcone ogólnie tematowi taborowi miejskiemu i kontrolom biletowym. Grono nie nama...
Miejsca grona (1)
-
Klub Muzyczny Skłot Ząbkowska 5, Warszawa
- Dodaj miejsce
