-
Anonim
-
Anonim
-
Marcin S
chyba tak...
Orientuje się ktoś może, czy mamy szanse na rządowe stypendia za kierunki istotne dla gospodarki? Matematyka jest na tej liście. Mam nadzieję, że międzywydziałowe studia zostaną uwzględnione... :P -
Karolina
A jak z magisterką? Bo z tego co widzę, to JSEM to sam licencjat... Można potem robić magistra np. na matematyce? -
-
Anonim
No właśnie i tu się zaczynają schody. Bo program JSEMu w porownaniu z matematyką jest trochę okrojony i trzeba wybierać dodatkowe przedmioty, żeby można było studiować matematykę na etapie magisterskim. Jest w planach etap magisterski JSEM, ale nie wiem czy warto. Mnie oszukali :), jakbym mógł jeszcze raz wybrać poszedłbym na matematykę, a po roku na ekonomie jako drugi kierunek, bo wbrew pozorom to nie to samo.
Nie idźcie tą drogą!! :) -
jaseczka
A mi tu dobrze :P
A magisterski JSEM jest w planach dopiero ponieważ wcześniej to chyba JSEM w całości był magisterski, a teraz przecież studia muszą być dwustopniowe i na razie nie ma dla kogo otwierać etapu magisterskiego, nie? Przynajmniej mam taką nadzieję...
A jakby ktoś chciał się zdecydowac na JSEM, to niech w I sem. zapisze się na wstęp do matematyki na MIMie, bo to ułatwia później życie (choć w trakcie semestru pewnie znacznie utrudni :D).
Z powodu stypendiów rządowych od tego roku, to ja bym faktycznie samą matmę wzięła.
Ale nas zrobili w jajo :( Bo te stypendia tylko dla tych co pierwszy raz studiują :( gdybym tak z tego polskiego nie została dopuszczona do matury to bym pewnie miała choć na I roku tysiączek w kieszeni....... -
Krzych
JSEM wczesniej byl w calosci magisterskimi studiami 5 letnimi jednolitymi, ale w praktyce konczyl sie po licencjacie ... tak to juz wyszlo. Dla mnie to nawet z korzysciami i to sporymi :)
po 3 roku JSEM (czy tam MSEM) czyli po licencjacie polecam magisterskie International Economics na WNE z rocznym pobytem w Wiedniu :) oraz ewentualne rownolegle ciagniecie zwyklej matmy -
M. P.
-
jaseczka
-
M. P.
>jaseczka napisała:
>niemiecki...? :/
Znam w stopniu niekomunikacyjnym, Krzysiek tez; )
W Wiedniu prawie wszedzie po ang sie dogadasz. Nawet jakas babcia w ksiegarni po ang nam znaczki sprzedala...
-
jaseczka
no ale wykładają też po ang? Bo na polskiej stronie o erasmusie całkiem niedawno widziałam notatkę że tam po niemiecku uczą... -
M. P.
>jaseczka napisała:
>no ale wykładają też po ang? Bo na polskiej stronie o
>erasmusie całkiem niedawno widziałam notatkę że tam po
>niemiecku uczą...
ale czy ktokolwiek uzyl tutaj slowa erasmus?

