-
cyjanek
ostatnio znalazlam w internecie jakies info sprzed roku o filmie - biografii curtisa. glowna role mial grac jude law, zdjecia zostaly rozpoczete - czy ktos wie cos ponad to? -
Anonim
-
Anonim
w wątku o książce Deborah Curtis zaczęła się rozmowa o filmie - zajrzyj tam, temat zaczyna się od drugiego posta Hoaxa :) -
cyjanek
heh, wybaczcie w takim razie, nie wnikalam za dokladnie, przejrzalam tylko tematy.. -
-
Anonim
jude law jako curtis byłby rewelacyjny IMHO. no bo to jedna z tych roli która z aktora może zrobić aktora kultowego, cokolwiek miałoby to oznaczać heh. na myśl przychodzi mi tu val kilmer w the doors. Sam film widzę w formie paradokumentu ze zdjęciami z dużym kontrastem a może nawet czarno białe? -
hoax
film o joy division MUSI być czarno biały ...
cytując Peter'a Hook'a : "We are a band who exist only in black and white."
jude law to dobry wybór z jeszcze jednego powodu on ma spore doświadczenie . -
Anonim
a Moby ma być ponoć 'musical advisorem'. Nie do końca wiem co o tym sądzić. Radykalny zwrot w karierze? Hmmm... nie macie czasem wrażenia, że od dość dawna nie powstał żaden 'przełomowy' film? Taki z cyklu tych które zna się na pamięć?
Zastanawiam się też jaki wpływ taki film miałby na zjawisko kultury muzycznej wśród depresyjnej młodzieży heh. Póki co wydaje mi się że naczelną tego typu grupą jest Evanescence i wszelkie jej vivaklony których wokaliści bandażują sobie nadgarstki i przez to uderzają w sam środek fascynacji mroczną stroną życia. lol
Curtis - nowy brandon lee? 18 maja 1980 datą powstania nowej legendy? -
hoax
moby na początku kariery grał gitarowo , pozatym powiedział bym że to atysta wszechstonny i nieprzeszkadza mi bardzo że będzie czuwał nad stroną muzyczną, pozatym w filmie o Curtisie będzie przecież dominować muzyka Joyów więc niema sie czym martwić akurat .
przełomowe filmy są , chociażby fight club , trainspotting , Pulp Ficion i inne to są klasyki :)
młodzież depresyjna ...hmmm wydaje mi sie że w polsce nie wiele ludzi obejrzy ten film , młodych ludzi oczywiście , bo niebędą poprostu wiedzieć kto to był Ian Curtis , raczej wątpie też żeby Curtis stał sie ikoną pop kultury, jest zbyt odchylony od norm społecznych żeby uznać go za ikone , tzn to jego zafacynowanie faszyzmem , życie osobiste itp itd ,dla ludzi którzy znają joy i podziwiają Curtis już jest ikoną i myśle że film tego nie zmieni. Ja go obejrze z miłą chęcią i naprawde jestem zadowolony że powstaje takie przedsięwzięcie -
Anonim
wiesz, faktycznie patrząc na to co potrafi moby raczej nie ma się czego obawiać. Ale dla mnie jest za bardzo lekkostrawny. Te wszystkie cechy samotnego twórcy ze swoim światem gdzieś w nowojorskim apartamencie heh.
A co do przełomów to ostatnio w ten sposób chemię mojego mózgu obudziło SinCity Millera i Rodrigueza.
Bardziej martwiłbym się o to co można zrobić przy pomocy scenariusza. Każde odchylenie może zostać przeinaczone i w efekcie dać super fajnego koleżkę grającego dla niuń rzucających stanikami. do tego kilka zgrabnych ujęć z latającej kamery i mamy film który nazwą znowu jakąś manifestacją czegoś albo nie daj bosz znowu będzie się mówiło o jakichś pokoleniach [tu wstaw jakąś chwytliwą nazwę jak to ostatnio miało miejsce z pokoleniem jp2. lol].
Umłodzieżowienie. Tak bym to nazwał. Niestety każdy producent bierze pod uwagę tzw. target i kurczę nie mam pojęcia czy przypadkiem od samego początku ktoś tam nie celuje kulą w płot. -
Grono.Net
zdaje mi sie ze trzeba przede wszystkim poczekać, potem dopiero sie zastanawiać
co to jest to pokolenie jp2? -
Anonim
pokolenie jana pawła drugiego. naprawdę nie wiem jak się wymyśla takie rzeczy. Sztuczne jakieś twory to są -
Grono.Net
o fak, mielismy pokolenie x teraz mamy jp2 :/ można sie wypisać? :/:/:/ -
mota
można sobie kupić na allegro gumową opaskę za 9.90 + koszty przesyłki. -
Grono.Net
-
Anonim
http://www.jp2.bosko.pl/ żeby nie być gołosłownym; ) A co do opaski to chcę, ale na razie napalam się na stylizowany na XIX-wieczny budzik z ikei. Tak, wiem, czasem jestem próżny. -
Anonim
pokoloenie JD2 !!!
a tak swoją drogą to Moby jest rzeczywiście lekkostrawny a do tego jakiś taki...bezpłciowy? ale cotam! jak zrobią ten film to będzie naprawdę rewelka.
Pzdrv -
Anonim
pokoloenie JD2 !!!
a tak swoją drogą to Moby jest rzeczywiście lekkostrawny a do tego jakiś taki...bezpłciowy? ale cotam! jak zrobią ten film to będzie naprawdę rewelka.
Pzdrv -
magda wtr
jude law jest dobrym aktorem ale wg mnie nie pasuje na Iana! ma taką "słodką buźkę" a Ian potrafiłby wystraszyć dziecko spotkane w pustej uliczce. Nie, Law to kiepski wybór.
ale film bym chętnie obejrzała, ciekawa jestem co by przemilczano, co by poukrywano, co by dopisano. hm?
czarno-biały, to jasne. ba -
magda wtr
Moby już prędzej ale tez nie za bardzo. poza tym to że jest piosenkarzem nie usi świadczyć o aktorstwie. A żeby zagrać Iana trzeba mie c chyba spooory talent -
Grono.Net
to troche tak jak z tym, że Michael Pitt gra Cobaina (dobra, dla upierdliwych jakiegoś Blejka) w 'Last Days'- musze zobaczyć, to moze uwierze
może zresztą nie ma tak całkiem pasować

