Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Crita

    Tak narzekacie na Czarna Hancze, a plynal ktos Rospuda? Ja raz (Hancza z 5) i bylo swietnie. Uwazam zreszta, ze Czarna Hancza tez jest super, tylko trzeba plynac z fajnym towarzystwem.

    Tak czy inaczej polecam Rospude. A na koniec najlepiej Czarna Hancza pod prad, az do Losek.
  • hEndRYK

    Płynąłem Cz.H. 3 razy o Rospudzie myślę, bo też słyszałęm o niej dużo dobrego. Może w upalne lato czasami płytkawo, ale...

    Cz.H. płynąłem dziwnie, bo zacząłem z Augustowa do Suchej Rzeczki i J.Serwy przewózka nad Wigry do miejscowości Bryzgiel. Całe Wigry i następnie Cz.H. do kanału i do Augustowa.
  • Crita

    to faktycznie dziwnie. Ja plywalam zawsze z Wigier, az do Mikaszewa, potem przez kanal , a potem to juz nawet nie pamietam, gdzie sie wszystko konczylo, chyba dowozili nas jakos znow nad Wigry; )

    Ale Rospuda... Zaliczylam z kolezanka wywrotke, bo byl dosc ostry zakret, na ktorym lezalo wielkie drzewo i sie glupia siedzac z tylu galezi zlapala :D Troche nas pociagnelo, rzeczy wypadly i juz do konca obozu nie wyschly, bo padal deszcz :D Ale bylo SUPER!
  • Ala

    W zeszlym roku na splywie wlasnie plynelam Rospuda. nie dosc ze plytko i kajak ciagnal sie czesto po dnie, to w wielu miejscach brudno.... zdechle rybki itd :) ale atmosfera bylo cudowna. widoczki rowniez - piekne lasy i jeziora. to, z ktorego startowalismy bylo najpiekniejszym jakie w zyciu widzialam :)
  • Anonim

    przez 3 ostatnie lata pływałam Czarną Hańczą z Wigier do Augustowa, i co roku wywrotka; ] w tym postanowilismy Rospudą, ale głw. organizator jeszcze tej rzeki nie zna..
    ktoś coś moze napisze - skąd najlepiej wypływac, albo gdzie najlepsze miejsca biwakowe
  • Anonim

    Hej. Płynęłam Rospudą trzy lata temu, potem Brdą i ostatnio Krutynią. I kolejność "fajności" rzeczek jest właśnie taka. Rospuda-PIĘKNA, ale rzeczywiście bardzo płytka-dużo pchania i dosyć kręta, ale super!!! Nie pamiętam gdzie zaczynaliśmy, ale kończyć najlepiej w Augustowie i ...:)))) Brda-długa, w miare ciekawa, ale bez rewelacji. Natomiast Krutynia-nic się na niej nie dzieje, nudna jest i dużo jezior i na maxa dużo ludzi-normalnie korki kajakowe (porażka). To była charakterystyka geograficzna, ale wiadomo, że nie rzeczka jest najważniejsza tylko ziomki, z którymi się płynie!!!
    W tym roku nie popłynę:(...lecę do Stanów, ale miłej zabawy życzę!!!!
  • Klaudia Łukjańczuk

    Augustów to najlepsze miejsce jesli chodzi o pływanie kajakiem !! Zwałszcza jesli chodzi o sport wyczynowy !! ehh poprostu nic tylko pływac zwałszcza latem =P poprotu miodzio !!
  • Jazz fajny jest!

    Rospuda faktycznie jest świetna, ale z wszystkich rzek którymi płynałem (Krutynia, Brda, CZarna Hańcza i Rospuda) to Brda jest według mnie najfajniejsza i napewno najtrudniejsza - zajebiste są fragmenty ze zwalonymi drzewami = najciekawsze momenty trasy dla mnie (wtedy kiedy trzeba naprawde uważać) Wracając do Rospudy to jest jeden odcinek rzeki, który może przyprawić o mdłości chodzi mi tu o bagienny fragment przed augustowem- najbardziej denerwujący fragment jakim kiedykolwiek płynąłem - wszędzie trzciny, co chwila ma się wrażenie że płyniemy w kółko (cholerne meandry) no i nie ma się gdzie zatrzymać, no ale poza tym fragmentem to jest super:) ale i tak najważniejsi są ludzie z którymi płyniemi- fajni ludzie=fajny spływ:)
  • Anonim

    Witam Polecam Rospude naprawde bardzo fajna rzeka, z super krajobrazem.Jest kilka jezior w ktorych mozna sie wykapac a i tloku nie ma na trasie. Sa fajne miejsca biwakowe na ktorych niestety brak zasiegu ale dla tych ktorzy potrzebuja sie troszeczke wyalienowac od zycia codziennego to wspaniala sprawa. Nie polecam natomiast Drawy z racji tłoku na trasie.Chwilami czułem sie jak na Marszałkowskiej w Warszawie a nawet gorzej bo nie wiadomo kto jest na trasie podporzadkowanej a kto nie.

    W tym roku zamierzam spłynać Łupawą moze ktos cos mi powiedziec o tym strumyczku??

    Z pozdrowieniami
    Michał
  • Anonim

    Dwa lata temu byliśmy na Brdzie, rok temu na Drawie, w tym uderzamy na Drwęcę, może zatem w przyszłym Rospuda :o)
  • tomowa rudogłowa

    Rospudę najlepiej zaczynać od Czarnego, tam droga dochodzi do samego jeziora dokładnie w miejscu, gdzie rzeka do niego wpływa i dokładnie naprzeciwko tego końca, z którego wypływa.
    A kończyć... well, jak kto ile ma czasu; myśmy płynęli aż do Mikaszówki, ale to jest rozwiązanie dla tych, którzy
    1) mają wytrzymałe tyłki
    2) lubią statykę kanału Augustowskiego, ktory dla mnie był katorgą, zwłaszcza na cholernie długim odcinku przed Suchą Rzeczką
    3) nie spełniają pkt 1 i 2, ale koniecznie potrzebują udać się na Serwy (ponoć warto, nie wiem, bo nie byłam).
    Przenosek kilka, pchania kajaka sporo, w wodzie leżą lodówki i opony, a nam nawet trafiła się martwa krowa, ale ogólnie baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo polecam tą rzeczkę - w swojej różnorodności jest po prostu fascynująca!
  • Anonim

    Hmmmm przenoski zaliczyłem, pchanie kajaka również ale slalom między lodókami oponami i martwymi krowami to może być ciekawe doświadczenie:)))))
| |

Piszcie co wam przyjdzie do głowy o KAJAKACH, gdzie jakie spływy, kluby wyczynowe(okolice warszawy...



Fotki

Miejsca grona (0)